MENU

profilki

Totalna PorażkoLandia

Totalna PorażkoLandia

czwartek, 15 marca 2018

Specjalny Odcinek Sądowy TPŁS-TDFH „Wyrok na sali rozpraw“


Specjalny Odcinek Sądowy TPŁS-TDFH „Wyrok na sali rozpraw“




Czołówka: (Muzyka leci, reflektory wysuwają się raz z jednej, a raz z drugiej strony studia, a obok nich wysuwają się również kamery. Zbliżenie na środek studia, na którym stoi Chris wraz z Donem)

Chcę sławnym być!
(Za dwójką prowadzących Leshawna, Jay, Ellody i Topher pozują do zdjęć jak najlepiej umieją )

Chcę sławnym być!
(Heather odpycha Alejandro, ale przed nią pojawiają się Josee oraz Jacques wychodząc na pierwszy plan)

Ja chciałbym być sławny!
(Przed Josse oraz Jacques pojawiają się Noah, Kitty i Emma. Obok podchodzi Owen, który przysłania Noah)

Chcę sławnym być!
(Przedstawiony jest widok na budynki miasta i jak w oddali Sierra goni Codiego)

Chcę sławnym być!
(Obok na chodniku stoi Duncan, który się uśmiecha i wymienia wzrok z Courtney. Scott zły łapie ją za nadgarstek)

Ja chciałbym być sławny!
(W głębi miasta Carrie, Mike, Zoey, Stephanie, Sugar i Bridgette rozdają ludziom swoje autografy. Na końcu muzyki rozlega się gwizd. Na samym końcu siedząc w samochodzie Gwen i Trent rumienią się wzajemnie patrząc na siebie)

TOTALNA PORAŻKA: ŁOWCY SŁAWY




Sala rozpraw. Duży, długi stół znajdował się na środku pomieszczenia, a za nim było puste tapicerowane czerwone krzesło. Po lewej stronie stanowisko zajmował zniecierpliwiony Dylan, a obok niego znudzona Scarlett. Po skosie tuż obok rudowłosej dziewczyny przy niewielkim stoliku siedział sam prokurator - mężczyzna w średnim wieku o twardych rysach twarzy, ciemnobrązowych włosach i ubrany w czarną togę. Główne drzwi do sali otworzyły się, a wtedy do środka weszły kadetki- Sanders i MacArtur prowadząc zdruzgotanego Duncana. Cała trójka minęła puste miejsca przeznaczone dla publiczności. Dziewczyny doprowadziły kryminalistę do stanowiska z prawej strony i uwolniły jego ręce z kajdanek. Obok Duncana doszedł Chef i niezadowolony usiadł.

„Chef?“ zdziwił się Duncan rozszerzając oczy i stojąc na nogach

„Lepiej bądź cicho chłopcze“ wyszeptał kucharz kładąc palec na ustach

Dylan z pełną satysfakcją uśmiechnął się skrycie. Sierżanki podeszły na środek i stanęły na przeciwko dużego stołu..

„Proszę wstać, sąd idzie!“ zakomunikowała radośnie MacArtur

Sanders ciężko westchnęła i się wyprostowała „Rozprawę poprowadzi sędzia Betty Ganson“ dodała normalnie

Prokurator, Scarlett i Chef wstali na baczność. Duncan skrzywił się i obserwował boczne drzwi, z których miał wyjść sąd. Scarlett spojrzała, że Dylan ciągle siedzi. Dziewczyna nachyliła się i pociągnęła go za przedramię aby wstał. Chłopak niechętnie podniósł się i przewrócił oczami. Kadetki ruszyły przed siebie podchodząc do drzwi, którymi weszły.

Starsza kobieta w siwych spiętych do tyłu włosach i w okularach na nosie weszła na salę. Zajęła miejsce za dużym długim stole „Proszę usiąść“ powiedziała spokojnie

Wszyscy zasiedli na swoje miejsca. Dylan i Duncan spojrzeli na siebie z nad przeciwka i wymienili między sobą zabójcze spojrzenia.

„Otwieram rozprawę przed Sądem Porażkowym“ poinformowała sędzia

„Hę?“ zareagował Duncan

„Będzie rozpoznana sprawa dwóch braci Duncana i Dylana Jones. Wstawili się oskarżeni i ich obrońcy“ mruknęła sędzia patrząc na prawo i na lewo

Duncan, Chef, Dylan i Scarlett wstali ponownie

„Jestem Chef Hatchet - obrońca z wyboru“ wskazał na siebie

Duncan ponownie dziwnie na niego spojrzał

„Dziękuję“ powiedziała sędzia

Duncan i Chef zasiadli z powrotem na swoich krzesłach

„Pre-adwokat Scarlett - również obrońca z wyboru“ przedstawiła się rudowłosa „Nazwisko moje pozostawiam w zatajeniu ze względów koniecznych, które mają na celu chronić moją prywatność i dane osobowe przez względy własne“ powiedziała szybko i pewnie siebie „Zresztą Wysoki Sąd został poinformowany wcześniej w tej sprawie“

„Zgadza się“ przyznała sędzia przytakując „Dziękuję“

Scarlett grzecznie usiadła

Dylan usiadł równo ze Scarlett „Nareszcie“ jęknął cicho

Sędzia Betty Ganson spojrzała na chłopaka po lewej, po czym przeniosła wzrok na mężczyźnie siedzącym na skonie „I Pan prokurator“

Mężczyzna wstał „Gary Moses“

„Dziękuję“

Prokurator usiadł na miejsce

„Nie wstawił się poszkodowany Pan Chris McLean ze względu na brak możliwości opuszczenia dotychczasowego reality-show o nazwie Totalna Porażka: Łowcy Sławy, w którym obecnie pełni rolę głównego gospodarza“ poinformowała sędzia „Otwieram przewód sądowy i udzielam głosu Panu prokuratorowi“

„Dziękuję“ mężczyzna po lewej stronie wstał po raz kolejny. Chwycił otwartą teczkę w dłoń ze swojego stolika „Oskarżam Duncana i Dylana Jones o to że podczas kręcenia odcinka dwunastego Totalnej Porażki: Łowcy Sławy na sztucznej Wyspie Pahkitew ulokowanej w Muskoka w okolicach Ontario dokonali się zniszczenia mienia zatapiając pół wyspy, w którym wyniku ziemia osunęło się do wody“ spoglądał cały czas na kartki w teczce „Sprawcy mieli przy sobie młot pneumatyczny. Na miejscu znaleziono puste kanistry po paliwie oraz kask, na którym znajdowały się odciski palców Pana Duncana. Poprzednia sprawa sądowa wobec Pana Dylana zakończyła się wskazaniem przez oskarżonego drugiego oskarżonego zasiadającego dzisiaj na tej sali - czyli Pana Duncana dla przypomnienia. Pan Dylan zeznał, że jego własny brat Duncan zmuszał go do wykonania owej zbrodni, ale jak usłyszeliśmy zarzekał się, że tego nie zrobił. Stwierdził również, że Pan Duncan mógł ucharakteryzować się po przez założenie tych samych ubrań, co pierwszy oskarżony i zafarbowaniu włosów sprayem na kolor brązowy, żeby wyglądać tak samo jak swój brat" kiedy spojrzał na Duncana to chłopak aż drgnął "Za popełnione przestępstwo oskarżonemu Panu Duncanowi grozi do dziesięciu lat pozbawienia wolności biorąc pod uwagę drugi raz zniszczenie mienia Pana Chrisa McLeana oraz inne przestępstwa popełnione na przestrzeni lat, a Panu Dylanowi nie karanemu wcześniej za współudział lub dokonanie całej broni od roku pozbawienia wolności do lat trzech. Dziękuję bardzo“ zamknął teczkę i usiadł

„Dziękuję“ mruknęła sędzia i wyjęła z pod stołu kask zapakowany w przezroczysty woreczek „Tutaj jest kask, z którego pobrano odcinki palców“ postawiła obok

„Nonsens!“ jęknął Duncan i wstał „To co zeznał mój brat to istne kłamstwa!“ oparł się rękami o blat

„To ty nie kłam!“ uniósł się Dylan odrywając się od krzesła „Wszyscy wiemy jaki z Ciebie kryminalista“ powiedział zadowolony

„Cisza!“ zawołała sędzia uderzając młotkiem o blat, co skupiło uwagę chłopców „Czy zrozumieliście treść aktu oskarżenia?“ spytała oschło

„Tak, zrozumiałem!“ odpowiedział każdy z nich

„Czy Pan Dylan przyznaję się do popełnionej zbrodni?“ Sędzia Betty Ganson spojrzała na chłopaka w czerwonej koszulce

„Nie, nie przyznaję się, a przynajmniej w pełni“ odpowiedział przejeżdżając nerwowo palcami o krawędź stołu

„A czy Pan, Panie Duncanie“ zwróciła się do niego sędzia „Przyznaję się Pan do popełnionej zbrodni?“

„Ja tego nie zrobiłem!“ krzyknął przeraźliwie „Musicie mi uwierzyć!“

„Jednak w akcie oskarżenia Pan prokurator wspomniał, że Pan dokonał się już wielu przestępstw i zniszczył Pan już raz mienie Pana McLeana“ powtórzyła mrużąc oczy

„Tak...“ przyznał nieśmiało Duncan „Ale to nie ja tym razem!“ wrzasnął przerażony i nieco wkurzony

Chef zamknął na moment oczy i pokiwał przecząco głową

„A Pan, Panie Dylanie“ zwróciła się do niego sędzia „Ma Pan prawo do składania wyjaśnień przed sądem, a może Pan również odmówić składania wyjaśnień. Jaka jest Pana decyzja?“

„Chcę mówić“ przyznał Dylan

„Proszę opowiedzieć nam jeszcze raz tym razem przed Panem Duncanem, co dokładnie wydarzyło się tamtego dnia“

„Wydarzyło się to że mój braciszek przybył sobie od tak do programu i zniknął zamiast skupić się na zadaniu!“ odezwał się Duncan

„Panie Duncanie, nie udzieliłam Panu głosu“ rzekła uderzając raz młotkiem o blat

„No właśnie siedź cicho i nie odzywaj się nic!“ warknął Dylan krzyżując ręce

„Ale Panie Dylanie proszę stać prosto i nie takim tonem“ upomniała go sędzia

Dylan rozprostował ręce układając je wzdłuż tułowia

„Pff!“ parsknęli oboje

„Rozumiem, że Pan Duncan również będzie zeznawał?“ zapytała sędzia

„Oczywiście, że tak. Muszę się bronić!“ powiedział nerwowo Duncan wyprostowując się

„W takim razie skoro ciężko będzie nam wysłuchać wyjaśnień obu Panów po kolei, podłożymy Panom podkład muzyczny, aby Panowie wyśpiewali na zmianę o co w tym wszystkim chodzi i co się stało“

„To żart?!“ spytali jednocześnie Dylan i Duncan niezadowoleni kierując wzrok na prokuratora, który wyjął z pod blatu stołu laptopa

Sędzia wyjęła pendrive „Nie obecny Pan McLean prosił o otworzenie tej muzyki w odpowiednim momencie, więc pozwalam na spełnienie prośby poszkodowanego“

Prokurator wstał i podszedł, aby zabrać od sędzi pendrive. Wrócił na miejsce i włożył nośnik do laptopa. W całej sali rozległa się muzyka (Inspiracja: Skid Row- 18 And Life)

„Proszę, aby zaczął Pan Dylan“ wskazała sędzia

„Duncan już od dziecka, miał zapędy przestępcze“ wyśpiewał Dylan wykrzywiając usta w smutek „Dowody jasno wskazują, że ten kask miał tylko on!“ wskazał na obiekt na stole sędzi

„Dylan był porządnym chłopakiem, aż do tej jednej pory“ wyśpiewał Duncan i przymrużył jedno oko patrząc ciągle na swojego brata „A zatopił wyspę, żeby upodobnić się do mnie!“ wskazał na siebie

„W domu było dobrze, a on wolał kraść“ wyśpiewał Dylan udając zmartwionego

„Podrzuciłeś dowody, żeby było na mnie, ale to był tylko on!“ wtrącił się gniewnie Duncan

„Próbuje mnie wrobić!“ wyśpiewali razem i wskazali na siebie nawzajem równocześnie „Ja jestem niewinny!“ położyli ręce na swoich torsach „Zostaniesz skazany“ skrzywili się patrząc na siebie „Więzienie to twój drugi dom!“ wskazali palcami w dal „Nie próbuj mnie wrobić, nie uda Ci się to" opuścili ręce i zmarszczyli brwi „Popełniłeś zbrodnię, jesteś jedyny winny tuuuuuuu! Ołł ... ołł!“

Sędzia Betty Ganson uderzyła trzy razy młotkiem o blat stołu sprawiając się chłopcy się uspokoili. Wskazała rękę na Dylana

„Duncan mnie przymusił i kazał wziąć mi kanister do rąk“ wyjaśniał dalej śpiewająco Dylan „Najpierw miałem podpalić las, a potem wziąć pneumatyczny młot“

