!

ODCINEK 2 TOTALNEJ PORAŻKI: ŁOWCY SŁAWY JUŻ NA BLOGU! ZAPRASZAM!



PREMIERA TOTALNEJ PORAŻKI: ŁOWCY SŁAWY 25.09.2017 r. !

Zwiastun

Chris stoi na scenie "Brakuje wam waszych ulubieńców z zeszłych sezonów? "spytał patrząc prosto na kamerę "Teraz już nie musi! Przedstawiam wam nowy sezon jakim jest Totalna Porażka: Łowcy Sławy!" rozłożył ręce "Ulubieńcy wybrani przez was będą się jeszcze bardziej się narażać i katować właśnie tutaj" opuścił dłonie "To za mało?" zaśmiał się "I racja! Ponieważ wiemy jak lubicie podróże po świecie nie zabraknie i tego. Stała mechanika i globalna katastrofa. Wyczekujcie tego i wiele innych emocjonujących rzeczy już w poniedziałek!"

Total Drama Famous Hunters

Total Drama Famous Hunters

Kto lepszy?

WYGRAŁO DUNCNEY!







Trwa głosowanie, która para lepsza- Duncney czy Scottney?

Ja już swój głos oddałam, chociaż wybór był ciężki ^^

Wcześniej było takie samo głosowanie między Gwent, a Gwuncan- wygrała para Gwent.

Ankieta w filmiku na dole- zachęcam do obejrzenia materiału, ponieważ jest udostępniona w najlepszej jakości jaka może być oraz nieco można sobie powspominać.



Ankieta po kliknięciu " I "

A wy na którą parę oddaliście głos? :D

Zapowiedź- sezon 6

Zapowiedź- sezon 6

Szukaj na tym blogu

sobota, 7 października 2017

Odcinek‭ 2 – ‬TPŁS-TDFH „Pierwsza część bolesnej prawdy”



Odcinek‭ 2 – ‬TPŁS-TDFH „Pierwsza część bolesnej prawdy”



„W pierwszym odcinku Totalnej Porażki: Łowcy Sławy...“ zaczął Chris siedząc na fotelu w garderobie. Uśmiechał się, a wizażystka obok przypudrowywała mu twarz „Było nas trzech“ pojawił się na ekranie sam on jak stoi na scenie a tuż przed nim Don i Topher „Zostało dwóch“ ujawnił się moment jak Topher spadł ze scen zepchnięty przed dwóch gospodarzy „Oczywiście gwiazda jest jedna“ wskazał na siebie „Więc zapowiedziałem czternastkę uczestników, którzy zdobyli uznanie w oczach widzów“ pojawiły się fragmenty jak po kolei każdy z uczestników zapowiedziany przez Chrisa wyszedł na scenę „Była też walka o ostatnie miejsce między Sierrą, a Scottem“ pojawiło się jak dwójka wymienionych zawodników stoi na ringu i wymierza ciosy „Ostateczną walkę wygrał Scott przez niepohamowaną miłość Sierry do Codyego“ ukazało się jak Sierra wylatuje zza ringu, a Cody zmartwiony podbiega na krawędź sceny „Niestety tuż po tym Don też musiał się wtrącić i zapowiedział jeszcze swoją kolejną top dziesiątkę“ spadł mu uśmiech z twarzy, a na ekranie zagościł urywek jak wychodzącą kolejni uczestnicy „Na końcu zapowiedzieliśmy nowe zasady i daliśmy nowe umowy“ jego uśmiech zaś rozbłysnął „W tym sezonie zrodzi się pożądanie za półtora miliona dolarów!“ wrzasnął podekscytowany unosząc ręce w górę, a wizażystka sobie poszła „Jakie wyzwanie czeka dzisiaj widzów? Kto zasiądzie w jury? Czy Sierra zemści się na pozostałych, szczególnie na jednej osobie za to że wyleciała w pierwszym odcinku? Czy będzie połamana? Oglą-...“

„Echem!“ zakaszlał Don zjawiając się nagle tuż obok. Miał na twarzy zieloną maseczkę z glinki

Chris opuścił ręce i na niego neutralnie spojrzał

„Miałeś na mnie zaczekać“ upomniał się Don niezadowolony

„Czyżby na pewno chciałbyś zapowiadać z taką twarzą?“ zaśmiał się Chris

Don rozszerzył oczy przypominając sobie, że ma na sobie maseczkę. Cofnął się do tyłu znikając z kadru

„Oglądajcie Totalną... Porażkę... Łowcy... Sławy!“ dokończył Chris zadowolony



Czołówka: (Muzyka leci, reflektory wysuwają się raz z jednej, a raz z drugiej strony studia, a obok nich wysuwają się również kamery. Zbliżenie na środek studia, na którym stoi Chris wraz z Donem)

Chcę sławnym być!
(Za dwójką prowadzących Leshawna, Jay, Ellody i Topher pozują do zdjęć jak najlepiej umieją )

Chcę sławnym być!
(Heather odpycha Alejandro, ale przed nią pojawiają się Josse oraz Jacques wychodząc na pierwszy plan)

Ja chciałbym być sławny!
(Przed Josse oraz Jacques pojawiają się Noah, Kitty i Emma. Obok podchodzi Owen, który przysłania Noah)

Chcę sławnym być!
(Przedstawiony jest widok na budynki miasta i jak w oddali Sierra goni Codiego)

Chcę sławnym być!
(Obok na chodniku stoi Duncan, który się uśmiecha i wymienia wzrok z Courtney. Scott zły łapie ją za nadgarstek)

Ja chciałbym być sławny!
(W głębi miasta Carrie, Mike, Zoey, Stephanie, Sugar i Bridgette rozdają ludziom swoje autografy. Na końcu muzyki rozlega się gwizd. Na samym końcu siedząc w samochodzie Gwen i Trent rumienią się wzajemnie patrząc na siebie)

TOTALNA PORAŻKA: ŁOWCY SŁAWY



Na scenie panował pół mrok. Z góry pojawiło się delikatne światło, które zaświecił jeden z stażystów stojących zza zasłoną bawiąc się pilotem. Wchodząc od lewej strony Don przymrużył oczy i wszedł na scenę

„Ał!“ wrzasnęła nagle Leshawna

Don się zatrzymał. Zaskoczony spojrzał w dół i zobaczył, że nadepnął Leshawnie na rękę. Ona jak i reszta zawodników spała na scenę. Właściwie to na jej krzyk wszyscy się pobudzili. Za Donem wszedł od razu Chris

„Czemu spaliście tutaj?“ spytał Chris zdziwiony tak jak Don

„Bo nie powiedziałeś nam, gdzie mamy spać!“ jęknął Noah wstając i prostując kręgosłup

„Ja?“ wskazał na siebie Chris „Don też zawalił“

Drugi gospodarz się skrzywił „Wydawało mi się, że o czymś zapomnieliśmy“ uśmiechnął się „Ale daliście sobie radę“

„Para olimpijska zawsze sobie daje radę!“ odparła Josee zaś uśmiechnięta. Kiedy tylko wstała zaczęła się rozciągać

„Załatwmy to szybko“ mruknął Chris machając ręką i kierując się zza scenę

Dwóch gospodarzy zeszła ze sceny, a reszta uczestników ich śledziła. Po paru chwilach wszyscy znaleźli się na końcu jakiegoś korytarza.

„Tutaj są wasze pokoje“ Chris wskazał na drzwi po lewej i po prawej stronie

„Pokój po lewej jest dla dziewcząt, a pokój po prawej stronie dla chłopców“ poinformował Don. Otworzył drzwi od pokoju dziewczyn
Uczestnicy z ciekawości przepychając się zajrzeli do środka pomieszczenia. Wewnątrz do ścian były przybite płyty metalowe, łóżka były piętrowe- również wykonane z rur metalowych, do tego poplamione śpiwory. Podłoga też nie była urokliwa, sam beton, po który walał się kurz. Przez środek pomieszczenia nawet przeleciało kilka pająków. Dziewczyny się przeraziły tym, co widziały, Emma zasłoniła sobie nawet usta.




‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
*Heather przewróciła oczami „Spaliśmy w już w różnych warunkach, nawet takie nie robią ba mnie wrażenia“ zatrzęsła się „Tylko, że może być tam zimno“ chwyciła się za ramiona i skrzywiła*

*****
-------------------------------------------------------------------------------------------


„Skąd wzięliście te łóżka?!“ pisnęła przerażona Bridgette „Ze szpitala?!“

„Chef załatwił je obozu wojskowego z dalekiego wschodu“ odpowiedział Chris z pełną satysfakcją

„Hej! Dlaczego pokój dziewczyn jest większy od naszego?“ zapytał Alejandro spoglądając do drugiej pokoju z nad przeciwka

Wszyscy odwrócili się i spojrzeli na drugie takie samo pomieszczenie, tylko że dwa razy mniejsze

„Ponieważ dziewczyn w tym sezonie jest więcej“ odpowiedział mu Don

„Właśnie, czemu bab jest więcej niż nas?“ jęknął Duncan niezadowolony widokiem pokoi

Chris wzruszył ramionami „Widzowie wybierali, więc tak wyszło“

„Ha! Dziewczyny górą!“ ucieszyła się Sugar i przybiła piątkę z Carrie, która była dość zdziwiona

„Warunki są fantastyczne na film!“ odezwał się Topher tworząc z palców prostokąt

„Zgadzam się!“ wrzasnęła radośnie Kitty. Wyjęła telefon i zaczęła robić zdjęcia pomieszczeniom

Emma tylko ciężko westchnęła na widok swojej siostry

„A kogo jest ten pokój po środku?“ dopytał Owen wskazując na drzwi na samym końcu

„Haha“ zaśmiał się Chris i zbliżył się do wskazanych przez Owena drzwi „Widzę, że ciekawość Cię zżera i pewnie resztę też“ otworzył drzwi

Pierwsze co to z pomieszczenia rozbłysnęło się jasne światło. Wszystkim ukazało się ogromne pomieszczenie z wielkimi łożami. W środku panowała głównie kolorystyka granatu i beżu. Większość osób opuściło szczęki na widok pokoju i luksusów tam panujących jak ekspres do kawy, stolik ze srebrnymi tacami oraz łazienka wykończona marmurem. Chris i Don popchnęli część osób na korytarz, a Chris zamknął drzwi

Ellody się uśmiechnęła „Czy tam była pościel z 99% jedwabiu i 1% elastanu?“ spytała ucieszona

„Tak jak mówiłem- nagroda to niespodzianka, więc na razie niczego się nie dowiecie“ rzekł Chris

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
*Stephanie podskakiwała z radości „Jedwab, luksus o tak! I ta łazienka!“ przestała skakać, a jej uśmiech przekształcił się w dość chciwy „Będę wygrywać, żeby to poczuć! Chce tego nawet bardziej niż Ryana“ zmrużyła oczy i poczuła się zakłopotana „Nie puścicie mu tego prawda?"*

*****

*Josee i Jacques siedzieli razem i się uśmiechali „Ten pokój jest nasz!“*

*****

-------------------------------------------------------------------------------------------


„A teraz czas na zadanie!“ ogłosił Don

Po paru minutach wszyscy z powrotem wrócili na scenę. Chris klasnął w dłonie. Pod każdą osobą osobno wysunęła się kolumna unosząc każdego w górę. Każdy jak tylko mógł łapał równowagę. Uczestnicy znajdowali się trzy metry nad sceną. Nad każdym jeszcze pojawił się licznik

Jay spojrzał w dół „Wysokości nie są dla mnie wskazane“ przykucnął trochę wystraszony

„Zaczniemy od psychicznych męczarni“ powiedział Don zadowolony

„Wiecie jak lubimy zadanie typu prawda albo wyzwanie“ Chris wyszedł bardziej do przodu na scenie

„Dzisiaj tylko będziecie odpowiadać na pytania“ wyjaśnił Don

„Pytania będzie wam zadawać nasze jury“ Chris wskazał ręką na stół pod sceną

Światło padło na stolik i na trzy osoby siedzące przy nim. Po lewej stronie siedziała niezadowolona Sierra na wózku inwalidzkim ze złamaną lewą ręką i prawną nogą, na środku na krześle siedział Justin, a po prawej stronie Dawn. Cody odetchnął z ulgą widząc, że Sierra żyje

„Każdy z nich zada po jednym pytaniu“ zaczął Don „Najpierw pytanie zada wam Sierra, w Potem Justin, a na końcu Dawn. Każdy z nich będzie przyznawał inną wartość punktów w zależności od wiarygodności i prawdziwości odpowiedzi“

„Dodam jeszcze, że wybraliśmy Sierre, ponieważ nasza zagorzała fanka Totalnej Porażki, wie wszystko na wasz temat i zasłużyła tu zasiądź przez przegraną walkę w pierwszym odcinku“ mruknął Chris

Sierra tylko zmarszczyła brwi

„Justina, dlatego, że mimo pozorów i swojej kariery oglądał dokładnie każdy sezon Totalnej Porażki oraz oglądał materiały dodatkowe nie wyemitowane w telewizji“ kontynuował Chris „A Dawn dzięki swojej nadprzyrodzonej mocy sprawdzi waszą prawdomówność“

„Nie mam mocy, ja po prostu czuję aurę innych“ wyjaśniła Dawn

Scott spojrzał na jury z przerażeniem. Przełknął nawet ślinę. Duncan już był zadowolony i śmiał się pod nosem. Na kolumnie między nimi stała Courtney, która spojrzała raz na jednego, a raz na drugiego chłopaka dziwiąc się ich zachowaniem. Trent wydawał się być uśmiechnięty.

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****

*Scott był wkurzony, a zarazem zmartwiony „Nie mogli wybrać innego jury?!“ rozszerzył oczy „Sierra i Dawn się na mnie zemszczą w tym wyzwaniu! A tego lalusia po środku to nawet nie znam. Coś mi o nim wspominała Courtney, ale nie chciałem słuchać czegoś, co doprowadza mnie do furii“ zamknął oczy i zagryzł zęby*

*****

*Duncan szeroko się uśmiechnął „O tak!“ uniósł radośnie rękę w górę „Scotta dni są tutaj policzone“ powiedział bardzo radośnie „Już widzę jak ten frajer dostaje najmniej punktów za to czy odpowie prawdziwie czy nie prawdziwie na pytanie. I może wyjdą o nim same najgorsze rzeczy. Tak, tak tak!"*

*****

*Trent siedział zadowolony „Justin to mój brachu, więc na pewno mam jakieś fory w tym zadaniu. No i nie mam nic do ukrycia. Cody też będzie miał fory"*

*****
-------------------------------------------------------------------------------------------


Chris wyjął pilota z kieszeni i kliknął w guzik na nim „Przed zadanymi pytaniem puścimy wam klip, który da wam do zrozumienia czego może dotyczyć pytanie“ powiedział, po czym na środku sceny wysunął się wielki monitor

„Osoba, która skłamie lub będzie chciała zrezygnować z odpowiedzi na pytanie ma obowiązek zejść z kolumny“ odparł Don i też wyciął pilota z kieszeni wciskając jakiś guzik, wtedy przed nim wysunęła się ławka, która była pokryta drutem, a nad nim błyskały się iskry

„I zasiądzie na tej oto ławce..." wskazał Chris „...podpiętej pod wysokim napięciem i poczeka na koniec zadania znosząc wszystkie lekkie kopnięcia elektryczne“ zaśmiał się „Przewiduje marny los wtedy“

Jay jeszcze bardziej się przeraził, ale tylko obserwował wszystko

„Dla zwycięzcy jest niespodzianka“ przypomniał Don „A pomiędzy osobami z najmniejszą ilością punktów lub ich brakiem, zagłosujecie kto zostanie, a kto powie papa kasie“

„Mam pytanie“ odezwała się Zoey „Po co stoimy na tych kolumnach?“


„Żebyście się nie pozabijali widząc dzisiejsze klipy i słysząc odpowiedzi na pytania“ odpowiedział Chris „Zaczynamy od... Bridgette“

Blondynka zmarszczyła brwi w skupieniu i spojrzała na ekran. Na monitorze wyświetlił się klip jak surfuje w Australii. Następnie widać jak schodzi z deski i dopływa do brzegu. Podbiega do niej jakaś nieznana dziewczyna i pomaga Bridgette wstać wraz z deską. Następnie dziewczyna wyciąga długopis i zdjęcie jak Bridgette i Alejandro całują się w odcinku 4 Totalnej Porażki w Trasie w Yukonie. Bridgette się rumieni i bierze długopis od dziewczyny. Nieśmiało podpisuje zdjęcie. Heather się skrzywiła widząc nagranie, a Alejandro podparł rękę na podbródek.

„Hej!“ zawołała Bridgette zła „To są prywatne rzeczy! Jakim prawem to puszczacie?“

Sierra prawą ręką podniosła ze stolika stos kartek

„Podpisałaś umowę Bridgette“ przypomniał jej Chris

„Chociaż mi powiedzcie skąd macie to nagranie“ blondynka była niecoprzerażona

„Pff!“ parsknęła Sierra kładąc umowę z powrotem na stoliku „Kiedy Geoff brał udział w Totalnej Porażce Wariacki Wyścig, ja poleciałam za tobą do Australii szukać jakiś ciekawostek na bloga. Wiesz jak się namęczyłam, żeby to nagrać? Krab uszczypnął mnie i prawy pośladek i zrobił mi ślad na tyłku. Zaprezentowałabym, ale obecnie nie mogę się ruszyć z tego wózka“

„Proszę, abyś zadała pytanie Sierra“ poganiał ją Don
Sierra się uśmiechnęła „Na nagraniu widzimy jak się rumienisz podpisując to zdjęcie. Czyżby twoje uczucia do Alejandro dalej nie przeminęły?“

Bridgette skrzyżowała ręce „Oczywiście, że nic nie czuję do Alejandro. Uważam, że jest przystojny i się całowaliśmy, dlatego do podprowadza mnie do zakłopotania. Kocham Geoffa i jestem mu wierna. Jesteśmy ze sobą na dobre i na złe. Alejandro przy nim nie ma szans“

Dawn zmrużyła oczy przemyśliwując jej wypowiedź i się uśmiechnęła „Mówi prawdę“

„Och jak mi przykro Bridgette, że nie miałby szansy z Geoffem, ale rozumiem, że serce samo wybiera“ powiedział Alejandro udając zaskoczonego

Heather zacisnęła ręce w pięści

„Przyznaję Bridgette osiem punktów“ uznała Sierra

Na liczniku nad Bridgette wyświetliła się ósemka

„Czy nie przeszkadza Ci to że Geoff ciągle udaje mega gwiazdę i czasami o tobie zapomina?“ spytał Justin

„Oczywiście, że przeszkadza, ale teraz Geoff zmienił podejście“ odpowiedziała zadowolona Bridgette „Przestał już gwiazdorzyć, po Totalnej Porażce Wariacki Wyścig, kiedy był finalistą. Zrozumiał ile trzeba się namęczyć dla kasy“

„Prawda“ powiedziała Dawn

„Też przyznam osiem punktów“ mruknął Justin

„A moje pytanie jest takie“ zaczęła Dawn „Dlaczego stałaś się materialistką? Skoro Geoff potrafił się opanować, co sprawiło, ze przeszło to na Ciebie?“

Bridgette poczuła zakłopotanie „J-ja materialistką?“ zaśmiała się nerwowo „Może trochę wydałam kasy na nowe meble i... jedzenie jak... homary“ przyznała nieśmiało „Ale to takie dobre“

Dawn się skrzywiła „Przyznam Ci 4 punkty, ponieważ nie przyznałaś się jaką egoistką się stajesz“

Bridgette zaniemówiła. Na nią na liczniku pojawiło się 20 punktów.