„Wszyscy go chwalą i mówią, "Dylan to miły gość"“ wyśpiewał Duncan mniej emocjonalnie „Jednak on wolał wziąć zły wzór i wpakować siebie w kłopoty“

„Raz dwa i tak poszło od raz pół wyspy do wody“ Dylan machnął ręką w na dół pokazując, że tak się stało

„Nie jestem nawet współwinny, bo to on wykombinował sam ten plan!“ bronił się Duncan trzęsąc się zaś ze złości

„Młody i trafi na długo za kraty!“ wyśpiewali ponownie razem „Kara i tak na Ciebie czeka!“ spięli się w sobie „Jesteś zbrodniarzem, nie ominie Cię to!“ odwrócili wzrok od siebie i spojrzeli na sędzie „On ciągle kłamie, musicie uwierzyć mi!“ poklepali się to klatce „Skażcie jego, bo to na pewno był ooooon!“ znowu skazali na siebie nawzajem

Sędzia uderzyła raz młotkiem o blat

„"Nawet nie jestem współwinny" - tak powiedział Duncan“ zakpił śpiewająco Dylan

„On sam wymyślił wziąć pneumatyczny młot“ Duncan dalej próbował przekonać wszystkich

„Jego wina, że pół wyspy zatopiło się!“ wyśpiewali razem próbując odejść od swoich stanowisk, ale ich obrońcy ich chwycili nie pozwalając im zrobić kroku na bok

Muzyka skończyła się

„Wezwijcie chociaż świadka w mojej sprawie!“ zawołał normalnie Duncan

„Uważam to za dobry pomysł“ potwierdził kucharz obok

„Ciekawe jakich świadków“ zaśmiał się Dylan

„Czy Pan prokurator ma pytania do oskarżonych?“ zapytała sędzia

„Nie mam pytań, dziękuję“ powiedział mężczyzna i schował laptopa pod blat

„A czy Pani pre-mecenas ma pytania?“ dopytała sędzia

„Tak, kogo chce wezwać na świadka człowiek zwany Duncanem?“ dociekała Scarlett

„Podpinam się do pytania“ odezwał się Chef

„Na świadka chce wezwać Courtney“ powiedział pewny siebie Duncana

„Hę?“ zdziwił się Dylan

„Pani Courtney..?“ zwróciła się sędzia do Duncana

„No Courtney, taka dość zadziorna dziewczyna, włosy ma do ramion“ przejechał ręką po ramieniu pokazując jej długość włosów

„Ale proszę powiedzieć jej nazwisko“ nalegała sędzia

„Umm... nazwisko?“ zakłopotał się Duncan

„Tak, nazwisko“ powtórzyła sędzia

„Ona się nazywa Courtney... Courtney...“ Duncan przetarł ręką o kark intensywnie myśląc „No ta co poznałem ją w tym durnym programie!“ opuścił rękę i spojrzał na kucharza z pełnia nadzieją „Chefie, podpowiedz“ szepnął zmieszany

Na mnie nie licz, ledwo co pamiętam większości imion, a ty się mnie jeszcze o nazwiska pytasz" odparł z pogardą kucharz

„Nie zna nazwiska swojej dziewczyny, haha!“ zaśmiał się Dylan

Scarlett uderzyła Dylana z łokcia w żebra

„Au!“ pisnął cicho Dylan łapiąc się za bok

„Dylan chciał powiedzieć, że prawdziwy oskarżony nie może wezwać na świadka kogoś kogo nie umie podać dokładnej tożsamości“ mruknęła szybko Scarlett

Duncan załamał ręce pochylając się nieco do przodu

„Dokładnie“ przyznał Dylan trzymając się ciągle za bok

„Na świadków nie mogą być wzywani również Ci, którzy są w trakcie udziału w programie Totalnej Porażki: Łowcy Sławy“ poinformował prokurator

„Dziękuję każdej ze stron“ mruknęła sędzia „Świadkowie nie będą potrzebni w tej sprawie. Proszę oskarżonych o zajęcie swoich miejsc“

Duncan i Dylan zasiedli na krzesłach i niespokojnie spojrzeli na sędzie

„Czy któraś ze stron ma jeszcze pytania do oskarżonych?“ dopytała sędzia

„Mam pytanie do Pana Dylana“ odezwał się prokurator

Dylan niechętnie wstał patrząc na mężczyznę

„Wyśpiewał Pan, Panie Dylanie, to Pan wziął podpalił las i używał pneumatycznego młotu. Rozumiem, że przyznaję się Pan do winy?

„Tak, ale pod przymusem mojego brata!“ wykrzyczał podenerwowany Dylan

„To dlaczego Pan kłamał na poprzedniej sprawie, że to Pan Duncan próbował się do Pana upodobnić?“ prokurator zadał kolejne pytanie

„J-ja...“ wyjąkał Dylan coraz bardziej zakłopotany

Duncan błądził wzrokiem raz patrząc na brata, a raz na prokuratora

„Panie prokuratorze“ odezwała się Scarlett „Mój oskarżony działał pod presją przymusu jaki napierał na niego owy przestępca siedzący naprzeciwko“

„Duncan nie mógł go przymusić, bo Dylana zabrano, a Duncan dalej brał udział w programie i nie miał możliwości komunikacji się z innymi“ powiedział Chef

Sędzia Betty Ganson zanotowała na kartce przed nią o czym mówiono „Czy to wszystko z Pana strony Panie prokuratorze?“

„Tak to wszystko dziękuję“ odparł mężczyzna i skinął głową

„A ze strony obrońców?“ sędzia kolejny raz spytała

„Tak, dziękuję“ powiedziała Scarlett ciężko wzdychając

„Ja też już nie chce nic pytać“ odparł Chef

„Panie Dylanie, może Pan usiąść“ rzekła spokojnie sędzia

„Taa“ jęknął Dylan siadając

„Ja mam za to pytania“ wstał szybko Duncan „Dlaczego ta rudowłosa dziewczyna jest nazywana pre-adwokatem albo pre-mecenasem jak jest za młoda na to?!“ jęknął „I dlaczego Chef jest moim obrońcą? I dlaczego ja ciągle w tym siedzę skoro nic nie zrobiłem?!“

Scarlett i Chef i Dylan skrzywili się

„Uchylam odpowiedzi na te pytania“ powiedziała sędzia i uderzyła młotkiem o blat „ Proszę usiąść“ obserwowała jak niezadowolony Duncan siada na miejsce „Zamykam przewód sądowy i udzielam głosu Panu prokuratorowi“

„Już?“ zareagowali Dylan i Duncan

Sędzia uderzyła trzy razy młotkiem

Prokurator wstał „Duncan i Dylan Jones“ zaczął mężczyzna patrząc raz na jednego, a raz na drugiego „Dorośli mężczyźni, a zrobili dużo głupstw. Zatopienie połowy wyspy to nie jest niewinna zabawa, ponieważ na wyspie mogły być prawdziwe zwierzęta, które mogły zginąć“ westchnął „Pan Chris McLean poniósł stratę w wysokości trzydziestu ośmiu milionów dolarów“

Dylan i Duncan opuścili szczęki z wrażenia

„Weznania Pana Dylana na poprzedniej rozprawie były fałszywe, dlatego Pan Dylan nie uniknie kary“ kontynuował prokurator

Dylan opuścił załamany głowę

„Patrząc znowu na Pana Duncana nie dowiedzieliśmy się niczego czy Pan Duncan naprawdę przymusił swojego brata Pana Dylana do popełnienia czynu czy nie. Pozostają nam tylko dowody w postaci odcinków palców zgromadzonych na tym kasku“ mężczyzna wskazał na obiekt na biurku

Duncan oparł ręce o blat stołu i zmartwiony spojrzał w dół

„Dlatego Wysoki Sądzie przez wiele zwątpień wnoszę o decyzję Sądu w sprawie kontynuacji dalszej rozprawy wobec Pana Dylana za składanie fałszywych zeznań lub uznaniem Pana Dylana za winnego wnoszą kare dwóch lat pozbawienia wolności. Panu Duncanowi za wgląd w kryminalną przeszłość i nie przyznanie się do winy wnoszę karę pięciu lat pozbawienia wolności bez możliwości warunkowego zawieszenia“

„Dziękuję“ powiedziała sędzia

„Dziękuję“ odparł prokurator i usiadł

„Proszę obrońców“ rzekła sędzia

Scarlett i Chef wstali

„Sprawa nie została rozwiązania jak wspomniał Pan prokurator“ zaczęła mówić pierwsza Scarlett „Dylan trochę się pogubił, ale powodem tego był Duncan, który zamiast dawać bratu za czasu dzieciństwa dobry przykład, pokazywał swą kryminalną stronę. Brakowało wśród  nich miłowania się i oto biedny Dylan skończył jak skończył, że aż musiał kłamać. Duncan zawsze był zajęty czymś złym, dlatego dalej jesteśmy przekonani, że to on zrobił to wszystko. Proszę, aby Sąd wymierzył karę najniższą w sprawie fałszywym zeznaniom Dylana i uniewinnił z popełnionego czynu zatopienia połowy wyspy. Dziękuję“ usiadła i ziewnęła

Dylan wytrzeszczył oczy starając się nie panikować bardziej

Chef odchrząknął „Ja tylko wiem, że Dylan przyszedł do programu, nagle połowa Wyspy Pahkitew runęła, Chris się wkurzył, a nagrania wskazywały na Dylana“ wymienił kucharz i spojrzał na Duncana „Wiem, że on nie mógł tego zrobić, bo zajęty był za lataniem za dziewczyną i innymi durnymi problemami miłosnymi“ klepnął Duncana w ramie „Ale jak już musi dostać karę to taka jaką Sąd uzna. Dzięki“ usiadł

„Aha... Chefie“ Duncan zrobił grymas na twarzy

„Tyle mogłem“ mruknął Chef rozkładając ręce

„Teraz niech wstaną oskarżeni“ rozkazał sąd

Dylan i Duncan wstali i unieśli niepewnie wzrok na sąd

„A o co wy prosicie Sąd?“ zapytała sędzia

„Proszę o najniższy wyrok, bo przyznaję się do winy. To ja zatopiłem połowę Wyspę Pahkitew, a nie Duncan“ powiedział nieśmiało Dylan „Po prostu się przyznaję“ zamknął oczy „Chcę iść w przyszłości na studia prawnicze, chociaż znajomość prawa u mnie słaba“ otworzył oczy „Żałuję popełnionego czynu. Dziękuję“ usiadł na miejsce

Duncan patrzał w szoku na swojego brata „Wiem, że... Dylan źle zrobił, ale nie zniszczcie mu życia wsadzając go za kraty“ przymrużył oczy ze zmartwienia „Przykro mi, że bierze ze mnie zły przykład, ale on się nie starał ze mną pojednać“ spojrzał na sąd „Dajcie mi uniewinnienie, bo ja nic nie zrobiłem“ usiadł

„Wyrok zostanie ogłoszony po naradzie“ sędzia spojrzała na swój zegarek na ręce „Albo teraz“

„Wstawać wszyscy!“ zawołała MacArtur z drugiego końca sali

Prokurator, Scarlett, Dylan, Chef i Duncan wstali znowu

„Wyrok w imieniu Kanady, Sąd Porażkowy po rozpoznaniu sprawy Duncana i Dylana Jones uznaje, aby dokonać wszczęcia kolejnej rozprawy wobec Pana Dylana w celu ustalenia wyroku za składanie fałszywych oświadczeń wobec swojego brata, a Pana Duncana uznaje za winnego dokonanego czynu i wymierza karę dwóch tygodni prac społecznych i zobowiązuje oskarżonego do informowania przebiegu sądu raz na trzy dni. Proszę usiąść“

Prokurator, Dylan i Chef usiedli na miejsca od razu, Dylan z ulgą padł na krzesło, a Duncan był w szoku, ale również usiadł.

„W tej sprawie sąd dopatrzył się szeregu okoliczności łagodzących, ponieważ wobec Pana Dylana sprawa nie jest jasna, dlatego kolejna sprawa sądowa będzie prowadząca z udziałem ojca oskarżonego i innych świadków“

Dylan zagryzł zęby ze złości

„Sąd za to uznał winnego Pana Duncana za możliwość przymuszenia Pana Dylana do zarzuconego mu czynu lub wywarcie złego wpływu na psychice swojego brata, stąd kara dwóch tygodni prac społecznych. Myślę, że dzięki temu wyrokowi Panu Duncanowi uda się zrozumieć, że ciągłe występki są złe i stanie się normalnym obywatelem Kanady przestrzegającym prawo“

„Ha... ha.. hahahaha!“ Duncan buchnął śmiechem starając się go stłumić

„Kara zawsze może być podwyższona“ dodała sędzia

Duncan natychmiast ucichł i się skrzywił

„Panowie, jeżeli ktoś niszczy mienie wartę powyżej dwustu tysięcy dolarów ponosi karę od jednego roku do dziesięciu lat wiezienia bez możliwości zawieszenia tej kary. Panowie aż popełnili się straty trzydziestu ośmiu milionów dolarów, gdzie przy takiej stracie kara powinna być wydłużona do dwudziestu pięciu lat więzienia, ale na Panów szczęście taka kara nie istnieje. Przez wszystkie wątpliwości sąd nałożył wam karę odpowiednią do zrozumiałości całej sprawy. To wszystko w tej sprawie, zamykam rozprawę i dziękuję państwu“ sędzia Betty Ganson wstała widząc, że reszta osób również. Udała się w stronę bocznego wyjścia

„Nareszcie!“ ucieszyła się Sanders rozprostowując ręce i przeciągając się „Chodźmy stąd“ szepnęła do MacArtur

Druga kadetka skinęła głową i obie wyszły głównymi drzwiami. Duncan zmierzył wzrokiem Chefa

Kucharz uśmiechnął się nie śmiało i sięgnął do kieszeni po swojego smartphone. Włączył połączenie i odwrócił głowę „Dostał tylko prace społeczne“ mruknął cicho Chef do telefonu

„Tylko nie rób głupot“ powiedziała Scarlett widząc rozgniewanego Dylana

Chłopak w czerwonej koszulce odszedł od stołu i wyszedł na środek sali. Duncan zły przeniósł wzrok na brata i zrobił to samo co on. Oboje zbliżyli się do siebie patrząc na siebie w nienawiścią. Po chwili ich wyrazy twarzy się rozluźniły i uśmiechnęli się.

„No nieźle!“ odparł Duncan przyjaznym głosem „Wkopałeś mnie“

„A ty się nie dałeś do samego końca“ powiedział zadowolony Dylan „Nie miej mi tego za złe, że chciałem się stać trochę popularny“ zacisnął rękę w pięść i nadstawił do przodu

„Duncan przybił mu żółwika „Spoko brachu“ uśmiechnął się jeszcze szerzej

„Mam tylko nadzieję, że mi zapłaci za zmarnowany czas“ mruknęła pod nosem Scarlett i poszła w stronę wyjścia

„Panie Dylanie“ odezwał się prokurator zjawiając się obok chłopców „Kolejna rozprawa zaczyna się za dwie godziny“ poinformował normalnie „Proszę nie opuszczać budynku do tej pory“

„Okay“ powiedział niechętnie Dylan

Prokurator oddalił się i wyszedł tymi samymi drzwiami co sędzia

„Jejku teraz będę mieć ojca na głowie“ jęknął Dylan

„To już wolę moje prace społeczne niż spotkanie z naszym ojcem“ ucieszył się Duncan

„Właśnie chłopaku-kryminalisto“ powiedział Chef kończąc rozmowę i chowając telefon do kieszeni „Chris każe Ci odbyć pracę społeczne w jego programie, który teraz prowadzi“ podszedł do chłopaków bliżej

„Serio?“ jęknął Duncan „Zaś mam wracać do tego reality-show?“ zdziwił się

„Ale nie jako uczestnik, tylko jako skazaniec odbywający prace społeczne“ doinformował i chwycił Duncana za ramie. Pociągnął go w stronę wyjścia

Duncan szedł zmuszony do przodu „To znaczy, że-“ przerwano mu

„Będziesz mógł widzieć Courtney i resztę popaprańców!“ zawołał za nim Dylan

„Tak!“ ucieszył się Duncan unosząc radośnie pięść w górę, po czym opuścił rękę „Scott szykuj się na mękę“ powiedział uderzając tą samą pięścią o swoją pustą dłoń. Uśmiechnął się złośliwie

Chef prowadził dalej Duncana i tylko pokiwał przecząco głową.







NOTA AUTORSKA

Duncan wraca i będzie w każdym odcinku tego sezonu, aż do samego końca! Chyba już lepszego rozwiązania nie było, żeby odpadł, ale był dalej w programie 😀 Cieszycie się?

Ułożenie piosenki zajęło mi najdłużej ze wszystkich i tak naprawdę gdybym nie wpadła na odpowiednią muzykę do tego odcinka to tego odcinka by nie było. 18 And Life sprawiła, że ten pomysł został wykreowany.

Co do samego w sobie odcinka jeden z najtrudniejszych do opisania, ponieważ starałam się odwzorować prawdziwą rozprawę sądową, chociaż nie wiem czy może być na takiej rozprawie dwóch oskarżonych siedzących na przeciwko siebie 😅

A wy kogo wolelibyście na obrońce - Scarlett czy Chefa? 😏

sobota, 10 marca 2018

Odcinek‭ 17 – ‬TPŁS-TDFH „Zrób, co jury każe, jeśli nie chcesz wylecieć!“


Odcinek‭ 17 – ‬TPŁS-TDFH „Zrób, co jury każe, jeśli nie chcesz wylecieć!“


„W ostatnim odcinku Totalnej Porażki: Łowcy Sławy...“  zaczął tym razem Chris, a obok niego stał znudzony Don. Znajdowali się na scenie w Studiu Wyzwań „Zawodnicy chwycili szablę w dłoń...“ pokazano jak Cody i Noah stali na wymalowanym prostokącie, a do ich rąk wpadły czarne szable „...i stoczyli ze sobą sześć tańców“ ukazał się fragment jak ‭Emma zrobiła zamach szablą na Tophera, a chłopak się odsunął i uklęknął unosząc nad sobą broń

‭„A później tańce się trochę zaostrzyły“ kontynuował Don, a po tym pokazano jak Trent i Gwen przeskakiwali z nogi na nogę trzymając dalej na bok wysunięte szable ze stali „W dosłownym znaczeniu tego słowa“ ukazano jak Scott i Duncan skrzyżowali swoje szable atakując się wzajemnie „A Heather poniosła klęskę, kiedy Ellody nie mogła unieść swojej broni“ pojawił się fragment jak Heather zabiera od Ellody szable „Najlepszy układ wykonali Jacques i Courtney, co sprawiło, że stanęli przed sobą do prawdziwej walki“ pokazano jak Courtney przepychała się szabla o szable z Jacquesem, który stał przy krawędzi linii prostokąta, na którym walczyli

‭„Wygrała Courtney“ wtrącił się Chris i pojawił się moment jak Courtney rzuciła szablą i radośnie uniosła ręce w górę „A juror Dave skazał Duncana i Scotta do eliminacji przez to że zamiast tańczyć ich szable nie przypominały już tych, co otrzymali na początku“ pokazano jak guma pękała ze szabli, które o siebie uderzyły „Courtney musiała podjąć jedną z najtrudniejszych  dla niej decyzji, kto w jej oczach ma szansę na przetrwanie“ pojawił się moment jak Courtney zamknęła oczy i się wyprostowała, a Duncan i Scott stali blisko siebie wyczekującej jej decyzji „Duncan się załamał, bo pomyślał, że to on jest na straconej pozycji“ pokazano jak Courtney chwyciła Scotta za ręce, a Duncan stał zdruzgotany „Ale to Scott odpadł, a Courtney i Duncan wrócili do siebie“ pokazano jak Duncan przytulił Courtney, a Scott stał w szoku zaciskając rękę w pięść

‭„Odcinek skończył się zgodą chłopaków...“ powiedział Don po czym puszczono jak Scott i Duncan uścisnęli dłonie na zgodę „A przynajmniej tak nam się wydaje“ pokazano jak druga ręka Scotta znajdowała się na jego plecach i miał skrzyżowane palce „Plus dodatkiem małych zamiarów ze strony Ellody i Codiego, głównie Ellody“ pokazano jak Ellody zatrzymała Codiego na scenie „I Heather oraz Jacquesa“ ukazano jak Heather dotknęła ramienia Jacquesa nachylając go do siebie „Dzisiaj będzie się dużo działo...“ pokazano Dona jak się uśmiechnął do kamery „Zatem oglądajcie Totalną...“

‭„...Porażkę...“ dodał Chris bez sprzeciwu również się uśmiechając

‭...Łowcy Sławy!“ wykrzyczeli razem łapiąc się za ramiona i unosząc wolne ręce do góry




Czołówka: (Muzyka leci, reflektory wysuwają się raz z jednej, a raz z drugiej strony studia, a obok nich wysuwają się również kamery. Zbliżenie na środek studia, na którym stoi Chris wraz z Donem)

Chcę sławnym być!
(Za dwójką prowadzących Leshawna, Jay, Ellody i Topher pozują do zdjęć jak najlepiej umieją )

Chcę sławnym być!
(Heather odpycha Alejandro, ale przed nią pojawiają się Josee oraz Jacques wychodząc na pierwszy plan)

Ja chciałbym być sławny!
(Przed Josse oraz Jacques pojawiają się Noah, Kitty i Emma. Obok podchodzi Owen, który przysłania Noah)

Chcę sławnym być!
(Przedstawiony jest widok na budynki miasta i jak w oddali Sierra goni Codiego)

Chcę sławnym być!
(Obok na chodniku stoi Duncan, który się uśmiecha i wymienia wzrok z Courtney. Scott zły łapie ją za nadgarstek)

Ja chciałbym być sławny!
(W głębi miasta Carrie, Mike, Zoey, Stephanie, Sugar i Bridgette rozdają ludziom swoje autografy. Na końcu muzyki rozlega się gwizd. Na samym końcu siedząc w samochodzie Gwen i Trent rumienią się wzajemnie patrząc na siebie)

TOTALNA PORAŻKA: ŁOWCY SŁAWY




Minęła noc i nastał słoneczny dzień. Promienie Słońca wpadły przez okno do luksusowego pokoju oświetlając głównie dwa puste łóżka, które się tam znajdowały. Na korytarzu Gwen podeszła pod drzwi do pokoju zwycięzców i zapukała.

Courtney natychmiast otworzyła drzwi „Gwen!“ zawołała radośnie szeroko się uśmiechając

„Och Courtney“ zdziwiła się przez moment gotka „Dawno nie widziałam takiego uśmiechu na twojej twarzy“ powiedziała również się uśmiechając

Courtney położyła ręce na swoje policzki „Och!“ zareagowała wyczuwając, że naprawdę się uśmiecha „Masz rację“ opuściła ręce „Wiesz to nadeszło tak samo“ powiedziała zadowolona

„Wreszcie twoje problemy się skończyły“ zorientowała się co powiedziała i się odwróciła głowę „Nie będę Ci psuła humoru swoją osobą“

„Żartujesz?!“ zapytała łapiąc ją i przytulając ku zaskoczeniu gotki „Jesteś moją najlepszą przyjaciółką Gwen!“ ścisnęła ją mocniej

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Gwen tym razem szeroko się uśmiechała „Nazwała mnie najlepszą przyjaciółką?!“ zapytała podekscytowana „Po tych wszystkich latach, po tych wszystkich naszych przyjacielskich rozłąkach znowu ja i Courtney jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami na zawsze!“ jej uśmiech na moment spadł, ale po chwili wrócił „Tak myślę, że na zawsze“ powiedziała nieśmiało „Hmm...“ podparła rękę pod podbródek „Normalnie odnoszę wrażenie, że Courtney naprawdę chciała, żeby Duncan do niej wrócił" zaczęła o tym rozmyślać, po czym opuściła rękę na dół „Pewne jest, że przy Duncanie jest szczęśliwa"*

‭*****

‭*Courtney splotła ręce i patrzała w górę „Mam swojego księcia i mam swoją ukochaną przyjaciółkę!“ opuściła dłonie i spojrzała normalnie na kamerę „Czego mogę chcieć więcej, haha?“ zaśmiała się zakrywając ręką usta „Brakuje tylko wygrać ten program“ ponownie opuściła rękę „Naprawdę nie przypuszczałam, że tak to się skończy, że ja będę z Duncanem, a Gwen będzie dla mnie wsparciem“ w jednej chwili radość ją opuściła „Żałuję tylko, że potraktowałam w ten sposób Scotta“ westchnęła „Mam nadzieję, że jakoś to znosi“ spojrzała w bok „I przynajmniej mam pewność, że nie będzie się na nas ogrywał“ spojrzała znowu prosto na kamerę „W końcu podał Duncanowi dłoń na zgodę"*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

„Wyspani, pojedzeni i gotowi?“ rozległ się głos Chrisa z głośników

Courtney puściła Gwen. Obie dziewczyny stanęły prosto i spojrzały do góry

„Jeśli nie to wasza strata, bo teraz czas na kolejne wyzwania!“ kontynuował szybko główny gospodarz „Scena czeka na wasze zaludnienie!“

„Zdaję się, że musimy-“ zaczęła Gwen, ale jej przerwano

„Idziemy po kolejne zwycięstwa!“ krzyknęła radośnie Courtney łapiąc Gwen za przedramię i ciągnąc ją wzdłuż korytarzu

„Skoro tak uważasz“ odparła gotka również będąc w dobrym humorze „O tak!“


Na scenę przyszli wszyscy zawodnicy. Emma i Noah patrzeli na siebie nawzajem trzymając się bardziej z boku, Heather stała tuż koło nich i ziewnęła. Dalej obok stał Jacques. Łyżwiarz założył ręce za głowę, stanął na palcach prostując się w ten sposób. Bliżej środka stała Ellody opierając ręce o biodra i patrząc w górę. W następnej kolejności stały Gwen i Courtney trzymając się ramie w ramie. Courtney ukradkiem spojrzała na zaciemniony stół jury. Przy dziewczynach stał Duncan patrząc cały czas na Courtney rozmarzonym wzrokiem. Koło niego stał Trent dziwiąc się, że Gwen i Courtney razem się trzymają. Blisko niego był Topher rozglądający się za prowadzącymi. Najbliżej schodów trzymał się Cody w skupieniu obserwując ruchy Heather i Jacquesa. Chris i Don weszli na scenę i obaj zatrzymali się na środku.