„Dalej Sugar“ zdecydował Don

Dziewczyna oparła ręce o biodra i przyjrzała się nagraniu. Wyświetliło się jak w odcinku Totalnej Porażki na Wyspie Pahkitew w odcinku 12 występuje łącząc ze sobą rap z country, co przyczyniło się do zatkania przez wszystkich uszu, nawet Don i Chris przytkali uszy. Sugar była z tego dumna, następnie pojawił się urywek jak na farmie jest krytykowana przez innych, a ona sama atakuje wściekle kamerzystę, który ją nagrywał. Kamera się przewraca, ona pada na ziemie i zaczyna przeraźliwie ryczeć. Sugar poczuła w sobie złość widząc takie nagranie

„Co zrobiłaś swojej siostrze Salty, która zdobyła rolę w reklamie papieru toaletowego firmy 'Smrodek’, która została wybrana zamiast Ciebie, kiedy producenci tej firmy widzieli twój nieudany występ w Totalnej Porażce na Wyspie Pahkitew“ spytała Sierra „Pytam o siostrę, która Cię nagrywała i również się z Ciebie śmiała jak tłum ludzi na tym nagraniu“

Sugar poczuła zakłopotanie i się nieco spięła „Czy to jest pewne, że ja mogę powiedzieć to w publicznej telewizji?“ spojrzała na boki

„Jeżeli nie chce odpaść to musisz odpowiedzieć“ powiedział Don

„Uderzyłam ją w głowę, polałam sztuczną krwią, założyłam worek na głowę, wywiozłam nad rzekę, przywiązałam do kładki i zostawiłam ją na pastwę losu“ powiedziała Sugar jednym tchem

Wszyscy kierowali wzrok na Sugar z przerażeniem.

Dawn rozszerzyła oczy „Niestey mówi prawdę“ uznała przeraźliwie, nawet obok niej Justin nie czuł się dobrze

„Ale nad ranem siostrę przyprowadził policjant“ dopowiedziała Sugar obrażona

„Przyznaję 10 punktów!“ oparła szybko Sierra

„O tak!“ Sugar się ucieszyła, a nad jej głową zaświeciła się trzynastka

„Naprawdę dla kariery jesteś zdolna do takich rzeczy?“ spytał z obawą Justin

„Sława i pieniądze najważniejsze!“ wrzasnęła Sugar szczerze

„Mówi prawdę“ odparła Dawn krzywiąc się

„S-szcześć punktów“ przyznał Justin przerażony blondynką

Dawn zamknęła na chwilę oczy, a zaraz je otworzyła „Wiesz, że jesteś zepsuta do szpiku kości, ale czy dobrze Ci z taką formą życia?“

Sugar się zdenerwowała „Sama jesteś zepsuta!“ krzyknęła wściekle „Jestem jak księżniczka, której pragną i pożądają inni!“

„Jeden punkt“ powiedziała Dawn

Na liczniku zgromadziło się 17 punktów

„Za mało!“ warknęła, próbując zejść z kolumny

„Zostań na miejscu Sugar!“ rozkazał Don „Jeśli nie chcesz czuć się nominowana to eliminacji“

Sugar stanęła obrażona i się nie ruszyła z góry

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
*Sugar była wściekła „Pożałują tego, że zrobili znowu punktowane zadanie!"*

*****
-------------------------------------------------------------------------------------------

„Okay“ skrzywił się Chris „Mike, proszę“

Mike westchnął. Spojrzał na ekran . Klip jaki się wyświetlił przedstawił jego w postaci Mal’a jak w odcinku 9 Totalnej Porażki: Gorączki Złota podszedł blisko Samey, co sprawiło, tak że dziewczyna cofnęła się aż do ściany, a on uśmiechał się złowieszczo. Dalej pokazało się jako jedną rękę oparł o ścianę bliżej jak jej się przygląda. Samey się rumieniła. Zoey zagryzła zęby widząc ten klip, a Mike aż stanął na baczność

„Fani bardzo byli zaskoczeni twoją relacją Mike z Samey. Nawet zaczęły powstawać grupki, która was popierają. Fani nawet chcą zebrać dla Ciebie i dla Samey pieniądze, żebyście mogli wyjechać w rejs we dwoję, abyście się jeszcze bardziej ze sobą zbliżyli jak ja i Cody“ odparła Sierra ucieszona „Moje pytanie brzmi, czy rzucić Zoey dla sławy, żeby być z Samey długo i szczęśliwie? Pamiętaj, że fani Cię znienawidzą, jeżeli powiesz nie“

„Żartujecie sobie ze mnie“ powiedział nerwowo Mike, widział jak Zoey wyczekuje zmartwiona odpowiedzi „Byłem wtedy Mal’em“ wskazał na siebie „Ja nei wiem, co się stało. Nie rzucę Zoey dla Samey, bo do Samey nic nie czuję“

Zoey się uśmiechnęła na jego odpowiedź

Justin wstał z krzesła „Wtrącę się, ale jego wypowiedź nie była do końca prawdziwa“ usiadł z powrotem

Dawn smutno skinęła głową „Niestety Mike tylko w połowie powiedział prawdę“

„Przyznam dwa punkty“ powiedziała Sierra

„Przecież mówię prawdę!“ zareagował Mike zdziwiony

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****

‭*Mike wytrzeszczył oczy „Ja naprawdę mówię prawdę! Nie czuję nic do Samey. Nie wiem czemu oni ciągle twierdzą, że to robię“ zastanowił się przez chwilę „Czyżby jakaś część mnie coś czuła“ zakłopotany położył rękę na swoim sercu*

‭*****

*Zoey była załamana „Wiem, że Mike znowu nie był sobą, ale ja tego nie strawię, że on i Samey..." zamknęła oczy „Jednak nie daję sobie rady z jego osobowościami“ zakryła sobie oczy przedramieniem*

*****
-------------------------------------------------------------------------------------------

Zoey pojawili się łzy w oczach „Chciałabym Ci wierzyć, ale nadszarpnąłeś moje zaufanie“ spojrzała smutno w dół „To koniec Mike“

„Ale Zoey, j-ja-“ przerwano mu

„Potem to załatwicie“ mruknął Justin „Kolego jak Ci się udało być tyloma osobami na raz?“

„Większość z nich jest we mnie w środku“ wskazał na siebie Mike „Ale wiem, że nie mogę sobie poradzić z Mal’em i przez to są same kłopoty“ westchnął smutno

„Mówi prawdę“ powiedziała Dawn

Zoey spojrzała na niego kątem oka

„Pięć punktów“ przyznał Justin

Dawn przypatrzała się Mike „Proszę wyciąg swoją prawą rękę“

Mike zrobił jak kazała

„Jak mocne jest twoje uczucie do Samey?“ spytała patrząc na niego bardzo intensywnie
„J-jak koleżanka“ odpowiedział z zawahaniem

„Dwa punkty“ przyznała mu Dawn nic więcej już nie wspominając

Na liczniku nad nim wyświetliło się dziewięć punktów

„Teraz Owen“ rzekł Don

Owen spojrzał na monitor. Wyświetlił się materiał jak w Totalnej Porażce Wariacki Wyścig po za odcinkami, kiedy był w jednym z samolotów schował jakąś kartkę papieru pod jedno z siedzeń. Potem osoba, która kamerowała podeszła do fotela i wyciągnęła kartkę z pod siedzenia. Ręką, którą było widać należała do Sierry. Rozłożyła jednym ruchem kartkę papieru, a na nim znajdowała się cała rozpiska rzeczy jak wygrać Totalną Porażkę Wariacki Wyścig. Klip się skończył. Owen był zawstydzony, Noah był bardzo zdziwiony, a z nim Emma i Kitty. Chris wytrzeszczył oczy, a Don skrzyżował ręce. Stephanie, Carrie, Jay, Ellody, Josee i Jacques też skierowali swój wzrok na Owena.

„Od kogo dostałeś tą rozpiskę?“ spytała Sierra podejrzliwie

Owen zaczął się pocić „Nie mogę na to odpowiedzieć!“

„Przyznam Ci piętnaście punktów, jeśli odpowiesz“ zachęcała Sierra

Jednak Owen przykucnął i zjechał z kolumny „Tak jak mówiłem, muszę odmówić odpowiedzi na to pytanie“

Chris na nowo się uśmiechnął, a Don spojrzał na niego katem oka.

Owen ostrożnie usiadł na ławce „Ał!“ jęknął jak pokopało go prądem, spróbował usiąść jeszcze raz „Ał! Ał! Ał!“ jęczał próbując usiedzieć na ławce

„Teraz to teraz-“ przerwano Chrisowi

„Noah!“ dokończył Don

Chris nie był zadowolony

„Ja jestem zaskoczony, że Owen coś ukrywał“ powiedział Noah i spojrzał na ekran

Na ekranie wyświetlił się moment przed tym jak Owen schował listę pod fotel w samolocie. Wcześniej to Noah przeczytał listę, a następnie dał ją Owenowi i wskazał miejsce do ukrycia. Noah wytrzeszczył oczy. Wszyscy na niego spojrzeli

„Oszuści“ powiedziała Emma w szoku

„Czyżbyś nic nie wiedział Noah?“ spytała Sierra

Noah się zmartwił

„Nie mów im!“ zawołał Owen dalej rażony prądem „Ał!“

„Czas na przerwę!“ zawołał Chris wchodząc patrząc prosto na kamerę

„Przecież Noah nie odpowiedział jeszcze na pytanie“ poinformował Don

Chris się skrzywił „I tak wracamy zaraz po przerwie... w Totalnej Porażce: Łowcy Sławy!“ powiedział szybko, za nim Don dalej zareagował



PO PRZERWIE



Don wyczekiwał odpowiedzi ze strony Noah, a Chris stał obok zmartwiony

„To my napisaliśmy tą listę“ odezwał się nagle Noah pewnie „Przeżyliśmy tyle sezonów, że zrobiliśmy podsumowanie wszystkiego“

„Kłamie“ powiedziała Dawn

Noah chwycił się kolumny i ześlizgnął się po niej na dół „Muszę siadać na tym czymś?“ spytał widząc ławkę i jak na niej Owena ciągle kopie prąd

Chris chciał odpowiedzieć, ale Don wepchnął się przed niego

„Takie są zasady“ mruknął Don

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
*Owen i Noah siedzieli razem, z czego Owena ciągle raził prąd
„Nie mogliśmy przyznać, że listę postaliśmy od-“
Noah złapał z jego wargi „Tu ściany mają uszy! Nie możesz tego powiedzieć“ jęknął niezadowolony
Owen przytaknął, a Noah kopnął prąd
„Ał!“ Noah chwycił za swoją dłoń „Ale i tak nie wylecimy. Za dużo nas to kosztuje, że to ukrywamy"*

*****

-------------------------------------------------------------------------------------------



 „Teraz poprosimy-“ przerwano mu

„Courtney!“ odezwał się Chris wychodząc zza Dona „A raczej chciałem powiedzieć całuśną Courtney. Zobaczmy plik“ odetchnął z ulgą zapowiadając to

Brązowowłosa spojrzała na ekran, tak samo Scott i Duncan spojrzeli z zaciekawieniem, co się wyświetli. Na monitorze pojawiły się zmontowane fragmenty każdego pocałunki jej z Duncanem. Oczywiście Duncan był z tego bardzo zadowolony, a Scott dostawał szału. Kolejny urywek pojawił przedstawiając Courtney z drugiego sezonu jako księżniczkę tuż zaraz po wykonaniu jej piosenki i zbliżenie na to jak całuje żabę. Następny fragment to moment, kiedy Courtney jako księżniczka i Justin zbliżają do siebie usta. Widząc to Justin siedzący w jury wytrzeszczył oczy i uśmiechnął się pod nosem. Dalej wyświetlił się moment jak Alejandro całuje Courtney w rękę, a zaraz po tym ujawnił się moment jak Scott i Courtney przez wypadek się całują ze sobą. Dalej kolejny urywek jak Cameron całuje Courtney z zaskoczenia. Na samym końcu wyświetliły się ostatnie dwa fragmenty z sezonu Totalnej Porażki: Gorączki Złota jak Scott pocałował Courtney, a ostatni fragment to Mike w postaci Mal’a nadstawia usta w jej stronę. Courtney była wkurzona po tym nagraniu, Duncan był szoku widząc fragmenty z ostatniego sezonu. Gwen stała zaskoczona na widok zmontowanego materiału.

Scott tupnął nogą ze złości „Nie mówiłaś, że całowałaś się nawet z żabą!“ wrzasnął wściekle odwracając się do Courtney

„To było dawno temu!“ wyjaśniła szybko

„No i skłamałaś, że całowałaś się z Alejandro! A ja cały czas myślałem, że całował twoją twarz, a on pocałował tylko twoją rękę!“ jęknął

„Si, amigo“ potwierdził mu Alejandro

„Nie powiedziałaś, że ten rudy palant Cię pocałował niedawno!"  jęknął też Duncan zwracając się do dziewczyny

Courtney stała zniesmaczona i zakłopotana, a Gwen też się krzywo na nią spojrzała

„Cisza!“ zawołała Sierra „Teraz pytanie dla Courtney. Kogo najlepiej Ci się całowało?“ spytała zaciekawiona

„Przecież nie całowałam się z każdym na tym nagraniu!“ warknęła Courtney. Zauważyła jak Scott i Duncan na nią patrzą „Jeśli muszę odpowiedzieć...“ westchnęła „Najlepiej mi się całowało... żabę“ mruknęła z pogardą

Dawn przymrużyła oczy „Prawda“

Duncan i Scott opuścili swoje szczęki, a Justin się skrzywił

„Pięć punktów“ przyznała Sierra

„To niesprawiedliwe!“ jęknęła Courtney „Miałam najdłuższy klip do obejrzenia!“

„Oceniamy za długość i prawdziwość odpowiedzi, a nie za długość nagrania“ mruknęła Sierra

„Teraz moja kolej“ odezwał się Justin. Uśmiechnął się i oparł ręce na stole „Przypomniałem sobie chwilę, które spędziliśmy razem“ przymrużył oczy zadowolony „Może zapomnisz o Duncanie czy Scocie i umówisz się ze mną? Dalej twierdzę, że jesteś najładniejszą dziewczyną ze wszystkich jakie znam, a wiesz, że ja też łyknąłem trochę sławy będąc w Porażkowych Braciach“

Courtney się uśmiechnęła

„Zapomnij!“ krzyknęli jednocześnie Duncan i Scott

Dziewczyna przestała się uśmiechać „Dziękuję za propozycję Justin, ale moim chłopakiem już jest Scott i nie mogę go zranić“

„Oooł“ wydała z siebie dźwięk Gwen, która była zadowolona słysząc Courtney postępowanie

Scott uśmiechnął się pod nosem, a Duncan nieco skrzywił

Dawn mrugnęła „To co powiedziała było-“ przerwano jej

„Nie kończ“ powiedział Justin „Zero punktów“ przyznał niezadowolony

Dawn westchnęła „Ja zadam Ci trochę inne pytanie. Czy masz zamiar porozmawiać z Gwen i się z nią pogodzić czy ciągle będziesz do niej czuła urazę?“

Courtney i Gwen były zdziwione tym pytaniem

„Gwen wbiła mi nóż w plecy“ powiedziała szczerze Courtney „Ale to była moja dobra przyjaciółka... oddana przyjaciółka, ale nie mam zaufania do niej. Nie wiem już co myśleć“

„Przyznam dziesięć punktów“ powiedziała Dawn

Na licznku nad Courtney wyświetliło się piętnaście punktów, widząc to nie była z tego zadowolona

„Teraz Scott“ zadecydował Don „Jestem ciekaw co dalej z tego wyniknie“

Scott spojrzał na ekran. Wyświetliło się na nim jak w Totalnej Porażce: Gorączka Złota szantażuje Dawn i zawiera z nią sojusz, następnie fragment jak Scott z podbitym okiem zakrada się do kibelka zwierzeń. Widać było jak rozgląda się wokół, a następnie wchodzi do środka. Dalej to już moment jak wchodzi na deskę klozetową i przykleja do sufitu kartki papieru. Na samym końcu fragment jak Dawn odczytuje liściki w kibelku zwierzeń napisane przez Scotta. Courtney na niego źle spojrzała, a Duncan przejechał palcem po szyi pokazując Scottowi swoje nastawienie. Dawn skrzywiła się oglądając te fragmenty.

Sierra dalej była zła na Scott, ale złośliwy uśmieszek zagościł na jej ustach „Wiemy już Scott, że zaszantażowałeś wcześniej Dawn, żeby Ci pomogła upokorzyć Duncana z przyczyn wszystkim znanych. Ale wyjaśnij wszystkim, dlaczego dalej szantażowałeś Dawn, żeby oddała Ci dwieście tysięcy dolarów z wygranej?“

Scott doznał szoku. Otworzył usta, żeby coś powiedzieć, ale za chwilę je zamknął starając się coś sensownego wymyślić. Dawn również przeraziło to pytanie

„Na początku powiem, że Dawn specjalnie uniknęła wygrania miliona!“poirytowany wskazał na nią palcem

Dawn drgnęła „Taka była najlepsza opcja!“ przyznała zła wstając „To moja decyzja czy chciałam wygrać czy nie“

Justin też wstał „Powiedz lepiej na co Ci były te pieniądze?“ spytał podejrzliwie

„Właśnie Scott, nie powiedziałeś mi nic!“ odezwała się Courtney „Na co Ci były te pieniądze?“ powtórzyła pytanie Justina, ale nieco łagodniejszym tonem

„Atakujecie mnie pytaniami!“ jęknął Scott „M-mam zaplanowany pewny wydatek“ mruknął zakłopotany czując na sobie wzrok innych

„Przez to że nie zostałeś burmistrzem, chcesz kupić to o czym myślę?“ spytała Dawn wytrzeszczając oczy

„Nie!“ krzyknął Scott zakłopotany

„Kłamstwo“ powiedziała Dawn

„Scott złaź z kolumny!“ rozkazał Chris

„A-ale...“ Scott chciał się wyjaśnić, ale zamilkł jak zobaczył zmieszaną Courtney patrzącą na niego

„Frajer“ odezwał się Duncan też nie wiedząc co myśleć. Nagle Duncana uderzył trampek w twarz „Ał!“ jęknął utrzymując się ledwo na kolumnie. Dotknął obolały policzek

Scott bez jednego buta zszedł z kolumny. Podszedł na ławkę i usiadł na niej obok Owena i Noah, których już raził prąd „Aaaa!“ wrzasnął czując kopnięcia

Dawn i Justin usiedli z powrotem na krzesłach

„Dla odmiany...“ mruknął Chris rozglądając się kto pozostał na kolumnie „Gwen“

Gotka spojrzała z obawą na monitor. Pierwszy fragment, który się wyświetlił to jak w piątym sezonie odpycha od siebie Duncana zrywając z nim za nim go zaaresztowano. Następny fragment to chwila, gdzie Gwen siedzi smutna na krawężniku na ulicy. Dalej widać jak podchodzi Trent i siada obok niej uśmiechając się do niej, co sprawia, że ona też się uśmiechnęła. Ostatni moment to Gwen będąca na Wyspie Pahkitew kryjąca się za drzewem i obserwująca Courtney.