„Witajcie wytrwalcy!“ przywitał ich Don oglądając ich miny „Pewnie nie możecie się doczekać, co dzisiaj takiego zapowiemy“

„Jak codziennie“ odparła znudzona Heather

„Będzie ciekawie“ zaśmiał się Topher

„Wasze zadanie nie będzie jednym zadaniem“ zaczął normalnie Chris „Dlatego wyjątkowo zaczniemy od przedstawienia naszego składu jury“ pstryknął palcam, a stółi jurorów się rozświetlił „A oto... wydalony z ostatniego odcinka Scott!“ wskazał ręką na rudego chłopaka, który siedział z założonymi rękami i parsknął pod nosem, ale za chwilę skrył lekki uśmieszek

Courtney drgnęła, opuściła swój uśmiech i puściła od razu ramie Gwen. Gotka skinęła tylko głową.

„Oraz dobrze wam znane dziewczyny z pierwszego sezonu - Katie i Sadie!“ przedstawił je Chris

„Cześć kochani!“ pisnęły razem dziewczyny z jury machając wszystkim

Ellody, Jacques i Emma normalnie ich odmachali, a Noah, Heather i Cody się skrzywili.

„Scott jako pierwszy wyznaczy osobę, której każe wykonać przez siebie przygotowane zadanie“ rzekł Don uśmiechając się „Następnie po wykonanym zadaniu zostaniecie przez niego ocenieni w skali od zera do dziesięciu za poprawność jego wykonania“

„W drugiej kolejności wykonacie zadanie zadane przez Katie i Sadie, biorąc je pod uwagę jako jedność i również zostaniecie ocenieni przez dziewczyny“ dokończył Chris

„Teraz najciemniejsza strona tego wszystkiego“ odparł Don przestając się uśmiechać „Osoba, która sprzeciwi się wykonaniu temu, co zarządza jury od razu odpada “

„Pamiętajcie, że jury mogą zarządzać wami tak jak zechcą“ poinformował dodatkowo Chris

Trent skupił swoją uwagę na Scocie, który próbował pohamować swój złośliwy uśmieszek

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Trent przymrużył oczy „Scott jakoś szybko się otrzepał po straconej miłości“ spojrzał w dół rozmyślając na tym „Gorzej, jeśli to tylko pozory i uweźmie się na Gwen“ zacisnął rękę w pięść „Tego mu nie daruje“*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

 „Możemy zaczynać“ zakomunikował Don

Duncan zrobił dwa kroki do przodu. Stanął bezpośrednio blisko Courtney i się nad nią nachylił „Daj mi jeszcze buziaka za nim zostaniemy wywołani“ wciąż był rozmarzony

Courtney zaniepokojona zmarszczyła brwi i spojrzała na stół jury „Scott patrzy“ szepnęła odsuwając ręką jego twarz od siebie

Gwen najpierw spojrzała na nich, a potem na farmera z jury, który nie zmieniał i tak swojej miny

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Duncan zły uniósł ręce do góry „Scott, Scott, Scott! Ile mogę jeszcze tego słuchać?“ załamał ręce*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

„Och no dalej“ jęknął Duncan spoglądając cały czas na Courtney

„Duncan“ wywołał Scott skupiając jego jak i Courtney uwagę „Skoro tak już nie możesz się doczekać“

Courtney stała się jeszcze bardziej niezaniepokojona, a Duncan skrzywił się i wyszedł na środek. Ellody i Cody wymienili między sobą niepozorne uśmieszki.

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Cody skrzyżował ręce „To co Scott każe wykonać Duncanowi może być ciekawsze od bezcelowych się starań Jacquesa o Heather“ zaśmiał się*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭Duncan oparł ręce o swoje żebra wyczekując cierpliwie

‭„Zadanie dla Ciebie kolego“ powiedział Scott niewinnym głosikiem. Spojrzał na niego i przymrużył oczy „Zamień się ze mną miejscami“ rozszerzył swój złowieszczy uśmiech. Widział, że Duncan starał się coś powiedzieć, ale mu nie pozwolił „Jeżeli nie chcesz, żeby Courtney odpadła“ dodał dumnie

‭„Co?!“ zareagowali w szoku Duncan i Courtney

‭Wszyscy byli zdziwieni, nawet Katie i Sadie

‭„Wow“ odezwał się Noah

‭„Wow“ odparła również Emma

‭„Niesamowite!“ Topher starał się pohamować swoją radość

‭„Naprawdę wow“ odezwała się także Ellody

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Ellody się zaśmiała „Scott nie jest taki głupi jak każdemu się wydaje*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭Courtney ruszyła do przodu. Gwen próbowała chwycić jej ramie, ale jej się nie udało. Duncan starał się przez złość znowu coś powiedzieć, ale zamknął usta widząc dziewczynę obok

‭„Czy to jest zgodne z zasadami?!“ zapytała wściekła Courtney kierując wzrok raz na zadowolonego Scotta, a raz na prowadzących

‭„W umowie nie ma żadnej wzmianki o tym“ powiedział Chris zastanawiając się nad tym

‭„Przecież Scott nie może mnie wywalić, jeżeli Duncan nie będzie chciał się zamienić na udział w programie!“ Courtney wrzasnęła głośno

‭„Może“ oznajmił spokojnie Don „I wychodzi na to że jeżeli Duncan nie wykona tego zadania to oboje wylecicie“

‭„Dobre zagranie“ mruknęła Heather wciąż zaskoczona

‭Courtney ponownie chciała się odezwać, ale kryminalista położył rękę na jej ustach

‭Duncan błądził wzrokiem na boki „Muszę się chwilę zastanowić“ zabrał rękę od dziewczyny

‭Courtney zmartwiona spojrzała na Duncana, a potem na Gwen, która była wkurzona

‭„To jak będzie?“ zapytał Scott z pełną satysfakcją

‭„Dobra!“ jęknął Duncan po czym westchnął „Zrobię to!“

‭„Duncan...“ wypowiedziała Courtney pochylając głowę w dół

‭Scott wstał od swojego krzesła, a Duncan ruszył w stronę wyjścia ze sceny

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Duncan zagryzł zęby i oparł się łokciami o swoje kolana „Ach grr!“ warknął „Nie miałem innego wyboru! spojrzał na kamerę „Nie mogłem tego zrobić Courtney, aby ona również wyleciała“ jego wyraz twarzy się załamał „Lepiej, żeby jedno z nas chociaż pozostało w grze“*

‭*****

‭*Gwen nie była zadowolona „O nie!“ warknęła pokazując pięść do kamery „Scott kompletnie przesadził, żeby pozbyć się w ten sposób Duncana, a samemu wrócić do gry!“ opuściła rękę „Teraz się będzie mścił na nas wszystkich?!"*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭Duncan wściekły zasiadł na puste miejsce jako juror i skrzyżował ręce. Scott zadowolony wszedł na scenę i stanął obok Courtney. Dziewczyna wytrzeszczyła oczy. Gwen chciała się wyrwać do przodu, ale Trent chwycił jej ramie i położył palec na swoich ustach, aby była cicho. Gotka się uspokoiła i też skrzyżowała ręce.

‭„Czemu...?“ zapytała cicho Courtney

‭„Sam nie spodziewałem się, że będę aż tak zakochany“ mruknął normalnie farmer

‭„Zadania nie mogą się powtarzać, dlatego tylko raz pozwolę na taką zamianę“ powiedział lekko zdezorientowany Chris „I pod warunkiem, że Scott wykona bezbłędnie zadanie wskazane przez Katie i Sadie“

‭Scott drgnął z małą obawą. Katie i Sadie wymieniły między sobą wzrok i się uśmiechnęły

‭„Chcemy, żeby Scott zaśpiewał...“ powiedziała Sadie

‭„...cudowną miłosną balladę!“ dokończyła Katie

‭Duncan się bardziej spiął w sobie i odwrócił się na krześle na bok.

‭„Hę?“ zdziwił się Scott

‭„Dobra, ale ma być to krótki numer Scott“ powiedział niezadowolony Chris „Nie przewidziałem dwóch piosenek na jeden odcinek“

‭„Przecież nikt jeszcze dzisiaj nie śpiewał“ odezwał się Noah

‭„Nie ważne“ mruknął Chris i wraz z Donem odsunęli się od środka

‭Tył i boki sceny się zaciemniły - tam gdzie stali uczestnicy i prowadzący, a reflektor padł na środek oświetlając tylko Scotta i Courtney. Duncan zasłonił sobie uszy. Muzyka zaczęła grać (Inspiracja: Meat Loaf- Not A Dry Eye In The House)

„Moje oczy są pełne łez“ Scott zaczął od razy śpiewać, a w jego oczach pojawiły się łzy „Od kiedy nasza miłość przepadła“ przeszedł kawałek patrząc w dół i wsadził rękę do kieszeni „Posłuchaj i usłysz ten dźwięk“ wyciągnął z kieszeni drewniane serce „To dźwięk złamanego serca“ chwycił serce dwoma rękami i przełamał je na pół

Courtney się skrzywiła, kiedy farmer zniszczył serce i rzucił o parkiet. Stała bez ruchu

„Wciąż widzę Cię jak wpadasz na mnie“ Scott patrzał w dal widząc przed oczami jak Courtney się przewróciła na niego w piątym sezonie „Nasze usta spotkały się przypadkiem…“ dotknął swoich ust „Pamiętam!“ opuścił rękę i odwrócił głowę patrząc na Courtney „Twoje rozkazywanie, motywowało mnie“ wskazał na siebie „Ta miłość...“ pochylił się załamany „Miała być na zawsze“ położył rękę na sercu zamykając oczy, a Courtney zmieszało „Porzućmy nadzieję, ty już wybrałaś“ przeszedł koło niej smutno „Sytuacja się zmieniła, teraz jestem bez Ciebie“ spojrzał na nią groźnie „A ty tylko...“ przymrużył oczy „Po prostu odeszłaś gdy ciągle trwaliśmy ze sobą“ odwrócił się od niej „Nasz czar...“ opuścił ręce załamany „Już prysnął!“ wyprostował się „To wszystko stało się w reality-show“ odwrócił się z powrotem do niej „Wyeliminowałaś mnie“ zagryzł zęby „Musiałaś spędzić dużo czasu, by dobrze pomyśleć i rozegrać tę grę!“ uniósł ręce w górze ze złości „Moje oczy są pełne łez!“ pojawiły mu się znowu łzy w jego oczach „Od kiedy nasza miłość przepadła“ opuścił ręce widząc jej niepewny wyraz twarzy „Posłuchaj i usłysz ten dźwięk“ zacisnął rękę w pięść „To dźwięk złamanego serca“ uderzył ręką kilka razy w tors „Złamanego serca!“ rozprostował rękę „Na mej Twarzy zobaczysz złowieszczy uśmiech“ uśmiechnął się podle „Czeka mnie rozpocząć swą zemstę“ przejechał palcem po szyi „Ale teraz...“ pochylił się smutny „Tylko moje oczy...“ pojawiły mu się znowu łzy w oczach „Moje oczy pełne łez!“ łzy spłynęły po jego policzkach

Muzyka się ucichła. Pozostała część sceny się rozświetliła. Duncan wciąż był odwrócony i przewrócił oczami. Courtney skrzyżowała ręce i zrobiła to samo co Duncan

„To było takie romantyczne!“ pisnęły jednocześnie wzruszone Katie i Sadie. Dziewczyny przytuliły się do siebie

„Tak...“ odparł zmęczony Don „Bardzo słodkie“

„Dlatego chcemy, żeby Scott śpiewał w każdym odcinku!“ wrzasnęły obie dziewczyny z jury

Scott otarł przedramieniem łzy z twarzy „Ja normalnie nie śpiewam!“ zareagował zaskoczony

Don wyciągnął smartphone i w niego kliknął „Ostatnio ballady w naszym programie dobrze się sprzedają“

Chrisowi pojawiły się dolary w oczach „Zgoda!“ podszedł bliżej środka „Scott będziesz śpiewał dopóki będziesz ciągle w programie“ uśmiechnął się szeroko

„Phi!“ parsknął Scott „Jak muszę“ jęknął niezadowolony

„Teraz jeszcze ocena Scotta“ przypomniał Don

Katie i Sadie wyciągnęły z pod stołu kartkę z wypisaną dziesiątką

„Emm“ zakłopotał się Don „Przyciski z punktacjami są pod blatem stołu“

„Ach tak!“ zareagowały Katie i Sadie i obie wsadził ręce pod blat

Nad Scottem pojawiło się pełne dziesięć punktów.

‭„MacArthur i Sanders meldują się na służbie!“ odezwała się nagle MacArtur wchodząc na scenę razem ze swoją towarzyszką. Zatrzymały się na środku

‭Wszyscy skupili na nich uwagę. Szczególnie Duncan przestał się spinać i się zdziwił patrząc normalnie na scenę.

‭„Macie jakieś wieści?“ zapytał Chris

‭„Mamy nakaz aresztowania Duncana za współudział zatopienia Wyspy Pahkitew“ zaczęła Sanders

‭„CO?!“ wrzasnął Duncana szybko wstając na nogi. Próbował się rzucić do ucieczki

‭Sanders zeskoczyła ze sceny, a MacArtur zbiegła szybko i zablokowała wyjście. Obie dziewczyny chwyciły szybko Duncana i go skuły

‭„Ja nic nie zrobiłem!“ bronił się przerażony Duncan, kiedy Sanders zapięła kajdanki z tyłu jego pleców

‭„Dylan zeznał, że to ty zmusiłeś go do zatopienia wyspy“ mruknęła MacArtur kładąc rękę na jego plecach i pochylając kryminalistę do przodu „Po za tym znaleziono twoje odcinki palców na kasku!“

‭„To nie byłem ja!“ Duncan był w szoku

‭„Duncan jak mogłeś?!“ zapytała wściekła Courtney patrząc na niego

‭„Naprawdę NIC NIE ZROBIŁEM!“ krzyczał Duncan jak został wyprowadzony przez MacArthur

‭Sanders szła obok.

‭„Nie mam pojęcia, kiedy mogłeś to zaplanować, ale jesteś dobry!“ odezwał się Jacques pozytywnie zaskoczony

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Jacques wykrzywił usta „I tak z Duncana był słaby sojusznik“ przewrócił oczami „Nie pomógł mi w końcu pozbyć się Codiego"*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭„To nie ja!“ wołał dalej kryminalista „Courtney naprawdę!“ krzyczał będąc już prawie przy wyjściu „Courtney pomóż!“ patrzał w stronę sceny „Courtney! Courtney błagam! Musisz mnie z tego wyciągnąć!“

‭Courtney zła oparła ręce na biodrach, Gwen opuściła szczękę. Trent też był lekko w szoku. Cody uderzył się ręką w czoło

‭„Będziesz się tłumaczył przed sądem!“ warknęła MacArtur na korytarzu

‭„Taa“ zdziwił się Chris, kiedy MacArtur i Sanders ostatecznie wyprowadzili Duncana „Teraz będziecie zmuszeni wykonać tylko po jednym zadaniu wskazanym przez Katie i Sadie“

‭„Najwyżej zrobimy dogrywkę, gdyby było za dużo dziesiątek“ powiedział Don podejrzliwie patrząc na dziewczyny z jury

‭„Scott!“ warknęła Courtney odwracając się bezpośrednio do farmera „Wyjaśnij mi jeszcze raz, dlaczego to zrobiłeś?!“

‭„To nie moja sprawka, że wyprowadzili twojego kochasia“ powiedział przymrużając jedno oko

‭„Och nie wygłupiaj się“ jęknęła zagryzając zęby „Z jakiego prawdziwego powodu zamieniłeś się z Duncanem?!“

‭„Wróciłem, bo miałem kupić pewną rzecz, o którą się tak wypytywałaś“ mruknął oschło

‭„Czy ta rzecz, którą chcesz kupić to coś głupiego jak łazik rolniczy?“ spytała lekceważąco

‭Scott uniósł brwi w górze „Ta rzecz to coś znacznie dużo bardziej... mniejszego“ powiedział zakłopotany „I... i to miało być dla Ciebie“ wyjąkał niepewnie

‭Courtney złość przemieniła się w wielkie zdziwienie

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Scott siedział i sięgnął ręką do kieszeni i wyciągnął swój nóż pokazując ostrze „Chciałem jej taki sam sprawić do samoobrony“ zaczął się nad tym zastanawiać „Ale może prawdziwy pierścionek byłby lepszy?“*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭Scott zmrużył oczy „Na razie możesz o tym zapomnieć i szykować się, że poczujesz gniew z mojej strony“ skrzyżował ręce „Tak jak to wyśpiewałem w piosence“ mruknął nieco spokojniej

‭Courtney niespokojnie na niego spojrzała i cofnęła się do tyłu zatrzymując się obok Gwen

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Scott uniósł dumnie głowę „Czasem najskuteczniejszy jest szantaż i sabotaż, żeby coś osiągnąć"*

‭*****
‭*Courtney przełknęła ślinę „Wcale się nie boję Scotta“ powiedziała pewnym głosem „Na szczęście dalej nie wie o tym jak obściskiwałam się z Duncanem w dżungli, bo jego zemsta była by silniejsza“ powiedziała zła „Zresztą to bez znaczenia“ westchnęła „Ale Duncan też się wychylił dając się wrobić w złe uczynki jego tępego brata“ spojrzała zmartwiona w bok „Chociaż ufam Duncanowi, że tego nie zrobił i jest nie winny“ spojrzała prosto na kamerę „Ale nie mam możliwości teraz, żeby wyciągnąć tego łobuza"*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭„Dobra lecimy z tymi zadaniami za nim będę musiał ogłosić przerwę, bo prawie minęło połowę odcinka“ oznajmił Chris „Katie i Sadie kogo typujecie?“ zapytał patrząc na stół jury

‭„Eeee“ spojrzały obie po wszystkich

‭„Mamy ochotę sprawdzić najokrutniejszą dziewczynę“ powiedziała Katie

‭„Chodzi nam o Heather, oczywiście“ dodała Sadie

‭Heather wyszła na środek „To ciekawe, że nawet po tylu sezonach dalej uważacie mnie za okrutną“ powiedziała normalnie

‭„Nie no Heather, dużo się zmieniłaś“ powiedziała Katie

‭„Właśnie!“ odparła Sadie „Od kiedy zaczęłaś chodzić z Alejandro to jesteś milsza“

‭Jacques zły przymknął powieki na to co słyszał

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Jacques nie wyglądał na zadowolonego „Nie jestem zazdrosny“ mruknął cicho po czym rozszerzył oczy „Udowodnię to kiedy wyrzucę pewnego dnia Heather"*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭„Skończcie te anegdoty i dajcie to zadanie!“ rozkazała niecierpliwie Heather

‭Katie i Sadie niepewnie spojrzały na siebie, a potem na scenę „Emm...“ wymamrotały

‭„Zostawimy sobie jednak Heather na później“ stwierdziła zakłopotana Sadie

‭„Tak... może spróbujmy dać zadanie komuś innemu...“ rzekła Katie

‭„...jak Ellody!“ wykrzyczały razem wspólnie i się uśmiechnęły

‭Chris zakrył twarz ręką załamany „Jednak ogłośmy tą przerwę“ jęknął i spojrzał na kamerę „Katie i Sadie się namyślą nad zadaniami, których nie przygotowały, a my wracamy raz po przerwie na Totalnej...“

‭„...Porażce“ odparł normalnie Don bez jakiś nadzwyczajnej ekscytacji

‭„...Łowcy Sławy!“ wmieszał się Topher przed gospodarzy

‭Chris i Don spojrzeli na niego gniewnie

‭„Za mało się odzywam w tym odcinku“ stwierdził marudnie Topher i wrócił na miejsce na którym stał



‭PO PRZERWIE



‭Heather cofnęła się do tyłu, a Ellody wyszła przed nią dając jej zadowolony wyraz twarzy

‭„Słucham was dziewczyny“ powiedziała przyjaźnie dziewczyna w okularach

‭„Z racji, że oglądamy ten sezon to chcemy, abyś...“ zaczęła Sadie

‭„...powiedziała wszystkim...“ kontynuowała Katie

‭„...co tak naprawdę o nich myślisz!“ wypowiedziały razem

‭Ellody skrzywiła się nieco widząc jak wszyscy na nią patrzą

‭„Wielka szkoda, że nie możemy jej już kazać tego wyśpiewać“ mruknęła rozczarowana Katie

‭„Masz rację Katie“ przytaknęła jej Sadie

‭Don westchnął „Da się zrobić“

‭„Naprawdę?!“ ucieszyły się dziewczyny z jury

‭„Ale przecież zadania miały się nie powtarzać“ wtrącił się Cody

‭Ellody się uśmiechnęła, kiedy Cody się odezwał

‭„Na to możemy jeszcze przystać“ mruknął Chris „Muzyka!“ zawołał

‭Ellody spojrzała w górę, a do jej rąk wpadł mikrofon, a muzyka zaczęła lecieć w tle (Inspiracja: Roxette- Listen To Your Heart)

‭„Hej!“ jęknął Scott zaskoczony „A ja nie dostałem wcześniej mikrofonu“

‭„Cii!“ zawołał Topher przykładając palec na swoich ustach „Jestem ciekawy, co o mnie zaśpiewa“ mruknął cicho

‭Ellody chwyciła pewnie mikrofon „Uch!“ dmuchnęła w niego, żeby sprawdzić czy działa. Skupiła się wpatrując się w sprzęt, który trzymała. Uniosła głowę i podeszła do Heather i Jacquesa „Wiem, że wy dwoje coś razem ukrywacie“ zaczęła śpiewać stając przed nimi „Mam takie wrażenie, kiedy patrzę wam w oczy“ przyjrzała się blisko dwójce zaskoczonych „O tak!“ stwierdziła „Budujecie miłość, lecz ta miłość się nie składa“ odwróciła się od nich „A wasz czarny charakter...“ za nią Heather i Jacques na siebie spojrzeli „...znika po kawałku!“ wróciła z powrotem na środek sceny. Odwróciła się do nich „Posłuchajcie swojego serca“ śpiewała kołysząc biodrami „Ono was ciągle wzywa“ widziała zmieszany wyraz twarzy Jacquesa i zły Heather „Słuchajcie swojego serca“ śpiewała uparcie „Nic innego nie możecie zrobić“ uśmiechnęła się lekko „I wiem dokąd zmierzacie“ spojrzała w dół „Ale nie wiem po co“ z powrotem na nich spojrzała „Ale posłuchajcie swoich serc“ podeszła do nich z powrotem „Zanim... powiecie sobie „żegnaaaj!" odparła zostawiając dwójkę jeszcze bardziej zdziwionych. Przesunęła się na bok do Emmy i Noah.

Heather i Jacques otworzyli usta, żeby coś do siebie powiedzieć, ale szybko je zamknęli. Jacques przybliżył swoją twarz do Heather, ale ona odwróciła się do niego plecami.

„Czasem rozmyślacie, czy te wszystkie starania się opłacają“ zaczęła śpiewać znowu Ellody przed Noah i Emmą „Drogocenne chwile giną w tym programie“ pstryknęła palcami „O tak!“ widziała ich niezadowolone wyrazy twarzy „Zostają zamazane i nic nie jest takie jak się wydaje“ odwróciła się zostawiając ich też zmieszanych „Wasze różne marzenia... i tak was rozdzielą!“ wróciła na środek sceny „Wasze serca są w błędzie“ ponownie zaczęła bujać biodrami „Źle wam podpowiadają“ zamknęła oczy „Wasze serca są w błędzie“ śpiewała spokojnie i w skupieniu „I nic z tym nie robicie“ otworzyła oczy „I wiem dokąd zmierzacie“ spojrzała na Emme i Noah „Ale nie wiem po co“ jej ton głosu był smutny „Ale wasze serca są w błędzie“ poirytowała się trochę „Więc... powiedzcie sobie od razu „żegnaaaaaj!“ wyśpiewała w miarę czysto i przymrużyła oczy.

Noah się skrzywił i pokiwał przecząco głową. Emma się spięła w sobie. Noah i Emma otworzyli usta, żeby się odezwać, ale Topher szybko do nich poszedł i wszedł między dwójkę. Położył palec na ustach uciszając ich.