„Gwencun“ mruknęła Sierra „Fani byli załamani, kiedy zerwałaś z Dunanem. Nie żałujesz tego?“

Trent, Duncan i Courtney skierowali swoje mętne wzroki na Gwen

„Zdaje mi się, że już wypowiadałam się na ten temat“ odparła niezadowolona gotka „Ale się powtórzę. Nie czuję już nic do Duncana. Był czas kiedy było fajnie, ale to przeminęło“ skrępowała się trochę „Duncan, to fajny... kumpel“ spojrzała na punka „Lubię jak się ze mnie nabija i lubię z nim rozmawiać, ale na partnera życiowego się nie nadaje“ uśmiechnęła się

Duncan też się uśmiechnął, ale nonszalancko „Dalej nie rozumiem, dlaczego ze mną zerwałaś, ale och proszę... Przyznaj, że nasze pocałunki były gorące“

Scott zdziwił się na to co powiedział Duncan, a Courtney skrzyżowała ręce i dość mocno się spieła mrużąc przy tym oczy ze złości

„Chyba, nie powinieneś tego mówić Duncan“ jęknęła Gwen wskazując ukradkiem na Courtney

Duncan rozszerzył oczy zdając sobie sprawę, co powiedział, Trentowi opadły ręce

„Powiedziała prawdę“ potwierdziła Dawn

„Przez to że odeszło na moim blogu kilku fanów Gwencan dam Ci siedem punktów“ przyznała Sierra

„A ja chciałem zapytać Cię Gwen, czy wrócisz do Trenta?“ spytał Justin

Trent coś mruknął pod nosem słysząc to pytanie

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
*Trent nie był za bardzo zadowolony „Co Justin sobie myśli? Jesteśmy kumplami, ale żeby chcieć mnie spiknąć znowu z Gwen w taki sposób jest idiotyczny“ uderzył się w czoło „Po za tym nie lubię jak się mieszają w moje życie uczuciowe"*

*****
-------------------------------------------------------------------------------------------

„Czy większość pytań tutaj musi dotyczyć związków?!“ jęknęła Gwen zła

„To nie my przygotowywaliśmy klipy i pytania“ powiedział Chris „Zażalenia do jury“

„Odpowiadając na twoje pytanie Justin...“ zaczęła gotka „Co z Trentem mnie łączyło to mnie łączyło. Teraz nie mamy ze sobą kontaktu. Nie wiem jaki jest Trent po tym czasie, więc nie odpowiem na to pytanie tak albo nie. A to co widzieliście na nagraniu, to piątym sezonie. Wpadł na mnie przypadkiem“

„Prawda“ uznała Dawn

„Próbowałem stary“ mruknął Justin puszczając oczko Trentowi „Może... pięć punktów? Tak będzie sprawiedliwie“

„Dlaczego raz jesteś przeciw Courtney, a raz jesteś po jej stronie?“ spytała Dawn „Twoje aury z ciemnych rozjaśniają się do białości“

Courtney kątem oka spojrzała na Gwen

„Jako jej przyjaciółka próbowałam ją czegoś nauczyć, kiedy postępowała źle. Tak samo robią siostry. Czasami nie da się powiedzieć czegoś wprost. Courtney musi zawsze postawić na swoim, więc tylko taka droga jest dobra, żeby nie popełniała błędów“ mruknęła Gwen szczerze

„Przyznam siedem punktów“ powiedziała Dawn „Czegoś mi tu brakuje w tej wypowiedzi“

„Może tego, żebyście przestali ciągle pytać o nasze relacje“ jęknęła Courtney

Nad głową Gwen wyświetliło się dwadzieścia punktów

„Gwen prowadzi równo z Bridgette“ odezwał się Don „Klip Duncana do kompletu poproszę“

Duncan przewrócił oczami i spojrzał na ekran. Wyświetił się materiał, kiedy w piątym sezonie wysadził wille Chrisa, a tuż zaraz jak zabiera go policja. Następny fragment pochodził z trzeciego sezonu jak samolot wybuchnął w powietrze. Później fragment jak Duncan wychodzi z więzienia wraz z prawnikiem. Ostatni fragment pokazuje moment kiedy w Totalnej Porażce: Gorączce Złota spędził noc z Courtney. Widać było jak oboje leżą na trawie i patrzą w gwiazdy. Scott widząc to uderzył ręką o ławkę parząc sobie przy tym dłoń.

„Nie wysadziłem samolotu!“ zareagował od razu Duncan jak klip się skończył

„Wiem, haha“ zaśmiała się Sierra „Ale bardzo mi to tu pasowało“ mruknęła, wiedząc, że to ona przypadkiem wtedy wysadziła samolot „Pytanie dla Ciebie... Jakie przestępstwa popełniłeś w swoim życiu? Wymień wszystkie za które zostałeś ukarany“

Duncan skrzywił się i skrępował „C-czy to pewne, że mogę wszystko wymienić w publicznej telewizji?“ spytał z zawahaniem

„Nie krępuj się“ powiedziała Sierra „Dla policji i sądów nic nie będzie nowością“

Duncan zmrużył oczy nieco wystraszony „D-dobrze wymienię...ale wytnijcie to później“ mruknął cicho „Pierwsze moje poważniejsze przestępstwo było, kiedy włamałem się do samochodu sąsiada mając dziesięć lat...“ wymieniał przez dość długi czas wszystkie swoje występki, co sprawiło, że inni słuchali go uważnie różnie reagując „...ostatnią rzeczą była kradzież batonika dziecku na ulicy przed komisariatem, kiedy odpadłem tydzień temu w ostatnim sezonie“ widział te wzroki innych spoczywające na nim „Byłem głodny, więc nie miałem wyjścia!“ jęknął

Courtney wysłuchując tego, co zrobił jeszcze bardziej była zła dusząc to w sobie. Odwróciła się na kolumnie do niego plecami krzywiąc się.

„Nie wymienił jednej rzeczy“ powiedziała Dawn

Duncan przez chwilę się zastanowił „Wydawało mi się, że nic nie ominąłem“ wyprostował się „Chyba, że wstrętny babsztyl z sąsiedztwa wniósł skargę, kiedy wpuściłem dobermana do jej ogrodu, żeby trochę pogonił kota, który mnie i rodzicom nie dał spać co nocy, bo miauczał nieustannie pod oknami“

„Jesteś naprawdę złym kolesiem Duncan“ powiedziała Sierra radośnie „Przyznam Ci te dziesięć punktów“

„Wreszcie uważacie mnie za złego!“ ucieszył się punk, ale jego radość minęła spostrzegając w końcu, że Courtney jest do niego odwrócona plecami

„Zastanawiam się, o co mógłbym Cie zapytać“ oznajmił Justin widząc zaistniałą sytuację „Już wiem“ uśmiechnął się „Czy twoje zdanie uległo zmianie od czasu, kiedy przyznałeś światu, że liczy się dla Ciebie bardziej kasa niż dziewczyna?“

„N-nie“ odpowiedział szybko, ale niepewnie

„Prawda“ mruknęła cicho Dawn

„Dam Ci jeden punkt“ powiedział Justin

„Nie chce Ci robić pod górę Duncan, ale mnie zmusili“ rzekła Dawn niezadowolona „Na ostatnim fragmencie widać jak spędziłeś noc z Courtney, wiedząc, że ona jest już ze Scottem. Czy ty...“ przerwała będąc zmieszana „...czy ty kochasz Courtney?“

Courtney odwróciła się z powrotem w stronę Duncana. Była zaskoczona. Patrzała na jego zakłopotanie. Scott był zły na to pytanie. Patrzał do góry z obawą jaka padnie odpowiedź.

„Źli kolesie nikogo nie kochają“ odpowiedział dumnie Duncan krzyżując dłonie, ale znowu przytłoczyło go wzrok innych „Ale...“ dodał odwracając się w stronę Courtney „Strasznie mi jej brakuje“ mruknął ciszo spuszczając głowę w dół

„Nie odpowiedziałeś na to pytanie Duncan“ powiedział zły Justin

„Daje mu trzy punkty“ powiedziała szybko Dawn

Na liczku nad Duncanem wyświetliło się czternaście punktów

„To zadanie dosłownie niszczy wszystkich psychicznie!“ odezwał się Topher „To lepsze od wykrywacza kłamstw“

„Chyba się nie możesz już doczekać swojej kolejki Topher“ oparł Chris „Więc, zobaczymy jak ty sobie poradzisz po miażdżących pytaniach jury“

Tophera opuścił entuzjazm. Spojrzał na monitor. Wyświetliły się zmontowane fragment jak Topher jest wyrzucany za drzwi z różnych budynków lub wynoszony przez ochronę. Kolejny fragment przedstawia Tophera zakładającego maskę Chrisa na twarz. Widać było jak stoi przed lustrem i próbuje naśladować takie same ruchy, kiedy Chris coś zapowiada. Ostatni fragment przedstawia jak Topher wręcza Chefowi gotówkę, a on się z niego śmieje i go odpycha zabierając pieniądze.

Chris podparł rękę pod podbródek „Chyba znowu będę musiał z Chefem zamienić kilka słówek“

„Nie mam nic do ukrycia“ mruknął Topher szczycąc się. Skrzyżował dłonie

„Czyżby?“ spytała Sierra

„Tak, nie mam“ szybko odpowiedział Topher „Już Ci udzieliłem odpowiedzi na pytanie, więc nie możesz zadać drugiego“

„Co?!“ zdziwiła się Sierra „Ale chciałam o coś innego zapytać"

„Takie są zasady“ mruknął zadowolony Topher „Nie skłamałem prawda Dawn?“

„Nie skłamałeś, ale-“ przerwano blondynce

„Ale odpowiedziałem, proszę o punkty“

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
*Topher pstryknął palcami i wskazał w stronę kamery „Jestem mistrzem unikania natarczywych reporterów. Żadne problem uniknąć czegoś, co mogłoby mnie pogrążyć"*

*****
-------------------------------------------------------------------------------------------

„Zero!“ warknęła Sierra

„Jesteś dobry w te gierki, co nie?“ spytał Justin zaskoczony jego sprytem

„Prawda, jestem dobry“ odpowiedział zaś Topher na kolejne pytanie „Punkty proszę“

„Co?“ też zdziwił się Justin „Nie zadałem jeszcze właściwego pytania przecież“

„Dawn mówiłem prawde?“ spytał jeszcze raz Topher

„Tak, ale-“ znowu przerwano Dawn

„Więc orzynajcie punkty i pytaj o co chcesz“ uśmiechnął się szeroko

„Zero punktów!“ jęknął Justin tak samo niezadowolony jak Sierra

„Ach te zera“ mruknął z pogardą Topher „O co chcesz mnie spytać Dawn?“

Blondynka otworzyła tylko usta, ale nie zdążyła nic powiedzieć

„Pamiętaj, ze to co powiem będzie prawdziwe“ wtrącił się jeszcze Topher

„Czy ty musisz zawsze coś mówić jak chce coś dokończyć albo spytać?“ jęknęła zła Dawn

„Muszę zawsze, bo gospodarze dobrych reality-show mówią cały na okrągło i potrafią wyjść z tego jak najlepiej“ rozprostował ręce i oparł jedną o swój bok „I wiesz, że odpowiedziałem na ostatnie pytanie i powiedziałem prawdę“

„Zero punktów“ przyznała Dawn

„Topher schodzisz z kolumny!“ zawołał Don

„Ale jak to?“ zdziwił się „Odpowiedziałem na wszystkie pytania“

„Tak, ale jury Ci przyznało zero punktów“ mruknął Chris „Zero jest równoznaczne z ławką elektryczną“

„Nie mówiliście nic wcześniej!“ warknął Topher

„Schodzisz albo zostajesz wyeliminowany i kończymy zabawę“ oznajmił Chris

Topher zszedł z kolumny. Podszedł do ławki i usiadł obok Scotta „Ał!“ jęknął kopnięty prądem „Moje włosy!“ jęknął czując spaleniznę

„Heather teraz ty!“ zakomunikował Chris

Heather przymrużyła oczy spojrzała na czarny ekran

„Tak...słyszę, słyszę“ szepnął Don przykładając palec do pluskwy w uchu

„Powiedziałem... teraz Heather!“ powtórzył Chris widząc, że na monitorze nic się nie włącza

„Chris“ mruknął Don łapiąc jego ramie

„Nie widzisz, że coś się zepsuło?“ jęknął Chris wskazując na czarny ekran

„Skończył nam się czas programowy“ poinformował go drugi gospodarz

„Co?“ zdziwił się Chris „Wykorzystaliśmy już całe pół godziny programu i nie dokończyliśmy wyzwania?“

„Czyli nie musze odpowiadać na pytania?“ spytała Heather mając nadzieję

„Oczywiście, że będziesz musiała odpowiadać na pytania“ powiedział Don rozwiewając jej zadowolenie „Ale już w kolejnych odcinku!“ spojrzał prosto na kamerę

„To znaczy, że w następnym odcinku odpadną aż dwie osoby!“ ogłosił Chris radośnie

Owen, Noah, Scott i Topher rozszerzyli oczy

„W następnym odcinku dowiemy się kto zdobędzie najwięcej punktów, a które dwie osoby zasiadające ławkę odpadną“ rzekł Don patrząc na kamerę

Chris również spojrzał przed siebie jak Don „Czekajcie cierpliwie na drugą część jakże to bolesnej prawy, dlatego oglądajcie Totalną...

„...Porażkę...“ wtrącił się Don

„...Łowcy Sławy!“ krzyknęli jednocześnie Chris wraz z Donem






Dziewczyny:  Heather, Carrie, Kitty, Emma, Sierra, Courtney, Ellody, Bridgette, Gwen, Zoey, Josee, Stephanie, Sugar, Leshawna

Chłopcy: Alejandro, Cody, Noah, Owen, Duncan, Scott, Jay, Jacques, Trent, Mike, Topher

poniedziałek, 25 września 2017

Odcinek‭ 1 – ‬TPŁS-TDFH „Najpopularniejsi z najlepszych”


Odcinek‭ 1 – ‬TPŁS-TDFH „Najpopularniejsi z najlepszych”


Puste pomieszczenie. Przypominało studio z Podsumowań Totalnej Porażki, ale trochę się różniło. Wszędzie tylko szara kolorystyka- metalowe ściany, surowy beton, obdarte kolumny. Panował pół mrok. Nic po za sceną, szarymi ścianami i paroma reflektorami przymocowanymi to słupków, które wypuszczały delikatne światło na środek. Ciszę przerwał dźwięk nadchodzących kroków- z sekundy na sekundę stawał się coraz głośniejszy.

„Witajcie!“ krzyknął ktoś radośnie zbliżając się na środek „Jestem Don“ mężczyzna zatrzymał się na środku sceny „Wasz nowy... Aa!“ przerwał upadając

„...prowadzący!“ dokończył Topher, który zepchnął Dona „To ja Topher!“ wskazał na siebie „Tym razem to reality-show należy do mnie!“ uśmiechnął się szeroko

Don leżał na podłodze opierając się o swoje ramie. Krzywo spojrzał na chłopaka

„Hahahaha!“ rozległ się śmiech. Chris wyszedł na środek „Wszyscy wiedzą, że prowadzący jest tylko jeden!“ popchnął Tophera do podłogę

„Aa!“ wrzasnął Topher upadając obok Dona

„Jestem Chris McLean!“ przestawił się gospodarz unosząc ręce w górze „A to jest nowy sezon.... Totalna... Porażka... Łowcy... Sławy! Zaczynamy!“



Czołówka: (Muzyka leci, reflektory wysuwają się raz z jednej, a raz z drugiej strony studia, a obok nich wysuwają się również kamery. Zbliżenie na środek studia, na którym stoi Chris wraz z Donem)

Chcę sławnym być!
(Za dwójką prowadzących Leshawna, Jay, Ellody i Topher pozują do zdjęć jak najlepiej umieją )

Chcę sławnym być!
(Heather odpycha Alejandro, ale przed nią pojawiają się Josse oraz Jacques wychodząc na pierwszy plan)

Ja chciałbym być sławny!
(Przed Josse oraz Jacques pojawiają się Noah, Kitty i Emma. Obok podchodzi Owen, który przysłania Noah)

Chcę sławnym być!
(Przedstawiony jest widok na budynki miasta i jak w oddali Sierra goni Codiego)

Chcę sławnym być!
(Obok na chodniku stoi Duncan, który się uśmiecha i wymienia wzrok z Courtney. Scott zły łapie ją za nadgarstek)

Ja chciałbym być sławny!
(W głębi miasta Carrie, Mike, Zoey, Stephanie, Sugar i Bridgette rozdają ludziom swoje autografy. Na końcu muzyki rozlega się gwizd. Na samym końcu siedząc w samochodzie Gwen i Trent rumienią się wzajemnie patrząc na siebie)

TOTALNA PORAŻKA: ŁOWCY SŁAWY




Powrót do studia ukazanego na początku. Chris stał w dalszym ciągu na środku sceny. Po jego prawej stronie znajdował się Topher, który się uśmiechał i starał dobrze wyglądać, a po jego lewej stronie stał Don ze skrzyżowanymi rękami. Miał też dość ponurą twarz.