Ellody podeszła do Scotta i przestawiła go bliżej Courtney. Zebrała swoje myśli „Są rzeczy, których nie chcecie powiedzieć“ wyśpiewała patrząc na ich niepewne spojrzenia „Chociaż marzycie o tym, lecz nie znajdujcie słów“ zobaczyła, że Courtney i Gwen obok złe przymrużyły oczy „Woń magii i piękno, które wam towarzyszyło“ przyuważyła, że Scott się trochę zmieszał „Zostało, gdzie miłość dziksza była od wiatru!“ przesunęła się obok do Gwen i Trenta, Courtney wytrzeszczyła oczy, a Scott zastanawiał się o co chodzi „A wy wysłuchajcie się w swoich serc... i rozumów“ objęła wzrokiem Gwen i Trenta „Bo wasze się wzywają“ tym razem to Trent i Gwen się trochę zmieszali  „Wsłuchajcie się w swoje serca... i w rozumy“ zakołysała biodrami  „Bo bez problemu możecie to zrobić“ zobaczyła, że Gwen i Trent na siebie spojrzeli i się uśmiechnęli  „I wiem dokąd zmierzacie“ wyśpiewała przyjaznym głosem „Ale nie wiem po co“ jej głos znowu stał się nie pewny „Ale posłuchajcie swoich serc“ odwróciła głowę na bok „Zanim...“ przeszła do Codiego, a Gwen i Trent się nieco skrępowali „Och słuchaj swego rozumu... wsłuchaj się w niego!“ śpiewała bezpośrednio do Codiego „Kiedy on cię wzywa“ widziała, że Cody zaczął rozmyślać, co śpiewa „Ty!“ gwałtownie się odwróciła wskazując palcem na Tophera „Też słuchaj swego rozumu... wsłuchaj się w niego“ widziała jego mętny wyraz twarzy „Nic innego nie możecie zrobić“ odeszła od Codiego „Wiem czego chcecie“ wróciła na środek sceny „I... nie możecie tego mieć“ stała do nich tyłem „Ale planujcie dobrze“ podobnie zakołysała biodrami „Bo przed wami...“ przestała się kołysać, a Cody i Topher na siebie spojrzeli i wzruszyli ramionami „Świetlana przyłoooooość!“ wyśpiewała mocnym pewnym głosem

Muzyka skończyła się. Przed Ellody spuszczono do niej deskę na sznurkach. Położyła na desce mikrofon, a następnie sprzęt został wciągnięty na górę.

„Podobało nam się!“ skomentowały razem Katie i Sadie

Na liczniku nad Ellody pojawiła się dziesiątka. Dziewczyna w okularach uśmiechnęła się

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Heather przewróciła oczami „Jaka ta Ellody jest irytująca"*

‭*****
‭*Emma zagryzła zęby „Znowu Ellody mnie wkurza!"*

‭*****
‭*Courtney wyglądała na zszokowaną „Skąd Ellody wie, że ja i Duncan się całowaliśmy?!"*

‭*****
‭*Gwen się skrzywiła „Ponownie ktoś widzi, że ja i Trent powinniśmy być ze sobą“ zastanowiła się na moment „To nie jej interes"*

‭*****
‭*Ellody machnęła ręką przestawiając kosmyk swoich włosów „Psychika Heather zaraz nie wytrzyma i rzeczywiście da Jacquesowi szansę“ przymrużyła jedno oko „Może Noah i Emmie nie potrzebnie tak dośpiewałam, ale musiałam mniej więcej wyśpiewać prawdę“ uśmiechnęła się triumfalnie „A skąd wiedziałam, że coś musiało się wydarzyć między Duncanem i Courtney na Langkawi? Wystarczy na nią spojrzeć jak się denerwuje. Scott, jeśli zmądrzał to zorientuje się niebawem, że jego ex-dziewczyna nie była wobec niego ciągle szczera“ skrzyżowała ręce „A Trentowi za to zrobiłam przysługę, bo skoro mamy układ to mogę mu polepszyć jego relacje z Gwen i z nią też się jakoś zaprzyjaźnić“ spojrzała w bok „Topher czekał, aż coś konkretnego wyśpiewam o nim, ale nie chciałam go obrażać. Tak samo Codiego“ spojrzała z powrotem prosto na kamerę „Mam ogromne szansę na wygranie tego sezonu"*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭„Teraz Noah!“ wykrzyczały razem Katie i Sadie

‭Wyszedł na środek „Ale nie każcie mi śpiewać, okay?“

‭„Hihihi!“ Katie i Sadie zachichotały

‭Noah przewrócił oczami

‭„Wiedziałem, że tak się to skończy“ szepnął Chris do Dona

‭„To po co je tu sprowadziłeś?“ spytał się go Don

‭„Widzowie chcieli aby się pojawiły“ odparł smętnie

‭„Zadanie dla Noah“ zaczęła Sadie „Musisz-“ przerwano jej

‭„Wnieście ciasto!“ zawołała Katie

‭„O dobrze, że przypomniałaś Katie!“ ucieszyła się Sadie

‭Katie zaklaskała sama sobie

‭Na scenę wszedł stażysta i wjechał z wózkiem, na którym znajdowały się dwa białe torty

‭Noah przymknął jedno oko „Mam to jeść?“ wskazał na wózek z ciastami

‭„W pierwszym i w drugim torcie zostało ukryte zdjęcie Emmy i Ellody“ wyjaśniła Katie

‭„Twoim zadaniem jest wybrać ciasto ze zdjęciem dziewczyny, na której zależy Ci najbardziej“ poinformowała Sadie

‭„Przecież nie wiem, w którym jest które zdjęcie“ mruknął Noah krzywiąc się

‭Emma poczuła niepokój, a Ellody się zdziwiła

‭„Dlatego, że musi podpowiadać Ci głos serca! Iiiii!“ zapiszczały razem dziewczyny z jury

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Noah westchnął „Nic głupszego nie mogły wymyślić!“ jęknął zły*

‭*****
‭*Emma przerażona zakryła twarz „Oby Noah dobrze wybrał“*

‭*****
‭*Ellody ziewnęła „Ciekawe, ciekawe wyzwanie“ uśmiechnęła się lekko*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭Noah spojrzał raz na jeden tort, a raz na drugi. Potem się odwrócił i spojrzał na Emme, która pokazała mu kciuki do góry. Noah z powrotem odwrócił się do ciast i wsadził rękę w głąb tortu. Zamknął oczy i wyciągnął zdjęcie

‭„Aach!“ Emma i Ellody zaparły dech w pierśsiach

‭„Taki dobry tort się zmarnował“ jęknął cicho Cody

‭„Jest jeszcze drugi“ mruknął Topher również patrząc z apetytem na tort

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Cody mrugnął i tępo spojrzał na kamerę „No co? Lubie słodkie"*

‭*****
‭*Topher przymrużył oczy „Trzymam się dalej diety, więc muszę sobie omówić“ skrzywił się*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭Noah otworzył oczy i zobaczył, że zdjęcie jest całe zamazane lukrem

‭„Przetrzyj je w końcu!“ zawołał niecierpienie Topher

‭Noah z obawą spojrzał na zdjęcie i przetarł je nerwowo„Tak!“ zawołał unosząc nad głową fotografie, na której był portret Emmy

‭„Kocham Cię Noah!“ zawołała szczęśliwa Emma unosząc ręce w górze „To znaczy...“ zakłopotała się i opuściła ręce „Dobrze Noah zadecydowałeś“ uśmiechnęła się nieśmiało

‭Ellody zła zacisnęła rękę w pięści i zagryzła zęby

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Noah uśmiechnął się szeroko trzymając zdjęcie Emmy „Mam farta!“ ucieszył się*

‭*****

‭*Ellody usiadła spokojnie. Spuściła ręce na dół i wyjęła po ołówku. Jej wyraz załamał się i wściekła wbiła ołówki w ściankę kibelka*

‭******
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭„Noah i Emma się kochają!“ zawołały razem Katie i Sadie

‭Na liczniku nad Noah zaświeciła się dziesiątka. Chris i Don ciężko westchnęli.

‭Główny gospodarz podszedł do wózka z ciastem i zepchnął je ze sceny „Nie potrzebne nam słodzenie jeszcze widokiem“

‭„Ołł!“ jęknęli Cody i Topher, kiedy ciasto poleciało na podłogę

‭„Sprzątnąć to!“ zawołał Chris i wrócił na miejsce koło Dona

‭„Trent!“ wywołały Katie i Sadie

‭Trent zrobił parę kroków do przodu „Tylko, żeby to nie było nic związanego z Gwen“

‭„O to się nie martw Trent“ powiedziała Sadie

‭„Nie znosimy tego, co Gwen Ci kiedyś zrobiła“ dodała zmartwiona Katie

‭„Przecież nic mu nie zrobiłam“ odparła Gwen krzywiąc się

‭„Ona już nie pamięta jak zraniła Trenta“ szepnęła Katie do Sadie

‭Gwen pokiwała przecząco głową. Courtney położyła rękę na jej ramieniu

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Gwen odchyliła się bezsilnie do tyłu „Niestety pamiętam“ jej głos wyrażał żal*

‭******
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭„Dziewczyny to już dawno poszło w niepamięć“ oznajmił Trent nieco podirytowany

‭Katie i Sadie przytaknęły

‭„Teraz zadanie dla Ciebie Trent“ powiedziała Sadie

‭„Idź po gitarę i nam coś zagraj“ rzekła Katie

‭Trent zrobił krok w stronę wyjścia ze sceny, ale się zatrzymał na dźwięk głosu jednego z prowadzących

‭„Czekaj Trent!“ zawołał Don i zobaczył, ze Trent się z powrotem odwrócił „Skoro ten dzień będzie bardzo muzyczny to również możesz zaśpiewać“ pstryknął palcami

‭Do rąk Trenta wpadła gitara „Przynajmniej to nie boli“ odparł z uśmiechem. Zawiesił pas przez ramie

‭„Właśnie!“ skrzywił się Chris „Zero satysfakcji!“

‭Trent stał prosto i złapał za gryf. Wolna ręką zaczął grać na gitarze (Inspiracja: Boston- More Than A Feeling)

‭Topher przyjrzał się dokładnie jak Trent gra, a Cody się uśmiechnął szeroko i zaczął się kiwać w rytm muzyki

‭„Obudziłem się rano...“ zaczął śpiewać Trent i równocześnie grać „...w pokoju bez okien“ jego głos był bardzo opanowany i spokojny „Usłyszałem w głośnikach... że czas na wyzwanie“ zrobił dwa kroki w bok „Przyszedłem na scenę ... rozpocząć swój dzień" odwrócił się przodem do reszty „A teraz stoję z gitarą... i śpiewam waaaaaaaaam!“ wzmocnił głos i przygrywał solówkę

Cody zaczął klaskać. Gwen również się dołączyła. Razem z Gwen klaskała też Courtney, a Scott zdezorientowany też przyklasnął kilka razy

„Stoję i gram!“ wyśpiewał Trent „Stoję i gram!“ powtórzył „Bo takie zadanie“ odwrócił się do prowadzących „Stoję i gram!" widział, że Chris i Don klikają coś na swoich smartphone „Gdy słyszę swą muzykę" spojrzał na zadowolone Katie i Sadie „Stoję i gram!“ zamknął na moment oczy „Dedykuję ją szczególnie dla Gweeeen!“ odwrócił się do zmieszanej gotki „Żeby widzieć uśmiechniętą twarz Gweeeeeeeen!“ wyśpiewał uśmiechając się

Gwen odwzajemniła mu swój uśmiech. Courtney skrzywiła się, tak samo Scott - ich spojrzenia spotkały się na ułamek sekundy.

Trent grał solówkę „Tak wielu z nas tu przychodzi“ zwrócił się do pozostałych "I zaraz odchodzi“ spojrzał od lewej do prawej na każdego po kolei „Nasze twarze blakną... przez ten program“ kiedy tak zaśpiewał to Topher przestraszony położył ręce na swojej twarzy „Ja wciąż przypominam...“ odwrócił się do jurorek „...sobie wyspę Wawanakwa“ zauważył, że Katie i Sadie się kiwały w rytm jego muzyki „I jasność słońca... na letnim oboooooozie!“ przygrywał szybciej na gitarze

Oprócz Gwen, tym razem Emma zadowolona zaczęła klaskać. Cody uśmiechał się szeroko klaskając i jednocześnie palcem wskazując na Emme. Noah to przyuważył i również się dołączył do klaskania.

„Stoję i gram!“ wyśpiewał znowu Trent „Stoję i gram!“ powtórzył po raz kolejny „Bo takie zadanie“ odwrócił się tyłem do reszty „Stoję i gram!" zauważył, że Katie i Sadie wymachując rękami radośnie „Gdy słyszę swą muzykę" podszedł kilka kroków w bok „Stoję i gram!“ odwrócił się do gotki „Dedykuję ją szczególnie dla Gweeeen!“ stanął bezpośrednio przed nią widząc jej szeroki uśmiech „Żeby widzieć uśmiechnięta twarz Gweeeeeeeen!“ wyśpiewał rumieniąc się

Gwen również się zarumieniła. Courtney niezbyt zadowolona przyczepiła się do ramienia gotki. Scott chwycił za gryf gitary przerywając grę Trenta. Gwen i Trent się zdziwili ich zachowaniem.

„O to koniec?“ zapytał Don unosząc głowę do góry spod smartphone

Chris zrobił to samo, co Don i schował telefon do kieszeni „Dobra oceniajcie go“

„Tylko, że Scott przewał grę Trenta!“ zawołała niezadowolona Sadie

„To nie sportowe zachowanie!“ wykrzyczała Katie

„Dlaczego mi właściwie przerwałeś?“ spytał Trent zdezorientowany

„Uch j-ja...“ zaczął zmieszany Scott „Nie mogę słuchać żadnych piosenek tego typu“ skłamał „Me serce boli“ położył rękę na sercu udając smutnego

Courtney zmieszana puściła ramie Gwen i zmieszana odwróciła twarz na bok

„Wybaczamy!“ zawołały jednocześnie Katie i Sadie

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Scott skrzyżował ręce „Nie popieram przyjaźni Courtney z Gwen, ale widząc, że Courtney się ta piosenka nie podoba postanowiłem przerwać Trentowi“ powiedział normalnie po czym walnął się w czoło*

‭*****
‭*Courtney wyglądała na złą „Trent i Gwen do siebie nie pasują, dlatego rozstali się dawno temu“ spojrzała w górę zamyślona „Jeśli się ze sobą spikną, to Gwen będzie wolała wejść z Trentem do finału niż ze mną!“ rozszerzyła oczy „Nie pozwolę na to!“ jęknęła zaciskając rękę w pięść*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

Nad głową Trenta pojawiło się dziesięć punktów. Muzyk ściągnął z siebie gitarę. Stażysta stał na słupku i złowił wędką gitarę. Wciągnął instrument do góry. Trent stanął z powrotem koło Gwen. Gotka i muzyk się skrycie do siebie uśmiechnęli.

„Teraz Jacques!“ wywołały Katie i Sadie

Łyżwiarz robiąc piruet ruszył na środek. Heather tupała niecierpliwie nogą.

„Widziałyśmy, że podoba Ci się Heather“ powiedziała Katie

„Twoje wyznanie w pokoju chłopców było super!“ odparła Sadie

„To po prostu miłość“ powiedział Jacques sztucznie się uśmiechając


Heather minęła Tophera, Emme oraz Noah i podeszła do kolumny. Oparła się o nią „Ile...“ walnęła pięścią w kolumne „..jeszcze...“ jęknęła zdesperowana


Noah się na nią spojrzał „Jakoś z Al-em wytrzymujesz“

„Dasz żyć?“ jęknęła Heather dalej trzymając się kolumny

Sadie spojrzał na Heather, a potem na Jacquesa „Wydaję nam się, że Heather może stać się jeszcze bardziej milsza, kiedy byłaby z tobą“

„Dlatego na twoje zadanie chcemy, żebyś pocałował Heather“ dopowiedziała Katie

Uśmiech Jacquesa powoli opadł na dół i kątem oka spojrzał zmartwiony na Heather

„Mowy nie ma!“ zawołała od razu Heather odwracając się do nich „Nie dam mu się pocałować!“ wrzasnęła głośno

„Wreszcie jakieś ciekawsze zadanie“ powiedział Chris „Okropne, ale ciekawe“ uśmiechnął się szeroko

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Jacques opuścił głowę na dół  „Nie mogę odpaść, ale pocałunek z Heather to dużo“ przełknął ślinę i spojrzał zmieszamy prosto na kamerę „Ale nie poddam się"*

‭******
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭Jacques wyjął odświeżacz i psiknął sobie nim do ust „Naprawdę się tego niespodziewałem“ powiedział chowając odświeżacz. Podszedł zmieszany do Heather

‭„Nie zbliżaj się!“ jęknęła przerażona Heather opierając się o kolumnę

‭„Alejandro całował wiele dziewczyn to ty też możesz się z pocałować z Jacquesem!“ zawołała Gwen skupiając wzroki innych „To źle zabrzmiało!“ skuliła się przytłoczona spojrzeniami

‭„Racja“ odparła Heather spokojniej „Jeżeli Alejandro mógł to ja też mogę“ odparła rozmyślając

‭Jacques stanął przed Heather i chwycił jej ramiona. Niepewnie na nią spojrzał

‭„On i tak tego nie zrobi“ wykpiła Heather uśmiechając się złośliwie „I pewnie zmyślał z tą całą miłością“ dogryzała dalej

‭Jacques zmarszczył brwi „Nie zmyślałem“ jęknął i zbliżył twarz do jej twarzy

‭Heather opuściła uśmiech i wykrzywiła twarz zmartwiona. Jacques zamknął oczy i ją pocałował. Heather również zamknęła oczy i dała się wciągnąć w całowanie

‭„Jeju...“ skomentowała cicho Emma w szoku, a zarazem z uśmiechem

‭„Szkoda, że nie widzimy miny Alejandro!“ odparł Chris wskazując na całujących „Albo czekajcie“ wyciągnął pilota z kieszeni i wcisnął przycisk

‭Za wszystkimi wysunął się monitor wyświetlając na nim twarz Alejandro, który był w szoku

‭Chris natychmiast kliknął na inny przycisk na pilocie i ekran się wyłączył. Monitor schował się z powrotem w ścianę

‭Jacques i Heather oderwali od siebie usta i się skrępowani od siebie odwrócili

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Heather zacisnęła oczy i ręce w pięści „Przepraszam Alejandro“ szepnęła cicho i rozluźniła się*

‭*****
‭*Jacques mlaskał ustami i rozszerzył oczy „Zakochałem się!“ zawołał unosząc ręce w góry „O, nie, nie nie!“ opuścił ręce i potrząsnął głową „Muszę się jej jak najszybciej pozbyć, bo już straciłem głowę!“ zmrużył zmartwiony oczy „Dosłownie“ zatrząsł się ze strachu*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭Łyżwiarz odszedł dalej od Heather kładąc rękę na głowie i rozmyślając o tym co się wydarzyło. Dołączył koło Codiego i odwrócił wzrok. Katie i Sadie popatrzały na siebie niepewnie i nacisnęły przycisk pod blatem stołu. Nad Jacquesem pojawiła się dziesiątka. Heather wróciła do słupa i walnęła znowu z pięści.

‭„Przez to że Heather też wykonała zdanie to jej również przysługuje dziesięć punktów“ powiedział Chris

‭Nad głową Heather się pojawiło również dziesięć punktów. Dziewczyna spojrzała w górę i trochę rozluźniła swoją napiętą minę.

‭„Cody!“ wywołały Katie i Sadie

‭Tak jak usłyszał tak Cody wyszedł na środek sceny. Natychmiast z góry zasypały go zdjęcia „Co jest?“ zdziwił się i chwycił za jedno ze zdjęć „Sierra?“ spytał przypatrując się fotografii

‭„Taaak!“ zapiszczały Katie i Sadie

‭„Spadły na Ciebie zdjęcia wszystkich dziewczyn, które brały udział w Totalnej Porażce“ powiedziała Katie

‭„Ale złapałeś to Sierry, więc wiemy, że jest dla Ciebie przeznaczona!“ dopowiedziała Sadie

‭Nad Codym zaświeciło się dziesięć punktów

‭„Oczywiście, że Sierra jest dla mnie ważna“ powiedział normalnie Cody „Ale, że tak?“ przypatrzył się fotografii, która wypaliła się w jego ręce „Au!“ zawołał jak poparzyło mu palce

‭Reszta zdjęć na podłodze również się wypaliła. Cody zdziwiony odszedł na to samo miejsce do wcześniej.

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Cody skrzywił się „Gdybym złapał zdjęcie innej dziewczyny to Sierra znowu mogła by się załamać“ stwierdził obiektywnie „Albo zabić tą dziewczynę“ wytrzeszczył oczy*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭„Gwen!“ wskazały Katie i Sadie

‭Courtney uśmiechnęła się i poklepała gotkę po ramieniu. Gwen w miarę zadowolona ruszyła do przodu i zatrzyma się na środku. Katie i Sadie opuściły swoje uśmiechy. Wymieniły między sobą spojrzenia i westchnęły

‭„Trochę się niepokoje“ odparła Gwen odwracając głowę do reszty i wskazując kciukiem na jurorki

‭„Wiemy Gwen, że ty coś wiesz“ zaczęła Sadie

‭„I chcemy, żebyś powiedziała to co prawdziwe" mruknęła Katie

‭Gwen przymrużyła jedno oko „O co wam cho-aaaa...“ zorientowała się i skrzyżowała ręce „I tak zamierzałam to powiedzieć prędzej czy później“ odwróciła się do tyłu „Scott nie waż się mścić na Courtney! Już wystarczy, że Duncana tak urządziłeś!“ warknęła zła

‭Scott zmierzył ją wzrokiem „Będę robił, co mi się podoba!“

‭Courtney niespokojnie spojrzała raz na gotkę, a raz na farmera

‭„Duncan naprawdę kocha Courtney. Nie bez powodu całowali się, kiedy byli razem w parze na Langkawi“

‭„CO?!“ zareagował do razu Scott w szoku

‭Ellody uśmiechnęła się pod nosem

‭Courtney wytrzeszczyła oczy „C-co t-ty opowiadasz Gwen...?“ zapytała przerażona wykrzywiając usta

‭„Nie powiedziałaś mu?“ zdziwiła się gotka

‭„Nie zmuszaj się do plotkowania “ powiedział spokojnie Trent wychodząc do Gwen i kładąc rękę na jej ramieniu „Chcesz bronić Courtney, ale nikt nie każe Ci kłamać w ten sposób“

‭Scott zagryzł zęby „Chcesz mnie zdekoncentrować, ale w to nie uwierzę, że Courtney mogła mnie zdradzić“ oparł jedną rękę o swój bok

‭Katie i Sadie osłupiały „My nie chcieliśmy prawdy o-“ przerwano im

‭„Skoro Gwen powiedziała wam wszystkim, co się wydarzyło to myślę, że mogę puścić to nagranie“ powiedział Chris z pełną satysfakcją i wyciągnął pilota. Wcisnął na guzik, a monitor wysunął się

‭Na ekranie pojawił się moment jak w dżungli na Langkawi z odcinka piętnastego Duncan napierał na drzewo i całował się dość długo z Courtney

‭„Nie miało prawa to wyjść na jaw!“ zawołała nagle wściekle Courtney

‭„Miało prawo“ oznajmił Don

‭Chris wcisnął z powrotem guzik na pilocie, a monitor się schował. Scott był przez moment w szoku. Zacisnął pięści i się odwrócił. Podążył w stronę wyjścia ze sceny

‭„A ty dokąd?!“ zdziwił się Chris

‭„Do pokoju“ oznajmił Scott nie zatrzymując się „Dajcie mi znać jak ten cały cyrk się skończy“ zszedł po schodkach i uronił łezkę. Podążył dalej wzdłuż korytarza

‭„Teraz się będzie chciał zemścić jeszcze bardziej!“ jęknęła Courtney unosząc ręce w furii „Dzięki Gwen!“ mruknęła z irytowana

‭Gwen się skrzywiła

‭Trent zabrał rękę od gotki „Znowu ukrywałaś taką rzecz przed wszystkimi?“ mruknął Trent i się odsunął

‭„Scott to podstępna kanalia!“ wyznała Gwen

‭„Daj już spokój“ jęknął Trent i odszedł na drugą stronę sceny „Obie się dobrałyście“

‭Courtney i Gwen stały zaskoczone w miejscu

‭„Ma tupet!“ jęknęła Courtney „Dla jasności, nie gniewam się na Ciebie Gwen“ szepnęła pohamowując złość

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Courtney zmrużyła oczy „Oczywiście, że jestem zła na Gwen, ale teraz ją potrzebuję, żeby dalej się utrzymać“*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭Nad Gwen zaświeciła się liczba dziesięciu punktów

‭„Teraz niech będzie Courtney“ zadecydowała niepewnie Katie

‭„Dziewczyny już tyle przeszłam, że punkty należą mi się same od siebie“ powiedziała Courtney bezsilnie wychodząc na przód

‭„Prawda“ przyznała zmartwiona Sadie

‭Katie przytaknęła głową

‭Nad głową Courtney pojawiło się od razu dziesięć punktów

‭Brązowowłosa uśmiechnęła się na widok wyniku „Dziękuję“ powiedziała łagodnie i wycofała się do tyłu

‭Emma się skrzywiła „Jak ona dostała to ja też powinnam!“ wskazała na siebie, a potem na Noah „To było wielkie przeżycie jak mój chłopak wybierał ciasta!“

‭Katie i Sadie bez wahania sięgnęły ręką pod blat stołu, co sprawiło, że nad Emmą zaświeciło się dziesięć punktów. Emma ucieszyła się, tak samo Noah. Ellody westchnęła, a Courtney przewróciła oczami.