„W tym sezonie znajdujemy się w mechanicznym Studiu Wyzwań, które ulokowane jest parę mil od Wyspy Pahkitew“ zaczął Chris swoją wypowiedź „Dzisiaj poznacie czternastu dobrze wam znanych zawodników, których wybraliście...“ wskazał palcem w stronę obiektywu „...wy sami!“ zabrał z powrotem rękę i oparł ją o żebra „Ze wszystkich dotychczasowych sezonów, dokładnie tylko czternastka najpopularniejszych trafi tutaj do studia“

„Powtarzasz się“ uznał Topher

„Małolaty nie zabierają głosu!“ nie tracąc humoru Chris zepchnął go znowu na bok

„Ał!“ jęknął Topher upadając po raz drugi

Don tylko uniósł jedną brew w górę i pozostawał cicho

Chris wyjął z kieszeni fiszki „Za nim poznamy wybór fanów i widzów z całego świata, wspomnę, że nie zabraknie tutaj naszego ulubionego, klasycznego miejsca do zwierzania się uczestników“

Po prawej stronie sceny dźwig opuścił drewniany kibelek zwierzeń, a Topher wstał na nogi i poszedł za Dona

Chris spojrzał na fiszkę „Najbardziej popularną osobą... najbardziej lubianą przez telewidzów uczestnikiem... jest...“ spadł mu uśmiech z twarzy „...osoba, która była z nami od pierwszego sezonu, osoba, która według mnie nie zasługuje na pierwsze miejsce po tym jakie wyrządziła szkody przez te lata...“ opuścił nieco fiszki w dół odsłaniając większą część swojej twarzy „Jako pierwsza jest osoba, która ma na swoim koncie więcej wykroczeń niż kolczyków na twarzy... zawodnik, który chodził z dwoma pannami- najpierw z Courtney, a potem z Gwen... Najpopularniejszą osobą w całej historii Totalnej Porażki to... Duncan!“

Z lewej strony sceny wyszedł Duncan na środek. Uśmiechnął się pod nosem i pomachał do kamery

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
*Duncan był zadowolony „Jestem najpopularniejszym kolesiem w całej Totalnej Porażce!“ krzyknął podekscytowany „Nic dziwnego, ma się to coś“ wskazał na siebie. Nagle jego uśmiech z twarzy przekształcił się we zmartwienie. Oparł swoje ręce o kolana „Ale nie jestem tutaj dla sławy. Znowu trafiłem do więzienia na pięć dni między sezonami i chyba siedzeniu tutaj jest ciut lepsze niż siedzenie z kimś kto chce Ci wbić pilniczek do paznokci w gardło podczas spania“ wyprostował się „I mogę zobaczyć się z Courtney“ uśmiechnął się na moment, ale poczuł nagle zakłopotanie „O ile widzowie też ją wybrali“*

*****
-------------------------------------------------------------------------------------------

Chris przeniósł pierwszą fiszkę na tył „Duncan, proszę stań bardziej po lewej stronie“

Duncan przesunął się o parę kroków we wskazane miejsce

„Następną osobą, która zajęła drugie miejsce...“ kontynuował Chris wpatrując się w fiszkę „Jest osoba, dokładnie dziewczyna...“ uśmiechnął się szeroko „... która wprowadziła nie mały zamęt, głównie w trzecim sezonie. Wcześniej swoje oko zawiesiła na pewnym gitarzyście, ale jej serce spojrzało na pewnego punka będącego już w tym studiu....“ opuścił nieco fiszki

Duncan podniósł brwi do góry, wiedząc, że chodzi o niego, kiedy Chris wspomniał słowo 'punka’

„Blada, bojąca zakopania żywcem, złodziejka chłopaków, ex-przyjaciółka Courtney oraz gotycka ex-dziewczyna Duncana...“ powiedział Chris spoglądając w lewo „Gwen!“

Gwen wyszła na środek. Miała skrzyżowana ręce i nie była zadowolona „Nie mogłeś mnie przestawić w jakiś milszy sposób?“ zapytała zatrzymując się tuż przed gospodarzem

Chris mrugnął „Zajęłaś drugie miejsce! Powinna się cieszyć!“

„Super“ Gwen przewróciła oczami

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
*Gwen westchnęła „Swoją popularność zdobyłam tylko dzięki temu, że chodziłam z Duncanem?“ chwyciła się za włosy i sobie je pociągnęła „Ał!“ puściła włosy „Miałam nadzieję, że w ten sposób się obudzę, ale dalej tutaj jestem“ skrzywiła się „Ciekawe kto po mnie będzie? Courtney? Mamy trochę zachwiane relacje i nie wiem czy je jeszcze odbudujemy“*

*****
-------------------------------------------------------------------------------------------

Chris wskazał palcem na prawą stronę „Gwen stań proszę bardziej po prawej stronie“

Gwen zrobiła parę kroków zza Chrisa „Tutaj?“

„Dokładnie“ potwierdził gospodarz

Gotka zobaczyła, że Duncan uśmiecha się do niej i pokazuje kciuki w górze. Gwen spojrzała w górę i go z ignorowała. Duncan opuścił ręce i się skrzywił. Don ziewnął

„Trzecią osobą, którą zaprosimy to dopełnienia naszej znanego ex- trójkąta miłosnego...“ zbliżył fiszkę do twarzy „...jest osoba, która przez pierwszy sezon była miła, potem straszyła mnie prawnikami, miała złamane serce, później poczuła wolę walki...“ opuścił fiszkę „Dziewczyna, która zajęła trzecie miejsce jest znana jako całuśna Courtney... chodzi o Courtney? Właśnie tak!“ spojrzał w lewo „Zapraszamy Courtney!“

Courtney wyszła na scenę również uśmiechnięta. Kiedy się zatrzymała spojrzała na lewo i prawo i opuściła swój uśmiech „Hej! Dlaczego Gwen i Duncan są przede mną?!“

Chris wskazał ręką na lewo ignorując jej pytanie „Stań obok Duncana“

„Wyjaśnisz mi to Chris?!“ jęknęła

„Potem będzie czas na wyjaśnienia“ wtrącił się Don z uśmiechem „Proszę stań obok Duncana“ wskazał dwoma rękami

„Jesteś miłym prowadzącym“ uznała Courtney i stanęła obok Duncana

Chris się skrzywił, Don poszerzył swój uśmiech, a Duncan spojrzał na Courtney rozmarzonym wzrokiem

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
*Courtney była niespokojna „To ja powinnam być najpopularniejsza! Moi prawnicy nawet napisali mi to w papierach, że moi fani uznają mnie za najpopularniejszą dziewczynę“ skrzyżowała ręce „Może chociaż na pocieszę  polepszę sobie relacje z Gwen tym sezonie"*

*****
-------------------------------------------------------------------------------------------

Główny gospodarz znowu zajrzał do fiszek „Czwarte miejsce zajął najbardziej przebiegły, najbardziej męski, zwodzący i uwodzący, potem z puszkowany...“ opuścił fiszki „...jedyny w swoim rodzaju... zakochany w jednej pewnej brunetce, aż co niektórym się robi niedobrze, finalista trzeciego sezonu... wyeliminowany w piątym sezonie... Hiszpański... gorący... Alejandro!“

Alejandro wszedł na scenę. Całował swoje dłonie i i wysyłał całuski do kamery. Stanął przed Chrisem „Czemu czwarte miejsce?“ spytał z uśmiechem na twarzy, ale zadrżała mu powieka. Spojrzał na Duncana i Courtney, a potem na Gwen „Nie odpowiadaj. Już rozumiem“ stwierdził opuszczając swój uśmiech

„Alejandro“ wypowiedział Chris wskazując na prawą stronę „Stań obok Gwen“

Hiszpan podszedł tak jak mu wskazano

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
*Alejandro siedział dumny „Dziękuje moi drodzy widzowie, że jestem tak wysoko uhonorowany“ mrugnął do kamery „Może nie pierwsze miejsce, ale ważne, że nie przed moim skabeńkiem Heather“ uśmiechnął się wścibsko „Chce zobaczyć tą złość, kiedy będzie widziała, że ja już w tym studiu jestem“ rozmarzył się „Gra się zaczyna, Alejandro wraca"*

*****
-------------------------------------------------------------------------------------------

„Echem!“ odkaszlnął Chris, spojrzał tylko z daleka widząc, co jest na pisane na fiszce „Nie trudno zgadnąć do kogo należy piąte miejsce“ uśmiechnął się szeroko patrząc od razu na lewo „Również przebiegła, znienawidzona przez większość osób, chłodna jak lód, ale ten lód przełamał się, kiedy rozgrzało się serce pewnego Hiszpana. Również finalistka trzeciego sezonu... Wyeliminowana tak jak Alejandro w piątym sezonie... Zapraszamy... Heather!“

Heather podbiegła od razu na scenę i stanęła przed Chrisem. Zobaczyła, że Alejandro się do niej uśmiecha „Co?!“ zapytała zaskoczona „Czemu on jest tu wcześniej?!“ wskazała na niego „Czemu ta gotka jest tu wcześniej?“ wskazała na Gwen

„Zasłużyłam na to, Heather“ odparła Gwen uśmiechając się wścibsko

„I czemu ten kryminalista i pani mądralińska też tu stoją?!“ Heather wskazała ręką na Duncana i Courtney „Ale przede wszystkim czemu jestem za Alejandro?! Jestem sławna!“ wkurzyła się „I popularna! Mój blog też jest najpopularniejszy“

„Blog Sierry jest najpopularniejszy“ poprawił ją Chris „Ciebie często nie było na blogu, więc on trochę upadł“ poinformował

„Nie było mnie, bo byłam w tym kretyńskim programie!“ spięła się „Ale teraz miałam czas na rozbudowanie bloga i z powrotem jestem na topie“

„Pogódź się z tym Heather, że widzowie wolą mnie, a nie Ciebie i nie twojego bloga kochana“ mruknął Alejandro

Heather zadrżała, ale się nieco uspokoiła „Iloma głosami przegrałam z moim umięśnionym do siedmiu boleści chłopakiem?“ spytała wymuszając uśmiech

„Nie mogę Ci zdradzić głosowania“ rzekł Chris „Mogę Ci tylko powiedzieć, że pomiędzy tobą, a Alejandro były dwa procent różnicy między ankietowanymi i głównie na Alejandro głosowały dziewczyny“

Heather zacisnęła zęby i zmrużyła oczy, zadrżała znowu ze złości

„Stan po lewej stronie“ wskazał Chris

„Dobrze“ zgodziła się Heather i dołączyła do Duncana i Courtney „Byle zdala od gotki fałszywki i pana przystojnego“

Alejandro ucałował swoją dłoń i wysłał jej buziaka, a Heather się skrycie uśmiechnęła

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
*Heather siedziała opanowana i spokojna „Szczerze? Nie zależy mi, żeby być w tym sezonie. Całe to bieganie za milionem nie jest opłacalne. Prędzej napadnę na bank i ukradnę ten milion niż wygram go w tym zakichanym reality-show“ poprawiła swoją grzywkę „Mogę wylecieć nawet jako pierwsza"*

*****
-------------------------------------------------------------------------------------------

„Szóste miejsce zajął...“ rozpoczął Chris ponownie przedstawianie „...kolejny ulubieniec widzów... finalista pierwszego sezonu... będący również w drugim sezonie... bojący latać się samolotem w trzecim sezonie, wtrącający się w kadr w czwartym sezonie... nie dający się złapać na piąty sezon... ale wystąpił w programie, w którym prowadził Don jakim była Totalna Porażka Wariacki Wyścig“

Don wszedł przed Chrisa i odsunął go ręką „Mowa o uczestniku tak szerokim i tak pochłaniającym, że każde drzwi są dla niego za małe, a każde jedzenie jest niewystarczające“ kontynuował

„Hej, co ty?!“ jęknął Chris ku niezadowoleniu, ale Don go zasłonił

„Powitajmy Owena!“ przedstawił go Don

„Odjazd!“ ucieszył się Owen wchodząc na scenę „Witaj Don!“ zatrzymał się

Chris wychylił się zza Dona

„I witaj... Chris“ powiedział Owen już mniejszym entuzjazmem „Prowadzicie we dwóch?“ spytał

„We trzech“ wtrącił się Topher

Chris przepchnął się przed Dona „Prowadzę tylko ja“ wskazał kciukiem na Dona i Tophera „A tych dwóch się miesza do mojego programu!“

„Ciekawe“ stwierdził Owen. Spojrzał na piątkę uczestników „To wszyscy?“ spytał z obawą

Wszyscy nie byli zadowoleni w widoku Owena

„Jeszcze nie ogłosiłem reszty“ poinformował go Chris „Zajmij miejsce obok Gwen i Alejandro“

Owen posłusznie podszedł do nich i wymusił uśmiech „Cześć Gwen!“

„Tak.. witaj Owen“ mruknęła ponuro gotka

„Cześć Al!“ Owen chwycił jego rękę

„Daj mi spokój ty kupo sadła!“ Alejandro zabrał od niego rękę i się skrzywił „To znaczy amigo.... Kumplu!“ uśmiechnął się hamując złość

Heather stłamsiła śmiech

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
*Owen rozejrzał się po kibelku i pierdnął „To się nagrywa?“ zdziwił się „No cóż kolejny sezon tutaj jestem. Mam nadzieję, że dalsze osoby będą już z lepszym charakterem“ jego głos był trochę przejęty „Czekam aż będzie tutaj mój kumpel Noah! Jestem zżyty z nim“ pierdnął jeszcze raz „Sorki!"*

*****
-------------------------------------------------------------------------------------------

„Siódme miejsce zajęła dziewczyna...“ Chris wyrównał swoje fiszki „... wywodząca się z drugiej generacji. Poznaliśmy ją w czwartym sezonie. Finalistka piątego sezonu... pomogła ujarzmić osobowości Mike. Zaprzyjaźniła się z wieloma osobami, ale też sprawiła, że niektóre osoby poczuły niesmak do niej. Zwinna i sprawna... Zoey!“

Zoey wyszła na środek zadowolona „Dzięki, że mnie zapowiedziałeś Chris“ zatrzymała się „Witaj Don“ pomachała mu

„Witaj“ odpowiedział Don z uśmiechem

„I... echem... witaj... echem... Topher“ wykaszlał Topher podpowiadając dziewczynie

„Eee“ czerwonowłosa zakłopotała się „Cześć...kolego przebrany za Chrisa?“

„Topher!“ chłopak skrzyżował dłonie „Nazywam się Topher“

„Zoey zajmij miejsce po lewej“ wskazał Chris

Zoey zrobiła jak kazał

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
*Zoey splotła dłonie na wysokości twarzy „Jestem na nowy sezon! Dziękuje widzowie!“ opuściła ręce „Może nie powinnam się aż tak cieszyć, ale miałam przerwę między sezonami, bo szybko odpadłam i nowa chęć rywalizacji do mnie dotarła. Oby nie było tak źle na ten sezon"*

*****
-------------------------------------------------------------------------------------------

Chris spojrzał znowu do fiszek „Kolejne trzy miejsca zajęły osoby z taką samą ilością głosów“ opuścił fiszki „Na ósmym miejscu jest chłopak, który znany jest z tego, że zawiesił oko na Gwen, ale to Sierra wybrała sobie go na wybranka serca... Na dziewiątym miejscu jest marudny... nudny... przyjaciel Owena... nowy kochaś w cyklu Totalnej Porażki... A na miejscu dziesiątym... sprawiający kłopoty nam i innych... mający osobowość wieloraką... którą się pozbył, ale jednak się okazało, że jest nie doleczona... osoba, która zachwiała sobie relacje ze swoją dziewczyną... Na scenę zapraszam trzech panów... Codyego, Noah i Mike!“

Wywołana trójka weszła na scenę. Owen zaczął gwizdać i się cieszyć

„Nie ma tutaj Sierry?“ zapytał Cody z obawą rozglądając się

„Nie, albo jeszcze nie“ poinformował gospodarz

„Noah!“ zawołał Owen widząc go

„Cześć Owen!“ powitał go radośnie Noah

„Czy Noah się uśmiecha?“ zdziwił się Alejandro kierując pytanie do Gwen

„Też się dziwie“ odparła Gwen patrząc na niego

„Zoey!“ uśmiechnął się Mike podchodząc do niej szybko

 Czerwonowłosa dziewczyna skrzyżowała ręce i odwróciła się obrażona. Mike zesmutniał

„Cody i Mike na prawo zapraszam“ wskazał Chris „A ty Noah, na lewo“

Trójka chłopców rozeszła się na boki


‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
*Cody był poddenerwowany „Nie chcę, żeby Sierra się tutaj dostała. Przez to co zrobiła w piątym sezonie myląc mnie z Cameronem nie może sobie tego wybaczyć. Przeprasza mnie miliony razy dziennie“ wyjął z kieszeni rolkę papieru „Nawet na papierze w domu pisze mi słowa ’przepraszam'“ schował rolkę papieru „Ja jej już dawno wybaczyłem, ale ona strasznie chce odpłacić za swoje winy. Chciała sobie też uciąć rękę!“ wytrzeszczył oczy „Sierrze potrzebny jest pilnie specjalista, ale ona nie chce słuchać"*

*****

*Noah uniósł ręce w górze „Jestem na nowy sezon!" zawołał ucieszony i opuścił swoje ręce „Emma będzie ze mnie dumna, bo mogę wywalczyć dla nas kupę kasy!“ pomachał do kamery „Trzymaj za mnie kciuki Emma!"*

*****

*Mike westchnął „Zoey jest na mnie zła o sprawę z Samey. Wynikło nieporozumienie i teraz problem jest je wyjaśnić. U terapeuty byłem, powiedział, że nic nie widzi i to tylko jednorazowy przypadek z Mal'em i powinno być normalnie“ zamknął oczy „Żeby tylko Zoey mi wybaczyła*

*****
-------------------------------------------------------------------------------------------

Chris przełożył fiszki „Jedenasty miejsce zajęła pewna zaskakująca osoba... ma okrągłe kształty... zakochał się w niej Harold... pobiła Heather... dała się zmanipulować przez Alejandro... mocna w gadce i w walce... zapraszamy Leshawne!“

Leshawna wyszła w tanecznym rytmie „O tak! Jestem tu! Leshawna jest w grze znowu!“ zatrzymała się

„Leshawna dołącz po lewej stronie“ wskazał Chris

Dziewczyna przeszła do pozostałych

„Cześć Leshawna!“ powitał ją Noah nadstawiając rękę, żeby przybiła piątkę

„Cześć?“ zdziwiła się, ale przybiła mu piątkę

„Tak trzymaj Noah!“ kibicował mu Owen z nad przeciwka

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
*Leshawna przytkała nos „To miejsce śmierci tak jak zawsze“ opuściła rękę „Rozumiem, że to rozmieszczenie prawo - lewo to po to aby nas podzielić na drużyny. Cóż wysilać się nie ma co, liczę tym razem na los. Nie chce sobie połamać nowych paznokci“ zbliżyła dłoń do obiektywu*

*****
-------------------------------------------------------------------------------------------

Chris się wyprostował i na moment tylko spojrzał na fiszkę „Następna już dwunasta jest osoba dobrze wam znana. Prowadziła Podsumowania Totalnej Porażki, brała udział w pierwszym, w drugim i w trzecim sezonie. Wiele wycierpiała ze strony show-biznesu, ale poradziła sobie mając u boku Geoffa... Na scenę poproszę Bridgette!“

Bridgette weszła na scenę „Chris mogłeś wybrać kogoś innego w tym sezonie niż mnie. Geoff doskonale sobie poradził w Totalnej Porażce Wariacki Wyścig“ zatrzymała się

„Bridgette!“ zareagował Don przepychając się przez Chrisa „Bardzo chciałem Cię poznać“ chwycił jej dłoń i uścisnął „Gratuluje, że Geoff stał się finalistą. To zaszczyt, że jesteś jego dziewczyną. Powiedz, jak było w Australii?“

„Wow“ uśmiechnęła się Bridgette „To prawda jak Geoff powiedział, że jesteś o wiele lepszym gospodarzem od Chrisa“

„Hej!“ Chris poczuł się urażony „Bez dyskusji Bridgette, idź na prawo“

Dziewczyna puściła dłoń Dona i podeszła na prawo. Topher obserwował ją kątem oka

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
*Bridgette uśmiechnęła się „Postaram się dla mnie i dla Geoffa wygrać jeszcze więcej pieniędzy, chociaż już mamy ich pod dostatek. Dziękuję widzom też za ponowną szansę“ zbliżyła twarz do obiektywu „Misiu pysiu dojdę do finału tak jak ty!"*

*****
-------------------------------------------------------------------------------------------

„Zostały tylko dwa miejsca“ poinformował Chris podobnie będąc zadowolony „Trzynaste i przedostatnie miejsce zajmuje ktoś kogo długo nie widzieliśmy... Pewien brunet... gitarzysta... był w kapeli Porażkowi Bracia...“

Gwen rozszerzyła oczy „Chyba nie chcesz powiedzieć, że w tym sezonie będzie...“ przerwała zasłaniając sobie usta

„Ex-chłopak Gwen... zapraszamy Trenta!“ dokończył Chris

Trent wyszedł na scenę i od razu spojrzał nerwowo na Duncana. Punk skrzywił się na jego widok. Gwen uśmiechnęła się nie śmiało

„Wreszcie dostała mi się szansa tutaj“ powiedział Trent zatrzymując się

„Kupę lat Trent!“ powitał go Chris „Widzowie Cię lubią, więc zajmij miejsce na lewo“

„Dobrze“ Trent się zgodził i podszedł do pozostałych z lewej stronie

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
*Trent spojrzał w górę „To ten sam wychodek co na wyspie“ stwierdził i popatrzał prosto na kamerę „Gwen musi być w szoku, że nagle się pojawiłem, ale przecież nie będę nic złego mówił. Duncana dalej nie lubię i tak będzie. I ciesze się, że Gwen przejrzała na oczy i go rzuciła"*

*****
------------------------------------------------------------------------------------------

Chris wyszedł jeszcze bardziej na środek „Zostało ostatnie miejsce. Kto go zdobył? Dowiecie się po małej przerwie w Totalnej...“

Don wepchnął się przed Chrisa „...Porażce...“

Przed Dona wepchnął się jeszcze Topher „...Łowcy Sławy!“ krzyknął głośno „Tak zrobiłem to!“ ucieszył się

Don oraz Chris razem zepchnęli go całkowicie ze sceny

„Ał!“ jęknął Topher upadając z dwóch metrów



PO PRZERWIE



„Wracamy z powrotem!“ zakomunikował Chris. Obok niego stał Don, a za Donem był związany i zakneblowany Topher „Pora ogłosić kto zajął ostatnie miejsce“

„Mhmhp!“ jęknął Topher miotając się

Wszyscy zawodnicy nadstawili słuchu w kierunku Chrisa

„Czternaste miejsce zajęła osoba... Pierwsza i niepowtarzalna fanka Totalnej Porażki...“

Wszyscy stanęli normalnie już wiedząc o kogo chodzi, Cody tylko uderzył się w czoło

„...przeraźliwie wie wszystko o tym reality-show..." kontynuował Chris „Ma różowe włosy i kocha Codiego, aż do tego stopnia, że pomyliła go z Cameronem w piątym sezonie! Zapraszamy nieustraszoną wariatkę... Sierre!“

Sierra smutna weszła na scenę. Kiedy podniosła głowę do góry zobaczyła Codiego. Uśmiechnęła się i szybko podbiegła do niego „Cooooody!“ wskoczyła na niego

„Sierra!“ krzyknął Cody upadając na ziemie razem z nią

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
*Sierra raz się uśmiechała, a raz była smutna „Nie mogę się zdecydować na moją mimikę twarzy“ wskazała na swoje usta „Jestem szczęśliwa, że jestem tutaj z Codym, ale jestem też smutna za to co mu zrobiłam!“ napłynęły jej łzy do oczu „Muszę pokazać Codiemu, że popełniłam wtedy taki błąd z CamCodym! Znaczy z Cameronem!“*

*****
------------------------------------------------------------------------------------------

„I to już cała czternastka!“ oznajmił Chris opuszczając fiszki

„Co?! Czekaj chwilę!“ zareagowała nagle Courtney wychodząc na środek „Które w takim razie miejsce zajął Scott? Przecież powinna podciągnąć mu się popularność skoro jest moim chłopakiem!“

Duncan się zezłościł „Dalej chodzicie ze sobą?!“ jęknął zły pod nosem

„Oczywiście, że dalej chodzimy ze sobą“ odezwał się Scott wychodząc na scenę. Dołączył do Courtney i objął ją w pasie „Wyjaśniliśmy sobie wszystko i jesteśmy s-z-c-z-ę-ś-l-i-w-ą parą“ uśmiechnął się zadowolenie przysuwając dziewczynę bliżej siebie

Courtney czuła się zmieszana i niezbyt komfortowo, a Duncan odwrócił wzrok, żeby na nich nie patrzeć

„To prawda Courtney“ powiedział Chris spoglądają na fiszki „Scott zyskał popularność dzięki tobie, dlatego był tuż zaraz po Sierrze w głosowaniu“ schował fiszki do kieszeni „Po za tym, co ty tu robisz Scott?“

„Przecież miałem być zapowiedziany“ poinformował go rudy chłopak

„Już Sierra zajęła ostatnie miejsce“ mruknął Chris zakłopotany

Don zaśmiał się skrycie

„To zrób tak, żeby Scott był tutaj zamiast Sierry“ nalegała Courtney

„Dzięki kochanie“ Scott złagodniał jeszcze bardziej

„O nie, nie, nie!“ zareagowała Sierra schodząc z Codiego i podchodząc do nich na środek „Ja zajęłam ostatnie miejsce i muszę tu być dla Codiego“ oparła ręce o biodra „Mam też nowe nowinki na temat Chrisa“ uśmiechnęła się szeroko „Kiedy Don prowadził Totalną Porażkę Wariacki Wyścig to Chris był tak o niego zazdrosny, że postanowił go śledzić i-“ przerwano jej

„Dobra!“ odezwał się poirytowany Chris przerywając Sierrze i wchodząc między nich „Rozstrzygniemy kto powinien zająć ostatnie miejsce“ wyjął z kieszeni pilota i nacisnął na guzik

Po prawej stronie pomieszczenia wysunął się ring na wysokości metra nad sceną, a trzech metrów nad resztą podłogi pomieszczenia. Prowadziły do niego schody ze sceny. Wszyscy pozostali patrzyli na to co się dzieje, nawet Duncan. Do rąk Sierry i do rąk Scotta wpadły rękawice bokserskie

„W prostym klasycznym stylu zapraszam na ring i niech wygra najlepszy“ Chris podszedł tak, aby minąć Scotta „Proszę wygraj to Scott“ szepnął gospodarz krzywiąc się na widok Sierry

„Słyszałam“ powiedziała Sierra niezadowolona. Założyła rękawice bokserskie „Będę walczyć o to miejsce dla Codiego!“

„Powodzenia... Sierra“ mruknął Cody niepewnie stojąc już na nogach

„Mam walczyć z dziewczyną?“ jęknął Scott zakłopotany

Courtney włożyła mu rękawice na dłonie „Zamilcz i walcz!“ popchnęła go w stronę ringu „Jeśli nie zostałeś burmistrzem jak obiecałeś to teraz nie wymiguj się od programu!“ zawołała za nim

Duncan skupił uwagę na nich kiedy to usłyszał

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
*Duncan się skrzywił „Nie wiem co wynikło pomiędzy Courtney, a tym debilem, ale ich relacja jest dziwna. Jeszcze Courtney powiedziała teraz, że ją oszukał, ale dalej są razem“ zagryzł zęby „O co chodzi w tym wszystkim?!"*

*****

*Courtney była niezadowolona „Tak... Scott nie został burmistrzem, bo jest za młody. Dopiero kiedy ukończy dwadzieścia pięć lat może myśleć coś więcej w tym temacie, a dopiero mając trzydziestkę może być burmistrzem swojego miasteczka“ jęknęła zła „I pomyśleć, że dałam się złapać na takie brednie. Lepiej, żeby wygrał tą walkę i starał się o to abyśmy doszli do finału, jeśli nie chce żebym pomachała mu na do widzenia"*

*Scott miał na sobie założone rękawice „Chce bardzo tu być. Chcę pilnować mojej Courtney, ale walka z tą wariatką Sierrą może się skończyć źle!“ zmrużył oczy „No cóż, będę musiał uderzyć dziewczynę" nadstawił jedną rękę spoglądając na rękawice*

*****

*Sierra wściekła uderzyła rękawice o rękawice „Dla Codiego!"*

*****
-----------------------------------------------------------------------------------------

Courtney wróciła na swoje miejsce, a Duncan złapał jej ramie

„Co?“ zdziwiła się

„Odpowiedz mi jedną rzecz. Dlaczego?“ spytał zły

Courtney wyrwała swoją rękę z jego uścisku „Ponieważ sprawy zaszły trochę w innym kierunku“ szepnęła zmieszana


Na ring weszła Sierra boksując powietrze i podskakując. Powoli i ostrożnie wszedł też Scott. Nie czekając, Sierra od razu ruszyła do ataku. Przerażony wiejski chłopak się schylił unikając ciosu

„Jeszcze nie było dźwięku gongu!“ krzyknął Chris, ale widział, że nikt go nie słucha „A zresztą... Walczcie!“ machnął ręką

„Rozumiesz to Scott?“ spytała Sierra zwracając się do niego „Ja tu muszę tu być dla Codiego!“ zadała kolejny cios

Scott znowu zrobił unik „A ja tu muszę być dla mojej Courtney!“ tym razem to Scott zadał cios i uderzył Sierre w brzuch

Cody rozszerzył oczy jak to zobaczył, że Sierra oberwała. Jednak dziewczyna się tym nie przejęła tylko skrzywiła swoją twarz jeszcze bardziej i zadała kolejnych kilka ciosów trafiając w Scotta

„Aaaa!“ krzyczał Scott lecąc do tyłu na liny. Odbił się od nich i poleciał do przodu

Sierra nadstawiła rękę, a Scott uderzył twarzą o jej rękawice. Następnie poleciał na ziemie

„Tak!“ ucieszył się Duncan podnosząc jedną rękę w górę z radości

„Duncan!“ zareagowała niezadowolenie Courtney widząc jego reakcje

„Obrywa“ powiedział kryminalista zadowolony

Chris patrzał z obawą kto wygra, a Don się cieszył. Reszta zawodników była najzwyczajniej znudzona tą walką. Nie tracąc woli walki z podłoża ringu Scott natychmiast się podniósł. Zagryzł zęby i stanął na przeciwko Sierry. Dziewczyna podeszła bliżej niego, a wtedy Scott podłożył jej nogę i uśmiechnął się wścibsko. Sierra wywróciła się, ale natychmiast wstała. Podbiegła szybko do Scotta, ale ten zrobił unik i dziewczyna nie wyhamowując poleciała na liny. Odbiła się o nich na drugą stronę lin i następnie spadła twarzą na ziemie.

„Chyba już po walce“ powiedział niewinnie Scott podchodząc do lin

Sierra też nie dawała za wygraną i znowu się podniosła „Aaaaaaaa!“ wrzasnęła biegnąc w kierunku Scotta.

Rudy chłopak zatrzymał się i się skulił. Sierra ponownie nie wyhamowała i potknęła się o niego przelatując między linami ringu. Spadła z trzech metrów na dół

„Sierra!“ zareagował zmartwiony Cody podchodząc na krawędź sceny. Przykucnął spoglądając niżej „Ona się nie rusza!“

Wszyscy będący na scenie skrzywili się na to jak Sierra upadła

„Musiało bardzo boleć“ skomentowała Leshawna współczując Sierrze

Don wyciągnął z kieszeni krótkofalówkę „Potrzebna natychmiastowa pomoc lekarska“ powiedział do urządzenia

„Wygrywa Scott!“ zakomunikował Chris

Wiejski chłopak zszedł po schodach na dół i ściągnął rękawice. Dumie wszedł na scenę „Tak to się załatwia w moich stronach“ pochwalił się rzucając za siebie rękawice i nie przejmując się stanem Sierry

Po chwili do pomieszczenia weszło trzech ratowników z noszami. Zebrało nieprzytomną Sierre z ziemi i pobiegli szybko po za kadr

„Ajć“ jęknął Chris widząc jak wynoszą Sierre „Chyba cała będzie połamana“

Cody smutny wstał i podszedł na lewo, gdzie wcześniej wstał

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Cody się zmartwił „Nie będzie tutaj Sierry, z jednej strony fajnie, ale z drugiej współczuję, co jej się stało. Oby to nie było bardzo poważne złamanie“ uśmiechnął się lekko „Ona jest twarda, więc dużo wytrzyma"*

*****
-----------------------------------------------------------------------------------------

Topher szarpiąc się ciągle uwolnił swoją prawą rękę. Wyciągnął z buzi knebel „Co za niesamowita akcja!“ wrzasnął radośnie

Chris i Don odwrócili się do niego jak tylko się odezwał

„Hej, kto mu wyjął knebel z ust?!“ jęknął Chris

 „Złościsz się Chris, bo wiesz, że zrobiłeś błąd nie komentując tej walki“ uznał śmiało Topher

Chris zmarszczył brwi i otworzył buzie, żeby coś powiedzieć, ale Don położył rękę na jego ramieniu

„Nie ma czasu na kłótnie. Czas nam leci“ powiedział Don odwracając Chrisa w stronę kamery

„Racja“ zgodził się Chris „Scott zajmij miejsce po prawej stronie“ wskazał jak widział, że chłopak wyczekuje na środku „To mamy komplet!“ uśmiechnął się radośnie

„Twój komplet“ powiedział Don. Wyszedł bardziej do przodu sceny dając wrażenie, że Chris odstawał trochę z tyłu

„Co ty robisz?“ zdziwił się Chris

„Wreszcie się doczekałem na moją kolej“ powiedział Don i odwrócił się prosto do kamery „Top czternaście? To za mało!“ uśmiechnął się i przymrużył oczy „Przygotowałem z mojej strony kolejną top dziesiątkę zawodników uznawanych za najlepiej myślących i niesamowitych jakich miesiliście przyjemność poznać w Totalnej Porażki Wariacki Wyścig i w Totalnej Porażce na Wyspie Pahkitew“ spojrzał na lewo „Zapraszam na scenę Carrie... Josee... Jacques... Kitty... Emme... Stephanie... Jaya... Ellody... Sugar...“ jak zapowiadał uczestników tak oni wychodzili po kolei na środek „i...“ podszedł do Tophera, przykucnął i go rozwiązał „...Tophera!“

„I mnie?!“ krzyknął radośnie Topher od razu wstając na nogi i podchodząc na środek „Zmieniam zdanie!“ uśmiechnął się szeroko „Jesteś najlepszym prowadzącym Don takiego miałem okazję poznać!“ spojrzał na niego splatając dłonie ze sobą „Może nawet powinien ubierać się podobnie do Ciebie teraz“

Don wstał i się odwrócił w jego kierunku „Dziękuje“ ukłonił się

Chris i zapowiedziana przez niego czternastka uczestników miała opuszczone szczęki ze zdziwienia. Może jedynie dwójka z całej czternastki bardzo się cieszyła. Noah aż promieniał z radośnie gapiąc się na Emme, która również patrzyła się na niego z pełnym zadowoleniem, a Owen podszedł do Kitty obejmując ją i podnosząc do góry

„Cześć Owen!“ powitała go Kitty radośnie kierując telefon nad nimi „Zdjęcie!“ cyknęła fotę

„Aaach! Kitty! Jak wspaniale Cię widzieć!“ cieszył się Owen ściskając dziewczynę tak mocno aż odebrało jej dech

„Nie mogło nas tutaj zabraknąć“ powiedziała Josee łapiąc ramie Jacquesa i unoszą lewą nogę w górze. Nie brakło również sztucznego szerokiego uśmiechu na jej twarzy

„Oczywiście Josse“ potwierdził Jacques również unoszą swoją prawą nogę lekko do góry oraz również szeroko się uśmiechając „Tym bardziej, że konkurencja jest marna“

„Marna?“ zareagował Alejandro podchodząc do nich „Chyba się jeszcze nie poznaliśmy“ powiedział pewny siebie

„W pojedynkę nas nie pokonasz!“ uznała Josse dalej uśmiechnięta, ale trochę marszcząc brwi

„Kto powiedział, że w pojedynkę?“ udał zdziwionego Alejandro. Podszedł szybko do Heahter. Złapał ją za ramie i wyciągnął na środek

„Aa!“ krzyknęła Heather zdziwiona nagłą jego reakcją „Nie licz na mnie!“ powiedziała po czym odwróciła się, żeby wrócić na miejsce, ale Alejandro dalej trzymał jej rękę i nie pozwolił nigdzie iść

„Moja mi novia Heahter jest tak przebiegła jak zorro łapiący kurczęta, gdy nikt nie patrzy“

„Że co?“ zdziwiła się Heather nie wiedząc, co rozumiejąc, czy jego wypowiedź miała ją pochwalić czy obrazić

„Ale to my jesteśmy zwycięzcami“ mruknęła Josse puszczając ramię Jacquesa i opuszczając swoją nogę na podłogę. Uśmiech pozostał, ale brwi jeszcze bardziej zmarszczyła ukrywając swoją nadchodzącą złość

„Ach dosyć!“ wrzasnął nagle Chris wkurzony wchodząc między nich „Miała być tylko czternastka uczestników!“ jęknął zaczynając chodzić w kółko od prawej do lewej „Miałem was podzielić na drużyny rozmieszczając was prawo i lewo“ kontynuował w furii „Teraz okazuje się, że jest aż dwudziestka czwórka wszystkich zawodników“ zatrzymał się „I jeszcze zleciało tak dużo czasu, a nie omówiłem nowych zasad nowego sezonu!“

„Nie martw się Chris“ zbliżył się do niego Don „Producenci o wszystkim wiedzą“ położył mu znowu rękę na ramieniu

Chris od razu zepchnął jego rękę. Skrzyżował ręce i był naburmuszony

„Pozwól, że to ja przedstawie zasady“ mruknął Don widząc, że Chris nic się nie odzywa

„Sugar gotowa na nowy sezon!“ wrzasnęła Sugar ciesząc się, że jest na scenie

„W tym sezonie nie będzie drużyn“ zaczął Don

„Jak to?“ zdziwił się Mike „Nie za dużo nas, aby nie było drużyn?“

„Z logicznego punktu widzenia Don połączy nas w pary jak to miało miejsce w Totalnej Porażce Wariacki Wyścig“ wtrąciła się Ellody

„Niezupełnie“ rzekł Don „Każdy będzie działał solo, ponieważ wyzwania będą też dość specyficzne“

Chris klasnął w dłonie „Chefie!“

Chef wszedł na scenę ze stertą papierów w ręce i stanął obok Chrisa

„Mamy dla was nowe umowy do podpisania“ powiedział Chris biorą grubszą część papierów do ręki

„Jak to możliwe?" spytała Bridgette „Przecież podpisywaliśmy już umowy przed programem“

Stephanie skinęła głową „My też“ dodała

„Tamte umowy są nic nie warte“ poinformował Don

„A co takiego się zmieni?“ padło kolejne pytanie, tym razem ze strony Carrie

„W nowych umowach godzicie się na...“ zaczął Chris swoją wypowiedź „...torturowanie fizyczne i psychiczne każdego z osobna...“

„Nic nadzwyczajnego“ uznała Zoey

„...zgoda na to aby wyciekły wasze prywatne najbardziej najgorsze i najskrytsze prywatne rzeczy...“ kontynuował

„Po części nie mam nic do ukrycia“ uznał nieśmiało Jay

„...zgoda na to abyśmy nie podlegali odpowiedzialności za uszczerbek na zdrowiu lub nagłą albo natychmiastową śmierć każdego z was...“

„I tak nie podlegaliście odpowiedzialności“ mruknął cicho Trent

„...oraz...“ Chris podszedł bliżej Courtney „...zgoda na niewnoszenie skargi do sądu i wynajmowaniu prawników przeciwko nas!“

„Aaach!“ Courtney w szoku zachłysnęła się powietrzem

Heather wyrwała się od Alejandro i zbliżyła się do Chrisa „Jeżeli tego nie podpisze nie muszę brać udziału w tym sezonie?“ spytała z nadzieją

„Na pewno tego nie podpiszesz Heather?“ na twarzy Chrisa znowu powrócił uśmiech „Nawet za pół miliona dolarów?“

„Pół miliona?“ zdziwiła się Gwen „Zawsze był milion. Za pięćset kawałków to ja nawet tego nie podpiszę“

„No właśnie!“ odezwała się Leshawna „Nie będę narażać siebie za tylko tyle“

„I ja też nie“ powiedziała Emma krzyżując ręce

„Jak ona nie, to ja też nie“ uznał Noah opuszczając swoją całą radość

„Pół miliona?“ zaśmiał się Don „Pół miliona razy więcej!“ dodał

„Chciałeś powiedzieć pół miliona więcej“ poprawił go Chris „Wygrana w tym sezonie to półtora miliona dolarów!“

Wszystkich rozjaśniło się przed oczami

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Heather szeroko się uśmiechnęła „Ja tylko żartowałam, że dam się wyeliminować jako pierwsza. Oczywiście ta wygrana już jest moja! Haha!"*

‭*****

‭*Kitty podskakiwała na desce klozetowej „Jestem w oryginalnym kibelku zwierzeń Totalnej Porażki!“ zaczęła robić zdjęcia na około*

*****

*Trent zatarł ręce „Kurczę! Półtora miliona! Nawet w kapeli z chłopakami nie udało nam się tyle zarobić. Na dobry sezon trafiłem"*

*****

*Josee i Jacques siedzieli razem uśmiechając się szeroko „Ten sezon będzie nasz!“ krzyknęli oboje jednocześnie*

*****

*Alejandro zmrużył oczy „Ten sezon będzie mój...“ wskazał na siebie „... i Heather!"*

*****

*Ellody liczyła coś na kalkulatorze „Z moich wyliczeń wynika, że przy takich warunkach jakich narzucił nam Chris i Don może ucierpieć trwale dość dużo z nas“*

*****

*Emma siedziała razem z Noah. Oboje nie byli zbytnio szczęśliwi
„I tak będziemy się sądzić, jeśli nam się coś stanie“ powiedziała Emma pewnie
Noah wyglądał na znudzonego „Nie bawmy się w Courtney“
Emma uderzyła go w głowę
„Ał!“ jęknął Noah*

*****

*Courtney była wystraszona „To jakiś koszar! Bez prawników nic nie zdziałam! Będę musiała znowu zawiązywać sojusze z innymi"*

*****

*Jay również był wystraszony, aż miał wytrzeszczone oczy „Boję się już męczarni psychicznej i fizycznej!"*

*****

*Sugar uniosła ręce w górze „O tak! Oczywiście, że podpisze“ opuściła ręce „Nic nie jest mi straszne!"*

*****

-----------------------------------------------------------------------------------------


Heather jako pierwsza wzięła umowę od Chrisa do rąk „Gdzie masz długopis?“

„Haha“ zaśmiał się Chris „Za chwile podpiszecie“ oznajmił i wrócił na środek „Widać nowe zasady was jeszcze nie przerażają, ale kiedy poczujecie na własnej skórze w co się wpakowaliście to zmienicie zdanie“

„Myślę, że już nie ma nic gorszego niż to co przeżyliśmy“ powiedziała Leshawn

„Myślcie pozytywnie póki możecie“ mruknął Chris usatysfakcjonowany

„A jak tam wasze relacje z innymi?“ spytał Don

„Dobrze“ odparła Carrie „Z niektórymi dało się dogadać“

„Nie dobrze“ zanegował Scott patrząc kątem oka na Duncana

„Średnio“ mruknął Mike patrząc na obrażoną na niego Zoey

„A po co komu relacje z innymi?“ stwierdził Jacques dalej uśmiechnięty „Wystarczy mi znajomość z Josee“

„Mnie też z tobą Jacques“ uznała Josee świecąc swoimi białymi zębami

„Chris sam wie jak między nami bywało“ powiedział Cody

„Oj bywało różnie“ powiedział Chris „A w tym sezonie dla niektórych może jedno wyjść na korzyść, a dla drugim być zgubne“

„Producenci namawiają nas, żebyście swoje relacje doprowadzili do przyjacielskich“ dodał Don „Bo w przeciwnym wypadku możecie zdobyć mniej punktów niżbyście chcieli“

„Wprowadzicie punktacje?“ spytał Topher zadowolony „Coś niespodziewanego!“

„Każde z was będzie punktowany w tym sezonie“ zaczął Chris kolejną swoją wypowiedź. Kiedy to powiedział od góry na sznurkach pojawił się licznik nad głową Zoey „Punkty przyznawać będzie wam jury“

Po prawej stronie pod sceną na podnośniku wysunął się długi stół z trzema krzesłami

„W jury zasiądzie dwóch byłych zawodników, którzy brali udział w którymkolwiek sezonie Totalnej Porażki oraz jedna osoba lub osoby, które odpadną w danym odcinku“ powiedział Don

„Czyli jak Sierra dzisiaj można by to nazwać, że wyleciała...“ mruknął Cody, ale mu przerwano

„To Sierra oraz dwie inne osoby zasiądą przy tym stole w następnym odcinku“ poinformował Chris

„Jeżeli mieliście z kimś na pieńku, oj marnie widzę, że wasze punkty podskoczą“ zaśmiał się Don

„A jeżeli z kimś dobrze żyliście macie szanse na wygraną“ dodał Chris „Osoba, która zdobędzie najwięcej punktów w danym odcinku będzie nagrodzona nagrodą niespodzianką“

„A co z eliminacją?“ spytał z obawą Owen

„Na początku chciałem zrezygnować z głosowania i was dręczyć do momentu, aż to wy sami zrezygnujecie“ mruknął Chris z jeszcze szerszym uśmiechem na twarzy „Jednak wiedząc ile możecie znieś i wiedząc, że tak łatwo nie odpuścicie, eliminacja będzie wyglądała w następujący sposób...“

„Osoby, które zdobędą jak najmniej punktów w danym odcinku będą stąpały po kruchym lodzie“ wtrącił się Don „Czyli każdy z was zagłosuje jawnie kogo chce wyrzucić, a kogo chce żeby został“

„Przecież jawne głosowanie nie polepszy naszych relacji!“ wtrąciła się Bridgette

„To już wasza sprawa“ zaśmiał się Chris

Heather zbliżyła się do Gwen i objęła jej ramiona „Gwen znamy się tak długo, może się wreszcie zaprzyjaźnimy po tylu latach“ udawała miłą

„Zapomnij!“ gotka odepchnęła ją na bok

„Grr!“ warknęła Heather

Chef ruszył z miejsca i zaczął rozdawać każdemu po nowej umowie

„Jeszcze jedna ważna informacja“ wspomniał Chris „Wyzwania raz będą obywać się tutaj, a raz polatamy sobie po świecie jak za dawnych dobrych czasów“

„Super!“ zawołała Kitty podekscytowana

Emma tylko westchnęła

„Nasz budżet na ten sezon jest dość wyjątkowo wysoki, więc nic nas ani was nie ominie“ powiedział Don patrząc prosto na kamerę“

„To tyle na dzisiaj“ oznajmił Chris również patrząc prosto na kamerę „Jakie wyzwanie czeka uczestników jako pierwsze? Z jakim bólem się spotkamy? Czy Sierra przybędzie w jury cała czy w gipsie? I kogo spotkamy w jury? Jak potyczy się ten sezon dowiedzie się oglądając... Totalną...“

„...Porażkę...“ wmieszał się Don

„Łowcy Sławy!“ na pierwszy plan znowu wybił się Topher

Niezadowolony Chris oraz Don zepchnęli do ponownie ze sceny

„Ał!“ krzyknął Topher ponownie upadając

„Już żałuje, że dałem mu szansę na ten sezon“ jęknął Don przewracając oczami




Dziewczyny:  Heather, Carrie, Kitty, Emma, Sierra, Courtney, Ellody, Bridgette, Gwen, Zoey, Josee, Stephanie, Sugar, Leshawna

Chłopcy: Alejandro, Cody, Noah, Owen, Duncan, Scott, Jay, Jacques, Trent, Mike, Topher




NOTA AUTORSKA

Jak wrażenia z pierwszego odcinka? :)

wtorek, 19 września 2017

Odcinek‭ 13 – ‬TPGZ-TDGR „Stracisz albo zyskach- finał o milion lub walize ze złotem”


Odcinek‭ 13 – ‬TPGZ-TDGR „Stracisz albo zyskach- finał o milion lub walize ze złotem”



„W przed ostatnim odcinku Totalnej Porażki: Gorączki Złota...“ zaczął Chris stojąc w miejscu zwanym pole eliminacyjne „Finałowa trójka zeszła do podziemi, a raczej dwójka, bo Duncan odbył pół godzinną kare za przypadkowe lub celowe spalenie domku na drzewie“ pojawił się fragment jak Duncan ucieka z palącego się domku i spada twarzą na ziemie, a następnie fragment jak siedzi bezczynnie na ziemi i czeka „W podziemiach Dave poszedł na lewo, a Dawn na prawo“ pokazano jak Dave panikuje i nie chce zawierać współpracy z Dawn „Nasz zwyczajny chłopak otarł się o trochę bólu“ widać jak Dave jest zasypany kamieniami „A nasza spokrewniona z naturą blondynka radzi sobie całkiem nieźle“ pojawił się fragment, gdzie Dawn zapaliła światło wciskając guzik „Duncan doczekał się swojego zejścia i nawet spotkał Dawn“ pokazano jak Dawn przybiega mu na pomoc, kiedy jest przygnieciony od kuli „A raczej to Dawn znalazła jego“ zaśmiał się gospodarz „Jako pierwszy Dave znalazł sztabkę“ pokazano jak Dave idzie ze sztabką w ręku „I wydawać by się mogło, że Dawn przejęła od niego tą sztabkę“ pokazano jak Dave i Duncan sobie wyrywają sztabkę, a następnie ona wpada w ręce Dawn „I nawet tą sztabkę miała docierając z nią pierwsza na powierzchnię“ ujawniło się jak Dawn trzyma sztabkę złota, ale Dave miesza się i również wyciąga jeszcze bardziej złotą i błyszczącą sztabkę z kieszeni „Ale prawda ukazała się inna dzięki sprytowi Dave, który sprawił, że konkurenci walczyli o fałszywkę“ następnie pokazano jak Duncan i Dawn stoją obok siebie „Dave trafił do finału, ale to zawodnicy, którzy poprzednio wylecieli wybrali zwycięzce“ pokazano jak każdy były konkurent głosuje „Ostateczne głosowanie rozstrzygnęło się dzięki Courtney i Scottowi. Courtney zagłosowała na Dawn, co sprawiło, ze Duncan został wyeliminowany“ pokazano jak Courtney jest w szoku, a Scott stoi i dumnie się uśmiecha „Mamy nasze finałowe DD- czyli Dawn vs. Dave“ rozłożył ręce




„Kto z nich dzisiaj wygra?! Oglądajcie ostatni odcinek TOTALNEJ... PORAŻKI... GORĄCZKI... ZŁOTA!“



Czołówka:‭Nie czekaj, bo…
(Pokazane jest jak uczestnicy walczą ze sobą na drewniane miecze‭)

zgubi Cię los,
(Jedni,‭ ‬śmieją się z drugich)

a wiem,‭ ‬że chcesz być sławny‭!
(Niektórzy się uśmiechają,‭ a drudzy są zezłoszczeni)

Nie czekaj,‭ ‬bo…
(Wszyscy siedzą tam gdzie ma być eliminacja‭)

wypadniesz stąd,
(Chris klika na pilocie guzik‭)

a wiem,‭ że chcesz być sławny!
(Chef trzyma tace z piankami‭)

Do celu dąż,‭ ‬bo wtedy‭…
(Pokazana jest cała wyspa‭)

będziesz na pewno sławny‭!
(Wszyscy siedzą przy ognisku w kółeczku‭)


TOTALNA PORAŻKA:‭ GORĄCZKA ZŁOTA



‭Na polu eliminacyjnym stał Chris i przyglądał się jak Chef ustawia dwie małe tarcze. Miejsce zostało przyozdobione zielono-różowymi ozdobami. Na trawie walały się serpentyny i brokat.

‭„Tak jest pięknie“ oznajmił Chris opierając niżej żeber ręce „Nie spodziewają się takiego finału“

‭„Te dzieciaki niczego się nigdy nie spodziewają“ oznajmił Chef kładąc brązową tarcze na trawie i ustawiając z tyłu podpórkę

‭„Już nie takie dzieciaki, dorośleją“ stwierdził gospodarz „A właśnie Chefie. Kogo obstawiasz, że dzisiaj wygra?“

‭Chef wyprostował się i wyszedł zza tarczy „Wiesz jak kończą się zakłady z tobą“ mruknął ponuro

‭„Daj spokój“ poszedł do niego bliżej „To kogo obstawiasz Chefie? Dawn czy Dave?“

‭„Myślę, że blondynka zwycięży“ powiedział jednym tchem kucharz

‭Chris się szeroko uśmiechnął „To dobrze, bo ja obstawiam Dave. Chłopak ma dużo sprytu w sobie mimo pozorów“

‭„Tak, ale Dawn wszyscy lubią i potrafi rozmawiać z naturą czy jak to tam zwał“ uznał również się uśmiechając

‭„Ale jest zbyt miła“ uznał Chris z pogardą „To co?“ wystawił dłoń „Zwycięzca stawia 3 dniowy wyjazd do spa w ‬Vancouver‭“

‭„Ja albo ty?“ zawahał się Chef podając dłoń

‭„Zwycięzca, znaczy nasz zwycięzca ustanawia nam pobyt w spa“ uśmiechnął się wrednie Chris

‭„Aaa tak“ Chef też się wrednie uśmiechnął i potrząsnął jego dłonią „Zgoda“ puścił jego dłoń

‭„Teraz czas nasze finałowe DD sprowadzić“ mruknął Chris wyciągając z kieszeni krótkofalówkę

‭Kucharz się skrzywił „Ale jeszcze nie zdążyłem wszystkiego poustawiać“

‭„Spokojnie Chefie. Trochę minie za nim tu dotrą“ zbliżył krótkofalówkę do ust


‭Tymczasem pod drzewem, na którym był wcześniej drewniany domek za nim się spalił znajdowała się zadowolona Dawn trzymając w rękach żabę. Obok niej Dave chodził w kółko i marszczył się myśląc nad czym intensywnie.

‭„D i D!“ zawołał głos Chrisa z głośników, co zwróciło uwagę Dawn, która spojrzała w górę i Dave, który się zatrzymał „Dawn i Dave. Mam dla was pierwsze zadanie“

‭„Zaczyna się“ mruknął Dave napinając się cały

‭„Znajduję się gdzieś na wyspie. Odnajdźcie mnie“ poinformował, a głos Chrisa ucichł

‭„Tylko tyle?“ zdziwił się Dave rozluźniając się „Gdzie go szukać?“ mruknął patrząc na boki

‭„Głos z głośników pochodził damtej części lasu“ wskazała Dawn wolną ręką „To znaczy, że Chris musi być gdzieś niedaleko pola eliminacyjnego, jeśli miał stamtąd połączenie“

‭Dave wścibsko się uśmiechnął „Głupia powiedziałaś mi teraz jak wygrać!“ chłopak ruszył biegiem ile sił w nogach

‭„Czas wygrać“ oznajmiła Dawn i pochyliła się odkładając żabę na ziemie „Papa żabko, życz mi powodzenia“ ruszyła za Dave jak tylko żaba zarechotała


------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

*Dave zmrużył oczy i wścibko się uśmiechnął „Coraz bliżej tego“ wyciągnął zdjęcie Sky, a w drugiej ręce trzymał marker. Zwinnie namalawał czerwony x na zdjęciu, a następnie wypuścił je z dłoni „Haha hahaha hahah!“ zaśmiał się wrednie

*Dawn uśmiechnęła się szeroko i spletła dłonie „Jestem taka szczęśliwa, że dotarłam do finału. Zamierzam wygrać i pomóc zwierzętom“ spojrzała w górę i z sufitu kibelka odkleiło się połowę kartki „A to co?“ zdziwiła się i odkleiła kartkę, a jej uśmiech spadł z twarzy „'Droga Dawn. Jestem pewny, że czytasz to w dzień finału'“ zaczęła czytać, co było napisane na kartce „'Role się odwróciły. Ja wyleciałem, a to ty jesteś w finale uwzględniając fakt, że dostałaś się do niego tylko dzięki mnie. W ramach podziękowania mi to ja teraz rządam od Ciebie...'" przerwała rozszerzając oczy „’...200 tysięcy dolarów z wygranej. Jeśli nie spełnisz tej obietnicy to ja przedstawie Chrisowi wszystkie dowody, że to ty miałaś wtedy wylecieć, a nie ja za wszystkie poprzednie kradzieże i intrygi. Pozstaraj się wygrać.’ Podpisane ’Scott’ “ Dawn w złości zgiotła kartkę papieru. Obrażowa wstała z deski klozetowej i wrzuciła do niego środka muszli zgnieciony list*

-------------------------------------------------------------------------------------------


Wyznaczoną ściczką przez las biegł Dave, a za nim Dawn. Dziewczyna przyśpieszyła. Oboje w tym samym czasie po równo zatrzymali się w miejscu pola eliminacyjnego.

„Tak szybko?“ zdziwił się Chris odwracając się do nich

Chef tylko przecząco pokiwał głową przenosząc jakieś pudło

„Kto.. wygrał?!“ spytał Dave łapiąc oddech i opierając rece nogi zgięte w kolanach

„Nikt nie wygrał“ oznajmił Chris zakłopodany „To zadanie nie ma nic wspólnego z finałem i nie ma zwycięscy“

„Biegłem tutaj nadaremne tracąc siły. Grr!“ wkurzył się Dave

„W takim razie jakie jest zadanie?“ spytała Dawn rozglądając się

„Na początek założycie takie skromne stroje“ powiedział Chris

Chef podszedł trzymając w rękach dwa stroje. Na głowę Dave zarzucił zieloną długą szatę, a na Dawn prostą workowatą różową sukienkę.


„Nic nie widzę“ Dave ściągnął kaptur z głowy „Po za tym to jest za długie“ spojrzał na dół. Skrzywił się jak poczuł nieprzyjemny zapach „Czy to strój... Leonarda?“

„Tak, tylko Chef przyszył górę, żeby był jeden strój“

Dawn założyła na siebie sukienkę, również za długą „Czy to jest worek po ziemniakach przemalowany na różowo?“ zdziwiła się

„Zgadza się mała“ potwierdził Chef

„Nie stać was było na lepsze stroje?“ jęknął Dave

„Mamy mały budżet“ oznajmił Chris „Większość kasy poszła na przyszły nowy sezon“

„Nowy sezon?“ zdziwił się Dave i Dawn

„Ale nowina“ mruknął Chef i odszedł na bok

„Tak, nowy sezon“ potwierdził Chris „Ten program zyskuje cały czas popularność, widzowie chcą coraz więcej“


‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

*Dave skrzyżował dłonie „Nie potrzebny mi nowy sezon“ uśmiechnął się lekko „Wystarczy, ze wygram ten“

*Dawn zrobiła grymas na twarzy „Coś czuję, że w przyszłym sezonie, niektórych dotknie karma"*

-------------------------------------------------------------------------------------------


‭Chef wrócił z dwoma łukami. Rozdał dwójce graczom

‭„Na początku ustrzelcie sobie pomagierów“ wskazał palcem na tarcze „Widzicie te tarcze? W każdym elemencie tarczy chowa się zdjęcie kogoś kto odpadł w tym sezonie. Tak jak traficie, tak ta osoba będzie waszą drugą ręką w tym finale, a przynajmniej na to zadanie“

‭Dave i Dawn naciągnęli swoje łuki. W tym samym czasie wypuścili po strzale. Dave wycelował bardziej na prawo od środka, a Dawn strzeliła idealnie w środek

‭„Oto wasi pomocnicy“ zakomunikował Chris jak tylko Chef podszedł do tarczy Dave „Ty Dave wylosowałeś sobie...“

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

*Dave zamknął oczy „Tylko nie dziewczyna, tylko nie dziewczyna!“

-------------------------------------------------------------------------------------------

‭Chef wyjął strzałę z tarczy. Na niej było przybite zdjęcie. Odwrócił strzałę, aby ukazać kogo wylosował

‭„Sky!“ zakomunikował Chris

‭„Co?!“ wrzasnął Dave zszokowany, aż wypuścił łuk z rąk

‭Z podziemi na podnośniku pojawiła się śpiąca Sky. Dziewczyna, kiedy znalazła się na powierzchni obudziła się „G-gdzie ja jestem?“ spytała zaspanym głosem podnosząc lekko głowę i przecierając oczy

‭Dave próbował zrobić krok na przód, ale przewrócił się o szatę i uderzył o ziemie „Sky nie może mi pomagać!“ jęknął nie przejmując się upadkiem „Sky nie brała nawet udziału w tym sezonie! Powiedziałeś, że będą tylko Ci co odpadli w tym sezonie!“

‭„Powiedziałem?“ udał zdziwionego Chris „Powiedziałem coś takiego Chefie?“ spytał udawanym głosem

‭„Nie, nic takiego nie mówiłeś“ potwierdził Chef

‭Dawn otworzyła usta, żeby coś powiedzieć, ale Chris wtargnął przed jej łuk

‭„Teraz kolej na to aby dowiedzieć się kto będzie pomagał Dawn!“ wrzasnął radośnie Chris


‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

*Dawn się zmartwiła „Oby to nie był Scott"*

-------------------------------------------------------------------------------------------


‭Chef podszedł do jej tarczy i wyjął strzale. Obrócił ją przestawiając zdjęcie

‭„Rodney“ powiedział Chris

‭Dawn odetchnęła z ulgą

‭„Ale chyba upolowałaś dwie osoby Dawn“ dodał Chris

‭Chef zdjął pierwsze zdjęcie. Na drugim zdjęciu okazało się zdjęcie Scotta

‭„Hmm ciekawe jak tam się znalazło zdjęcie Scotta“ Chris udał zaskoczonego, za plecami schował pilota i nacisnął na guzik

‭Z ziemi wysunął się podnośnik, a na nim stał zdezorientowany Rodney i czekający niecierpliwie Scott mający podbite jedno oko

‭„Spotykamy się znowu Dawn“ powiedział chłodno Scott zbliżając się do blondynki

‭Dawn się skrzywiła „Scott, czy nie boisz się że będąc tutaj, Duncan będzie miał łatwiej zbliżyć się do Courtney?“

‭Scott zmrużył oczy „Mówisz to specjalnie!“ poczuł coraz większe zakłopotanie „N-nie zbliży się... p-prawda?“ spytał się Dawn patrząc na nią

‭Dawn tylko westchnęła

‭„Nie mogę tu zostać!“ podbiegł do Chris i chwycił go za koszulkę „Wyrzuć mnie stąd!“

‭„Masz być pomagierem Dawn“ mruknął Chris niezadowolony „Po za tym kto Ci podbił takie limo?“ uśmiechnął się „Duncan?“

‭„Courtney trochę się wściekła o to głosowanie“ przyznał puszczając jego koszulkę. Stanął, spojrzał w prawo i uciekł

‭Chris skrzyżował ręce i przewrócił oczami „Wygląda na to że masz tylko jednego pomagiera Dawn“

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

*Dawn się uśmiechnęła „Tak!“ poniosła radośnie rękę do góry*

-------------------------------------------------------------------------------------------

‭Chris rozprostował ręce „Skoro już wszystko wiemy, to teraz czas na pierwszą część finałowego zadania!“ krzyknął radośnie „Dave i Dawn. Zbliżcie się do tarcz“

‭Dave z trudem wstał z trawy i niezadowolony powoli idąc minął Sky i podszedł do tarczy. Dziewczyna również poczuła się skrępowana

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

*Sky rozszerzyła oczy „Dave mnie nienawidzi! Jak ja mu mam pomóc wygrać?“ przymrużyła oczy „Może jeśli będę miała i pokaże mu, że chce aby wygrał to zmieni do mnie zdanie“ wyciągnęła plakat i go rozwinęła „W przerwie między sezonami Dave zaczął wieszać to przed moim domem!“ na plakacie widniała jej podobizna z domalowanymi rogami, z domalowaną brodą i pokreślone czerwoną farbą

Dave zacisnął zęby „Sky zrobi wszystko abym przegrał! Dzięki Chris"*

-------------------------------------------------------------------------------------------

Dawn też podeszła do swojej tarczy. Chef oplótł każdego z nich pasem i przypiął do tarczy.

Chris podszedł do jednego z pieńków i wziął do dłoni dwa noże „Wasi pomocnicy będą w was rzucać nożami“ zbliżył się do Sky i do Rodneya

Dawn i Dave przełknęli ślinę jak to usłyszeli, a Rodney podrapał się po głowie

„Ich zadaniem jest przeciąć pas rzucając z niego z tej właśnie odległości, w której stoją“ kontynuował gospodarz „Pierwsze z was, które się uwolni w następnej kolejności zabierze swojego pomocnika i uda się do złomowiska, gdzie czekać będzie kolejne na was zadanie“

„Jak mamy biec w tych kieckach?“ jęknął Dave

„Po to one są“ zaśmiał się Chris „Ja zbieram się na złomowisko, a Chef będzie obserwował jak wam idzie“ dał Sky i Rodneyowi po nożu

Sky dotknęła ostrza „Ten nóż jest gumowy“

„Zgadza się“ pokiwał głową Chris „Producenci zabronili nam używać prawdziwych noży na wypadek, gdybyście zostali mocno ranni. To też sprawia, że zadanie jest trudniejsze“ odszedł parę kroków „Do zobaczenia!“ pomachał i poszedł

„Zaczynajcie pokraki!“ poinformował Chef

„Rodney skup się!“ zawołała Dawn zwracając jego uwagę

„Ciągle się zastanawiam czy ja tu jestem czy śnię“ przyznał szczerze Rodney trzymając nóż w dole „Wczoraj też tu byłem“

„Rodney jesteś tutaj. To nie sen“ rzekła Dawn

W tym czasie Dave skrzyżował skrzywił się „Wiem Sky, że nie będziesz rzucać, bo chcesz, żebym przegrał, bo wtedy nie zrobię kampami przeciwko tobie“

„Wcale nie“ odparła Sky zakłopotana „Chce żebyś wygrał“

Dave rozszerzył oczy „Albo zaczniesz rzucać po to aby mnie uszkodzić!“

„Naprawdę chcę, zebyś wygrał i nie mam zamiaru zrobić Ci krzywdy!“ jęknęła Sky

„Ale ty jesteś wredna!“ krzyknął Dave złoszcząc się

Sky również się wkurzyła i rzuciła nóż pod nogi „Mam tego dosyć!“ warknęła krzyżując dłonie

„Więcej rzucania, a mniej gadania!“ wrzasnął Chef

„Rodney rzucaj w pasek!“ kazała mu Dawn

Rodney spojrzał na swój nóż. Zamachnął się i rzucił w kierunku blondynki. Dawn odsunęła głowę i nóż odbił się od tarczy

„Przepraszam!“ jęknął wystraszony Rodney

„Nic się nie stało“ powiedziała spokojnie Dawn przedstawiając głowę z powrotem na kark „Bierz nóż i rzucaj jeszcze raz“

Rodney skinął głową i podszedł biorą nóż. Sky również podniosła swój nóż z ziemi. Zamachnęła się, wtedy Dave wytrzeszczył oczy. Brunetka rzuciła mocno nożem prosto w stronę pasa, który od razu się przerwał.

Dave poczuł ulgę „Żyje“ powiedział z zapartym tchem i zrobił krok na przód po czym się przewrócił „Udało Ci się we mnie nie trafić!“ krzyknął leżąc na ziemi

„Cicho bądź i chodź!“ Sky sama pobiegła w stronę złomowiska

Dave zebrał się z ziemi. Chwycił za szatę pociągając ją do góry i pobiegł za Sky

Chef spojrzał prosto na kamerę „Czy dziwak i wkurzona przejmą prowadzenie już do końca zadań? Czy głupiemu farmerowi uda się trafić w pasek w końcu za nim przegrał zakład?!“ jęknął zły „Czy może blondyna i farmer ich wyprzedzą na co liczę? Oglądajcie tuż po przerwie... TOTALNA PORAŻKĘ: GORĄCZKĘ ZŁOTA!“ z tyłu jego spodni rozległ się szum

„Chefie, to ja zapowiadam przerwę!“ rozległ się głos Chrisa z krótkofalówki, którą Chef trzymał w kieszeni „W dodatku zrobiłeś to na ostatni odcinek!“

Chef wyciągnął krótkofalówkę „Twoja stara“ mruknął do urządzenia, po czym je wyrzucił



PO PRZERWIE



Rodney rzucił jeszcze raz nożem i nie trafił nawet w tarczę. Dawn westchnęła, a Chef tylko przewrócił oczami.

Rudy chłopak podszedł znowu po nóż „Zaraz mi się uda“ chwycił się po narzędzie

„Nie mogę na to patrzeć!“ jęknął Chef i podszedł do Dawn. Odpiął z niej pas „Ruszajcie za nim tamci obejmą całkiem prowadzenie!“

„Chefie nie mogę się zgodzić na nieuczciwe fory“ stwierdziła Dawn

„Nie chce przegrać zakładu z Chrisem!“ pokazał palcem w stronę lasu „Biegnijcie!“

„Dziękuję“ Dawn się do niego uśmiechnęła i ruszyła

Kucharz również się uśmiechnął na moment „Ty nędzniku też!“ z powrotem wócił mu zły humor jak widział, że Rodney stoi

„Biegnę!“ farmerski chłopak wypuścił nóż z ręki i pobiegł za Dawn


Na złomowisku stał Chris i patrzał niecierpliwie na zegarek na ręku. Za chwile jednak usłyszał kroki. Uśmiechnął się jak pierwsza para przybyła

„Jesteśmy!“ krzyknęli równocześnie Dave i Sky zatrzymując się tuż przed gospodarzem

„Druga część zadania polega na zanurkowaniu we złomie i odnalezieniu klucza, który będzie wam potrzebny do trzeciego ostatniego zadania, który wyłoni zwycięzce“

„A do czego ten klucz ma pasować?“ spytał Dave mrużąc oczy na myśl, że musi nurkować w złomowisku

„Dowiecie się udając się na plaże zaraz po znalezieniu klucza“ Chris zauważył, że dobiega do nich druga para „O Dawn i Rodney“

Farmerski chłopak i blondynka zatrzymali się

„Dave, szukaj!“ zareagowała szybko Sky i skoczyła w stertę rzeczy

„Znowu brudna robota“ Dave chwycił znowu za szatę i zbliżył się do kupki odpadków

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

*Sky wyglądała na złą „Udowodnię Dave, że jestem tu nie po to aby mu dogryźć, a żeby wygrał. Nie boję się kampami przeciwko mnie“ powiedziała po czym rozszerzyła oczy*

-------------------------------------------------------------------------------------------


Chris zbliżył się do Dawn i Rodneya „Zadanie jest proste. Macie znaleźć klucz, który jest gdzieś tutaj na złomowisko, a później to już szybko na plaże“ odwrócił głowę w stronę pary, która już szukała klucza „Chce dodać, że klucz jest tylko jeden!“

Na tą wiadomość Sky jeszcze głębiej zanurzyła się w przedmiotach wyrzucając każdą rzecz po kolei

„Spotkamy się na mecie. Do zobaczyska!“ powiadomił Chris i poszedł

„Znajdę ten klucz“ powiedział Rodney i podszedł do starej umywalki. Kapnął w nią, ale to tylko sprawiło ból w jego nodze „Ał!“ podskoczył do góry na jednej nodze

„Spokojnie Rodney“ Dawn chwyciła jego ramie „Zaraz przestanie boleć“

Rodney postawił bolącą nogę na ziemie, a za chwilę się uśmiechnął „Widzę liście, motyle i zieleń“ mruknął w amoku

„To chwilowe“ powiadomiła Dawn

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

*Rodney szeroko się uśmiechnął „Dawn jest taka naturalna“ po chwili jego uśmiech spadł z twarzy „Wybacz Jo, ale muszę złamać Ci serce“ skrzywił się „Tylko mi nie ró krzywdy, jeśli się zobaczymy!"*

------------------------------------------------------------------------------------------

„Gdzie mógłby być ten klucz?“ spytała sama siebie Dawn rozglądając się

„Będę szukać dla Ciebie Dawn“ oświadczył Rodney i rzucił się w kupę złomu

„Szukanie tutaj zajmie wieki!“ jęknął Dave przeglądając rzeczy

„Przestań znowu patrzeć pesymistycznie!“ wkurzyła się Sky rzucając za siebie kawałek deski „Wiem, że chcesz wygrać, więc robię wszystko, żeby tak było“

„A ja dalej jestem pewny, że zrobisz mi pod górę, jeśli przyjdzie przekroczyć linie mety!“ warknął spoglądając na nią

Dawn podeszła bliżej umywalki, w którą kopnął Rodney. Nachyliła się i przyjrzała się bliżej

Rodney przerwał szukanie i spojrzał na Dawn „Nie zrób sobie krzywdy kochana“ szepnął łagodnie i troskliwie. Wyszedł zza śmieci i zbliżył się do niej „Tak jak wtedy to ja zrobiłem w ten sposób“ kopnął w umywalkę jeszcze raz „Ał!“ znowu podskoczył

Z pod umywalki wyleciał klucz

„Brawo Rodney!“ pochwaliła go Dawn i podniosła klucz „Teraz na plażę!“ dotknęła jego ręki

„Tak jest!“ farmer znowu przestał czuć ból i się wyprostował

Dawn chwyciła za dół sukni i pobiegła w stronę plaży, a tuż za nią Rodney

„Wyprzedzili nas!"zareagowała Dawn

„Wiedziałem, że będziesz specjalnie źle szukać, żebym ja też szukał w złym miejscu!“ wrzasnął Dave odsuwając się. Pociągnął swoje szaty „Bez klucza się obędzie“ chciał pobiec w stronę plaży, ale poczuł, że jest trzymany za ramie

„Przestań mi dogryzać Dave!“ warknęła trzymając jego ramie „Bądź milszy!“

„I znowu robisz wszystko, żebym przegrał!“ warknął wyrywając się

„Grr!“ wściekła się. Chwyciła za dół szat Dave i przetargała materiał „Nie robie nic żebyś przegrał, a dzięki temu lepiej Ci będzie biegać“

Dave się zdziwił „Teraz powinno być lepiej“ złagodniał

Sky też złagodniała „Biegnijmy!“ chwyciła jego ramie

Dave pobiegł razem z nią. Sky puściła go i przyśpieszyła, Dave też biegł tuż za nią.

„Musimy im odebrać ten klucz“ zaproponował Dave w biegu

„Ale to nie po olimpijsku“ zmartwiła się Sky jak to usłyszała

„To nie jest olimpiada, tylko wygrana o milion“ zmarszczył brwi „Chyba, że znowu nie mówisz prawdy, że chcesz, żebym wygrał!“

Sky się znowu skrzywiła. Jeszcze bardziej przyśpieszyła pozostawiając Dave nieco z tyłu. Znajdowała się tuż przy Rodneyu i Dawn. Ręką chwyciła swe fioletowe perły i jednym ruchem zerwała je z szyi. Rzuciła je przed siebie

„Uważaj Rodney!“ zareagowała Dawn zatrzymując się

Niestety Rodney nadepnął na perły, co doprowadziło do jego upadku. Klucz poleciał do przodu „O nie!“ krzyknął chłopak

Klucz wylądował pod jednym z drzew. Ptak, który siedział na drzewie zauważył coś błyszczącego na trawie. Podleciał do klucza i chwycił go w dziób. Odleciał szybko

„Co?“ zdziwił się Dave, który się zatrzymał „Gratuluje Sky pomyślunku!“ zagryzł zęby ze złości

„Chciałam dobrze!“ dziewczyna była zdziwiona

„Karma dopada tym, co chcą źle dla innych“ powiadomiła ich niezadowolona Dawn. Podeszła do Rodneya i pomogła mu wstać „I tak biegnijmy do plaży“

„Oczywiście“ zgodził się Rodney

Dawn i farmerki chłopak pobiegli dalej

Dave doszedł do Dawn „Jesteś z siebie duma?“ spytał złośliwie

„Naprawdę myślisz, że to przeciwko tobie?“ zapytała również zła

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

*Dave czuł się zmieszany „Zniszczyła swój naszyjnik, żeby zdobyć klucz i zachowała się wbrew swoich zasadom“ powiedział zmartwiony „Albo jest wobec mnie szczera, albo mnie nienawidzi“*

------------------------------------------------------------------------------------------


Dave zesmutniał „Co z twoim naszyjnikiem?“ spytał całkowicie zmieniając nastawienie

„Naszyjnikiem?“ zdziwiła się również zmieniając nastawienie „Mam kilka takim w domu, więc to nic, że je zniszczyłam“

„To dobrze“ oznajmił i zrobił parę kroków przed siebie „Biegnijmy, oni nie mają klucza, my też, możemy wyrównać szanse“ pobiegł przed siebie

Sky skinęła głową i też za nim pobiegła


‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

*Sky była zadziwiona „Przestał się na mnie złościć? Może naprawdę zauważył moje starania"*

------------------------------------------------------------------------------------------


Dawn i Rodney dotarli do plaży. Spojrzeli w stronę wody, gdzie na brzegu dryfował czerwony kajak i motorówka

„To już wiemy po co potrzebny był klucz“ zorientowała się Dawn. Podeszła do kajaku

„Będę wiosłować“ rzekł Rodney chwytając za wiosło ze środka kajaka

„Tylko dlaczego ten kajak jest trzyosobowy?“ spytała blondynka zajmując pierwsze miejsce w kajaku

„Gdybyś się nie wyzbyła swojego drugiego pomagiera mielibyście łatwiej“ powiedział głos Chris

Dawn pochyliła się nad środkowe siedzenie i zobaczyła przyklejony pod spodem głośnik

„A teraz ruszajcie przed siebie. Nie trudno wam będzie dostrzec mete“ oznajmił głos Chrisa z głośników

Rodney usiadł na ostatnim siedlisku i zaczął wiosłować. Dawn również chwyciła za wiosło

„Nie wiosłuj Dawn“ powiedział nagle Rodney. Sam spróbował wiosłować, ale kajak nie ruszał. Złapał za drugie wiosło ze środka. W jednej ręce trzymał jedno wiosło, a w drugiej drugie

„Tak nie popłyniemy Rodney“ powiadomiła go Dawn

Chłopak nie posłuchał tylko spróbował dwoma wiosłami obijać wodę. To tylko sprawiło, że wiosło z lewej ręki wypadło mu „Wybacz!“ jęknął zakłopotany

„Wiosłujmy oboje“ powiedziała delikatnie i ruszyła swoim wiosłem

Rodney nic nie mówiąc też zaczął wiosłować synchronicznie


Do plaży w końcu dobiegli Dave i Sky. Zauważyli motorówkę i szybko na nią wsiedli.

„To po to ten klucz“ jęknął Dave. Walnął w kierownice, ale to nie dawało żadnych efektów

„Dawn i Rodney zajęli kajak“ powiadomiła Sky widząc jak odpływają

„Dobre spostrzeżenia“ odezwał się głos Chris z głośnika, który był tuż obok kierownicy „Radzę wam płynąc przed siebie, jeśli nie chcecie przegrać. Meta będzie widoczna jak tylko ruszycie z miejsca“ poinformował

„Nie da się płynąć bez klucza!“ warknął Dave

„Może znajdziemy inny sposób“ zaproponowała Sky i wyszła z motorówki

„Już mnie opuszczasz?“ zapytał Dave wkurzony patrząc na konsole

„Raczej pomogłam“ znowu się skrzywiła na docinkę. Weszła do wody i wyciągnęła wiosło. Z powrotem wróciła na motorówkę i zaczęła wiosłować od jednej strony

Dave zdziwił się  „Płyniemy?“ obrócił głowę i zobaczył, że Sky wiosłuje „I tak jesteśmy w tyle“ stwierdził

„Pomożesz wiosłować?“ spytała krzywiąc się

„Czym?“ spytał krzyżując dłonie

„Masz rację“ przerwała wiosłować „Tak nie damy rady“ zesmutniała „Rzeczywiście uznasz, że próbuje doprowadzić do tego żebyś przegrał“

Dave podszedł do niej i chwycił za wiosło. Sam zaczął wiosłować „Ja nie przegram!“ poczuł wole walki

Sky się uśmiechnęła „O tak Dave!“ poparła go

„Kampania przeciwko tobie jest ważna“ dodał do swojej wypowiedzi

Dziewczyna zaś się skrzywiła i tylko przewróciła oczami


Tym czasem Dawn i Rdomey wytrwale wiosłowali. Chłopak nie za bardzo był zadowolony, zaczął się pocić i ciężej oddychać

„Czuję, jak aury się mieszają“ stwierdziła Dawn i przestała wiosłować. Odwróciła się do tyłu „Czujesz zmęczenie Rodney?“

Rodney też przestał wiosłować „Ja... tylko... znaczy... możemy wiosłować“ powiedział zakłopotany. Spróbował zacząć od nowa wiosłować, ale wiosło wyślizgnęło mu się z rąk „Ojeju!“ zareagował nagle pobudzony

„Rodney!“ uniosła się lekko Dawn „Nic na siłę“ powiedziała już opanowanie

„Przyniosę je z powrotem“ powiedział i stanął

„Nie, nie, nie!“ zareagowała szybko Dawn też wstając „Usiądź i spokojnie dopłyniemy“

„Dobrze“ chłopak usiadł z powrotem zawiedziony

Przez wagę Rodneya kajak się zatrzęsła, a Dawn się zachwiała. Wypuściła z ręki wiosło i chwyciła się szybko brzegu siedliska, żeby nie wypaść

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

*Dawn uniosła brwi do góry „Tego się nie spodziewałam. Rodney nie jest złą osobą, ale jego obecność troszeczkę nie ułatwia mi dojścia do wygranej*

*Rodney siedział wystraszony „Znowu zawiodłem!“ uderzył się w głowę „Muszę myśleć, co robię!“

------------------------------------------------------------------------------------------


Farmer się nieśmiało uśmiechnął  „Do twarzy Ci... z miną... jaką... masz... jaka jesteś“ zabękotał patrząc na nią

Dziewczyna się wyprostowała „Czuję różową aurę“ zareagowała zaskoczona rozszerzając oczy. Spojrzała prosto na chłopaka „Rodney... czy ty się we mnie zakochałeś?“

Rodney rozszerzył oczy też w dziwieniu „To ty już wiesz!“ jęknął przeraźliwie „Wiesz... ja... zielone... natura... zwierzaki“ znowu zaczął mówić od rzeczy zakłopotany

„Rodney to nie jest prawdziwe uczucie“ powiedziała Dawn i się uśmiechnęła „To tylko twoja wyobraźnia“

„To ty mnie nie kochasz?!“ Rodney stawał się coraz bardziej zaskoczony „Przecież tak dobrze nam razem!“

„Rodney wmówiłeś sobie wiele razy, że zakochałeś się w jakiejś dziewczynie. Pomyśl jak one się zachowywały, kiedy ty myślałeś, że coś pomiędzy wami jest“

Chłopak oparł rękę o podbródek „Były jakieś dziwne, może zmartwione mną“

„One nie były w tobie zakochane, a ty tylko błędnie myślałeś“ odparła siadając

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

*Rodney uśmiechnął się „Dawn mówi tak specjalnie, bo jest zazdrosna o wszystkie inne dziewczyny, z którymi byłem. To normalne. Jednak teraz liczy się dla mnie tylko ona. Będę udawać nie zakochanego, żeby normalnie podchodzić, a wtedy ona na pewno będzie czuła się ze mną dobrze“

------------------------------------------------------------------------------------------

„Dzięki Dawn“ powiedział Rodney wsadzając ręce do wody „Płyńmy do mety“

Obok kajaku dopłynęła motorówka

„Zgubiliście... wiosła... frajerzy?!“ spytał Dave ledwo dysząc i wiosłując

„Wyprzedzimy ich Dave!“ ucieszyła się Sky patrząc na niego „Może chcesz się zamienić?“

„Nigdy!“ wykrzyczał Dave wiosłując dalej

„Płyńmy!“ powiadomiła Dawn również wsadzając ręce do wody

Blondynka i Rodney zaczęli odpychać kajak rękami, żeby płynąć. Kajak oraz motorówka znajdowały się tuż obok. Dave dawał z siebie wszystko, Dawn i Rodney przebierali rękami.

Sky się zmartwiła. Podeszła do kierownicy i spojrzała przez szybę „Już widać Chrisa stojącego na brzegu!“ poinformowała

Kajak i motorówka szły łeb w łeb. Po chwili wszyscy dotarli na brzeg. Czwórka osób wyszła szybko i podbiegła do Chrisa

„Co?!“ wszyscy się zdziwili zatrzymując przed gospodarzem, raczej przed tym, co zobaczyli.

„To Chris zrobiony z kokosów?!“ zdenerwował się Dave

„To ma być żart?“ spytała Sky

„Może jest tutaj gdzieś meta“ powiedział Rodney rozglądając się

„Posąg na coś wskazuje“ rzekła Dawn jak tylko zobaczyła, że kokosowa ręką posogu wskazuje w stronę Wyspy Pahkitew „Meta“ szepnęła patrząc na lewą stronę wyspy. Widziała pole eliminacyjne, a na nim rozłożoną dużą czarno-białą szachownice

Dave, Sky i Rodney również zwrócili uwagę w stronę wyspy. Wszyscy z nich zobaczyli to samo co blondynka

„Super“ znowu jęknął Dave „Nie potrzebnie tutaj płynęliśmy“

Sky nie tracąc czasu podbiegła do motorówki i chwyciła za wiosło. Następnie udała się do kajaku „Dave wskakuj!“

Brunet zrobił tak jak powiedziała, podbiegł do kajaku i wsiadł do niego

„To nasz kajak!“ zareagowali jednocześnie Dawn i Rodney

„Teraz już nasz“ odparła Sky z uśmiechem na twarzy. Zaczęła wiosłować jednym wiosłem „Dave musisz użyć rąk“

„A jak coś w tej wodzie pływie i odgryzie mi ręce!“ przeraził się na samą myśl

Sky podała mu wiosło „To ty wiosłuj, a ja użyje rąk“

„Tak lepiej“ uśmiechnął się i wziął od niej wiosło. Zaczął wiosłować

Sky zanurzyła ręce i poruszyli się do przodu

Rodney się uśmiechnął „Ale zostawili nam motorówkę“ ucieszył się wskakując na nią

„Ale nie mamy kluczyka“ poinformowała Dawn wchodząc na motorówkę tuż za nim

Chłopakowi opadł uśmiech z twarzy „Nie pomyślałem o tym“

Dawn podeszła do kierownicy „Znajdziemy sposób“ przyłożyła dwa palce do ust i zagwizdała

Woda się wzburzyła, a motorówka zatrzęsła

„Rekin!“ krzyknął Rodney przewracając się na tyłek

„Witaj milusi“ powiedziała Dawn uśmiechając się jak tylko Rekin wynużył się tuż przed motorówką „Pomożesz nam dotrzeć do wyspy?“ zapytała

Rekin zanurzył się z powrotem

Rodney wstał i odetchnął „Chyba mi się wydawało, że mówiłaś do tego rekina“

Motorówka znowu się zakołysała i uniosła do góry. Rekin wziął za swój grzbiet motorówkę i ruszył do przodu.

„Aa!“ wrzasnął Rodney znowu upadając na tyłek

„Dziękujemy!“ powiedziała Dawn jak tylko płynęli


Na polu eliminacyjnym była rozłożona meta. Do niej na sznurku była przymocowana pianka, która zwisała po środku. Chris i Chef siedzieli sobie na pieńkach grając w karty

„Za niedługo poznamy zwycięzce Chefie“ powiedział Chris dobierając jedną z kart z puszki, która znajdowała się pomiędzy nimi

„Nie musiałeś ich wysyłać, aż na drugi ląd“ mruknął Chef przekładając żeton ze swojej strony na środek

„Mój kokosowy posąg, który przysłał mi fan, nie mógł się zmarnować“ oznajmił zadowolony


Na brzeg wyspy w tym samym czasie dotarł kajak i motorówka. Ponownie cała czwórka wysiadła i pobiegła w stronę mety.

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

*Dave miał ogień w oczach „Już tak blisko wygranej! Zaraz będę wygranym! Czuję już to! Wystarczy tylko biegnąc i biegnąć!“

*Dawn się uśmiechnęła „Mogę wygrać!“ z syfitu spadła na kolana jej kartka „'Pamiętaj, że jeśli wygrasz masz dotrzymać umowy i oddać część pieniędzy'“ przeczytała, co pisało „Podpisane Scott“ dodała niezadowolona. Szybko potargała kartkę na części i westchnęła*

------------------------------------------------------------------------------------------


Chris chował swoje karty „Koniec z tą grą“ mruknął i zrzucił wszystko z puszki. Wstał i chwycił za walizkę będącą obok niego

Chef również wstał i podszedł kawałek dalej łapiąc za taczkę z pieniędzmi

„Już ich widać!“ zareagował Chris widząc biegnących uczestników „A zwycięzcą Totalnej Porażki: Gorączki Złota jest...“

------------------------------------------------------------------------------------------

WERSJA I

Jako pierwszy linię mety przekroczył Dave, tuż obok niego również Sky. Chłopak rzucił się na piankę i upadł na ziemie. Za nimi dotarli Dawn i Rodney

„...Dave!“ zakomunikował Chris „Dave wygrywa ten sezon!“

„Tak!“ krzyknął zadowolony

„Brawo Dave!“ pogratulowała ucieszona Sky i pomogła mu wstać „Wygrałeś!“ uśmiechnęła się szeroko

„Wygrałem!“ ucieszył się podskakując. Ściągnął z siebie pozostałości szaty i wyrzucił obok

„Gratuluję!“ wypowiedziała Dawn również się uśmiechając. Ściągnęła z siebie sukienkę, a raczej worek i też wyrzuciła

„Nie martw się Dawn“ powiedział Rodney „Zielona natura... znaczy zielone serce... znaczy wisi tak“ jęknął Rodney nie wiedząc sam co mówi

Chris zbliżył się do Dave „Milion czy walizka ze złotem?“ zadał podstawowe pytanie

„Dave weźmie pieniądze, to jasne“ powiedziała Sky z pewnością

„Co?“ Dave spadł uśmiech z twarzy „A to tak chcesz mi zniszczyć ten dzień“ powiedział agresywnie „Dalej Ci nie ufam Sky“ podszedł jeszcze bliżej Chrisa „Wybieram walizkę ze złotem“ chwycił za nią

„Twój wybór Dave“ doparł Chris z uśmiechem „Sam jestem ciekaw ile wygrałeś. Producenci nawet mi nie chcieli przekazać tej informacji“

Dave na nowo się uśmiechnął. Otworzył walizkę „Co?!“ wrzasnął przeraźliwie. Wyjął z walizki jedną jedyną sztabkę złota, która tam się znajdowała „Tylko jedna sztabka?“ odwrócił ją „Warta 3$?!“ zobaczył, co pisało na odwrocie

Wszyscy pozostali stali zaskoczeni, nawet Chef i Chris

„A to Ci starta“ powiedział Chris zaskoczony „No cóż na pocieszenie masz jeszcze sztabkę z poprzedniego odcinka, która kryje w sobie czekoladę“ uśmiechnął się „Tak na osłodę“

„Nieeeeeee!“ wrzasnął Dave upadając na kolana ze łzami w oczach

Sky zawiedziona oparła rękę na jego ramieniu


------------------------------------------------------------------------------------------

WERSJA II

Jako pierwsza linię mety przekroczyła Dawn, a za nią Rodney. Dziewczyna chwyciła za wiszącą piankę. Za nimi dotarli Dave i Sky

„...Dawn!“ zakomunikował Chris „Dawn wygrywa ten sezon!“

„Tak!“ krzyknęła zadowolona. Ściągnęła z siebie suknię, a raczej worek i wyrzuciła

„Gratulacje Dawn!“ wrzasnął Rodney unosząc szczęśliwie ręce do góry

„Przegrałem!“ Dave był zawiedziony. Ściągnął z siebie szatę i rzucił się na kolana „Nieee!“ wrzasnął rozpaczliwie

Sky smutna dotknęła jego ramienia

Chris zbliżył się do Dawn „Milion czy walizka ze złotem?“ zadał podstawowe pytanie

Dawn uśmiech przekształciło się we zmartwienie „Wybieram...“ powiedziała patrząc raz na taczkę z pieniędzmi, a raz na walizkę „...walizkę ze złotem“ zbliżyła się i chwyciła za walizkę. Zasmuciła się

„Twój wybór Dawn“ doparł Chris dziwiąc się jej wyrazem twarzy „Sam jestem ciekaw ile wygrałaś. Producenci nawet mi nie chcieli przekazać tej informacji“

Dawn otworzyła swoją walizkę. Nie była zaskoczona tym, co zobaczyła. Wyjęła z walizki jedną jedyną sztabkę złota, która tam się znajdowała „'Warta 3$'“ przeczytała na odwrocie. Uśmiechnęła się smutno

Wszyscy pozostali stali zaskoczeni, nawet Chef i Chris. Ich zaskoczenie nie tylko było ze względu na niską wygraną, ale też reakcją Dawn

„Wygrała tylko 3$?“ spytał zaskoczony Dave wstając na nogi

„Nie martw się Dawn“ powiedział Rodney „Zielona natura... znaczy zielone serce... znaczy wisi tak“ jęknął Rodney nie wiedząc sam co mówi

Dawn smutny uśmiech przekształcił się w normalny uśmiech „Myślę, że to załatwia wszystkie problemy“ wskazała na sztabkę

„A to Ci starta“ powiedział Chris zdziwiony „No cóż, widzę, że i tak jesteś zadowolona z wygranej Dawn“

„Tak“ pokiwała twierdząco głową

„Przynajmniej na pocieszę mam sztabkę z podziemi“ uśmiechnął się Dave wyciągając z kieszeni sztabkę złota McLeana. Sztabka była pognieciona i zwiotczała „Co?“ wyciekło mu na ręce coś brązowego „Czekolada?!“ skrzywił się „Fuj!“

------------------------------------------------------------------------------------------

Chef niezadowolony zabrał taczkę z milionem i odjechał z nią

Chris uśmiechnął się szeroko i spojrzał prosto na kamerę „To już koniec tego sezonu. Zwycięzcę znamy, chociaż nagroda marna i spa nie będzie“

„Spa?“ spytała pozostała czwórka na miejscu

„To już nie w waszych głowach“ zaśmiał się gospodarz „Ten finał był finałem bez przeszkodowym i mało niebezpiecznym, ale... nie martwicie się widzowie!“ Chris podniósł ręce do góry „Za parę dni zaczynamy nowy sezon, który przyniesie wam najwięcej wrażeniem. Obiecuję coś nowego, jeszcze gorszego, strasznego i nieprawdopodobnego czego nie było do tej pory! To nadrobi wam wszystko czego nie doznaliście przez te sezony!“ krzyknął podekscytowany, a następnie opuścił ręce „Dziękuję wam za oglądanie nas, przede wszystkim mnie... i pozostałych. Trzymajcie się i widzimy się już niedługo! Oglądaliście ostatni raz TOTALNĄ PORAŻKĘ... GORĄCZKĘ... ZŁOTA!“


Drużyny, które były:

- Wygłodniałe Łabędzie:‭ ‬Dave, Zoey, Courtney, Ella, Duncan, Rodney, Mike
- Pazerne Delfiny:‭ Max, Shawn, Samey, Gwen, Scott, Jo, Dawn



Uczestnicy po rozpadzie drużyn:

-  Dziewczyny: Samey, Dawn, Courtney, Ella
-  Chłopcy: Mike, Duncan, Dave, Scott






NOTA AUTORKA

Odcinek jest trochę później ze względu na przygotowania do nowego sezonu! Jak wam się podobała Totalna Porażka: Gorączka Złota?
A już za parę dni jak zapowiedział Chris... Totalna Porażka: Łowcy Sławy!