‭„Topher!“ wyznaczyły razem dziewczyny z jury, a ich głos wrócił do radosnego tonu

‭„Och dziewczyny“ powiedział Topher wychodząc na środek „Najlepsze zostawiliście na koniec“ wymachiwał rękami wskazując palcami na siebie

‭„Chcemy, żebyś sparodiował...“ zaczęła Sadie

‭„...Dona i Chrisa jak się zachowują!“ dokończyła Katie

‭„Co?!“ zareagowali obaj prowadzący „Nie zgadzamy się na to!“ zawołali razem

‭„Nie zgadzamy się na to!“ powtórzył Topher naśladując ich

‭„Pogrywacie z nami?“ jęknął Chris

‭„My tutaj głównie rządzimy“ przypomniał Don

‭„Ja jako Chris jestem jedynym prowadzącym tutaj!“ udał Topher

‭„Dobrze gada“ uśmiechnął się szeroko prawdziwy Chris

‭„Ale ja jako Don mam swój wkład własny i nie zapominaj, że ja będąc współprowadzącym mam takie same prawa“ powiedział Topher przypodobując się do Dona

‭„Dokładnie?“ potwierdził zdziwiony Don

‭Wszyscy śmiali się skrycie z tego jak Topher idealnie odwzorował obu prowadzących

‭„Dziesiątka!“ zawołały razem Katie i Sadie

‭Nad Topherem szybko zaświeciło się dziesięć punktów

‭„Wszyscy mamy po dziesięć punktów“ stwierdził Cody przypatrując się wynikom

‭„A to oznacza tylko jedno“ powiedział Chris podchodząc bliżej środka „Nikt nie wygrywa i nikt nie przegrywa!“

‭„To nie robimy dogrywki?“ zdziwił się Don dochodząc do niego

‭„Nie ma takiej potrzeby“ poinformował go Chris

‭„Jak fajnie, że nikt nie odpada!“ zawołały razem Katie i Sadie

‭„A no tak...“ mruknął Don „Duncan przecież wyleciał“

‭Courtney i Gwen spuściły smutno głowę na dół

‭„Ciekawe jaki wyrok dostanie“ zaśmiał się Chris „Nie przegapcie następnych odcinków, bo wyczuwam wielkie konflikty pomiędzy niektórymi. Wypatrujcie nad na Totalnej...“

‭„...Porażce...“ dodał Don szeroko się uśmiechając

‭„...Łowcy Sławy!“ zawołali razem








Dziewczyny:  Heather, Carrie, Kitty, Emma, Sierra, Courtney, Ellody, Bridgette, Gwen, Zoey, Josee, Stephanie, Sugar, Leshawna

Chłopcy: Alejandro, Cody, Noah, Owen, Duncan, Scott (powrót w odc.17), Jay, Jacques, Trent, Mike, Topher, Dylan (od odc.12)







NOTA AUTORSKA

Wiecie co... po tym odcinku nie nastąpi odcinek 18... dlatego że następny odcinek to Odcinek Specjalny! Przez to że wiem, że Duncan to taka kultowa postać to muszę zdradzić, abyście się nie martwili, że wyleciał, bo nie zabraknie go jakby się mogło wydawać. Odcinek Specjalny wyjaśni wam, co takiego się stanie!

sobota, 3 marca 2018

Odcinek‭ 16 – ‬TPŁS-TDFH „Taniec z szablami“


Odcinek‭ 16 – ‬TPŁS-TDFH „Taniec z szablami“


„W ostatnim odcinku Totalnej Porażki: Łowcy Sławy...“ zaczął Don stojąc sam na scenie w Studiu Wyzwań „Polecieliśmy na piękny archipelag zwany Langkawi“ pokazano fragment z samolotu jak widać morze, a na nim plac z posągiem orła „Zawodnicy podzieleni na sześć par musieli się udać do dżungli i znaleźć trzy monitory, które wyznaczyła im mapa“ pokazano jak Gwen przecierała pień drzewa i kopnął ją prąd „Topher próbował szybko uwinąć się z zadaniem, żeby dorwać producenta, którego tak naprawdę nie było“ pojawił się fragment jak Topher smutny siadł na kanapie „Cody nie dostał żadnych alergii“ pojawił się na ekranie Cody jak uśmiechnął się do Tophera „Heather dążyła do tego, aby wygrać“ pokazano jak Heather ciągnie za sobą Scotta do dżungli „Emma zlitowała się nad Jacquesem, kiedy mówił o Heather, ale i tak wystąpił u nich problem w braku mapy“ pojawił się moment jak Jacques wystraszony schował się za Emmą, a małpka zabrała leżącą mapę z ziemi „Ellody zawarła pewien układ z Trentem“ przedstawiono jak Ellody bardzo blisko patrzała na Trenta „Gwen sprowadziła na Noah małego kotka“ pojawił się fragment, kiedy Gwen i Noah uciekają do samolotu przed jaguarem „A w jednym odcinku Courtney całowała się z-“ przerwano mu

„Echem!“ odkaszlała Courtney wychylając się zza kurtyny od strony schodów sceny

Don spojrzał na dziewczynę i się nieśmiało uśmiechnął „Zresztą sami zobaczcie“ pokazano jak Courtney całuje się ze Scottem tuż pod samolotem przy wszystkich, a następnie pojawił się fragment jak Duncan przypiera do drzewa Courtney i również się intensywnie całują

Courtney zniknęła zza kurtyny, za to wszedł Chris na scenę dołączając do współprowadzącego. Don spojrzał prosto na kamerę i otworzył usta, aby kontynuować, ale mu nie pozwolono

Chris wszedł przed Dona „Czy trzecia ballada Duncana przeniknęła do serca Courtney na tyle, aby zerwała ze Scottem?“ wtrącił się uśmiechając się szeroko

„Co ty robisz?“ zdziwił się Don

„Już mogę sobie na więcej pozwolić po zyskach z ostatniego odcinka“ wyjaśnił Chris

Don skrzyżował ręce i zmrużył oczy

„Czy Heather pozbędzie się Jacquesa?“ pytał dalej Chris patrząc na kamerę „Czy Ellody sprawdzi się to co sobie zaplanowała? Oglądajcie Totalną... Porażkę...“

„...Łowcy Sławy!“ dokończył Don po czym uciekł ze sceny

„Serio?“ jęknął Chris niezadowolony




Czołówka: (Muzyka leci, reflektory wysuwają się raz z jednej, a raz z drugiej strony studia, a obok nich wysuwają się również kamery. Zbliżenie na środek studia, na którym stoi Chris wraz z Donem)

Chcę sławnym być!
(Za dwójką prowadzących Leshawna, Jay, Ellody i Topher pozują do zdjęć jak najlepiej umieją )

Chcę sławnym być!
(Heather odpycha Alejandro, ale przed nią pojawiają się Josee oraz Jacques wychodząc na pierwszy plan)

Ja chciałbym być sławny!
(Przed Josse oraz Jacques pojawiają się Noah, Kitty i Emma. Obok podchodzi Owen, który przysłania Noah)

Chcę sławnym być!
(Przedstawiony jest widok na budynki miasta i jak w oddali Sierra goni Codiego)

Chcę sławnym być!
(Obok na chodniku stoi Duncan, który się uśmiecha i wymienia wzrok z Courtney. Scott zły łapie ją za nadgarstek)

Ja chciałbym być sławny!
(W głębi miasta Carrie, Mike, Zoey, Stephanie, Sugar i Bridgette rozdają ludziom swoje autografy. Na końcu muzyki rozlega się gwizd. Na samym końcu siedząc w samochodzie Gwen i Trent rumienią się wzajemnie patrząc na siebie)

TOTALNA PORAŻKA: ŁOWCY SŁAWY




Był ranek. Na korytarzu w Studiu Wyzwań stała zmartwiona Courtney i zszokowany Scott, który miał opuszczoną szczękę

„CO?! D-DLACZEGO ZE MNĄ ZRYWASZ?!“ uniósł się nagle Scott przerywając moment ciszy

„Przepraszam Scott“ powiedziała szczerze i patrzała na niego zmieszana

Scott zagryzł zęby ze złości „Możesz mi przedstawić jasne argumenty, co jest tego powodem?!“ warknął przymrużając oczy

Courtney oparła swoje ręce o biodra „Chociaż by to że jesteśmy całkowicie różni i nie możemy się zrozumieć“ syknęła zmieniając swoje nastawienie na gniewne

„Mówiłaś, ze nie możemy się dogadać“ wypowiedział Scott po czy zaczęła lecieć muzyka (Inspiracja: Meat Loaf I Could’t Have Said it Better Myself) „Cóż, lepiej nie mógłbym tego ująć“ wyśpiewał zły dopasowując się do muzyki „Wszystkie nasze rozmowy poszły w las!“ wyśpiewał z żalem zamykając oczy, a Courtney wtedy nerwowo drgnęła „Ale chcę żebyś mnie kochała, a nie kogoś jeszcze!“ otworzył oczy i zmierzył ją wzrokiem widząc jej zdenerwowanie. Zaczął ją okrążać przyglądając się dokładnie jej zmieszanej minie „Moja kochana“ zatrzymał się z jej prawej strony „Wiem, że ktoś jeszcze siedzi w twojej głowie“ stuknął ją palcem kilka razy w jej głowę po mimo jej niezadowolenia „Znam cię na tyle wystarczająco długo, żeby łatwo zgadnąć kto to jest...“ wyśpiewał oschło

Courtney otworzyła usta, aby coś powiedzieć, ale szybko je zamknęła rozmyślając nad tym

„I czym ciągle próbujesz, tym dłużej odchodzisz“ kontynuował Scott zły „Nie ma nic prócz miłości, pomiędzy nami!“ położył ręce na jej barkach „Wiesz co chcesz powiedzieć, ale nigdy nie wiesz jak!“ widział jej narastający gniew „Więc trzymaj język za zębami, bo nie ma to znaczenia już!“ zabrał od niej ręce i poszedł dwa kroki do przodu zostawiając ją zaskoczoną „Będę towarzyszył ci w każdej drodze“ odwrócił się do niej z powrotem „Bo wiem dokładnie, co tak starasz się powiedzieć“ wystawił palcem w górze widząc jej na nowo złość „Masz całkowite prawo...“ machnął ręką na dół „...do zachowania milczenia“ podszedł do niej blisko „Ja będę przewodzić…“ położył sobie rękę na torsie „A ty rób co mówię!“ wskazał na nią po czym zakłopotany osunął od niej twarz widząc jej gniew „M-mówiłaś, że nie potrafimy się dogadać“ wyśpiewał lekko drżącym głosem ze strachu i przeszedł obok niej „Cóż, lepiej nie mógł bym tego ująć“ załamał ręce „Wszystkie nasze rozmowy poszły w las!“ uniósł podbródek do góry ponownie zamykając oczy „Ale chcę żebyś mnie kochała, a nie kogoś jeszcze!“ złapał za swoją koszulkę na wysokości serca. Kiedy otworzył oczy zauważył, że drzwi od pokoju chłopców i od pokoju dziewczyn są uchylone. Zbliżył się do zdezorientowanej Courtney nachylając swoją twarz i rękę do niej „Mamy gości“ śpiewająco szepnął do niej opierając jedną rękę o jej ramie „Bo stoją wszyscy za twoimi plecami“ zauważył, że Gwen i  Duncan patrzą na nich z ukrycia

„Oni pilnują mnie“ wyśpiewała Courtney odwracając głowę i widząc jak drzwi do pokoju dziewczyn i do pokoju chłopców szybko się zamykają  „Obserwują nas co robimy“ zaskoczona spojrzała z powrotem na Scotta

„Możemy się ich pozbyć, nie będą już więcej nam potrzebni“ Scott objął jej talie przyciągając ją bliżej siebie i uśmiechając się szyderczo

Courtney łagodnie oparła ręce o jego tors „Myślę, że w twoich ramionach znalazłam najlepsze miejsce...“ zła zmarszczyła brwi  „...ale do upadku!“

Oboje natychmiast oderwali się „Kiedy robię krok w tył i widzę twoją twarz“ wściekle wyśpiewali sobie patrząc prosto w oczy „Jest tak wiele rzeczy które chce Ci powiedzieć" ścisnęli ręce w pięści „Ale walczyć słowami jest bezsensowne“ machnęli rękami rozluźniając uścisk dłoni „WIĘC TRZYMAJ JĘZYK ZA ZĘBAMI, BO NIE MA TO ZNACZENIA JUŻ!“ wykrzyczeli aż na siebie

„Będę towarzyszył ci w każdej drodze“ Scott przeszedł za jej tyłu „Bo wiem dokładnie, co tak starasz się powiedzieć!“ stanął przed nią wyśpiewując blisko przed jej twarzą. Scott otworzył usta, żeby dalej śpiewać, ale Courtney położyła palec na jego ustach

„Masz całkowite prawo...“ wyśpiewała Courtney mrużąc oczy i zabierając rękę „...do zachowania milczenia“ machnęła mu z powrotem ręką przed oczami, kiedy chciał jej przerwać „Ja będę przewodzić…“ wskazała kciukiem na siebie

Scott się cofnął od niej krok w tył

„...a ty rób co mówię!“ wyśpiewali razem wskazując jednocześnie na siebie

„Mówiłaś, że nie potrafimy się dogadać“ wyśpiewał Scott chytrze się uśmiechając

Courtney rozszerzyła oczy zdając sobie sprawę, że co zrobiła „Aaaaaaaaaaach! O nie!“ wyśpiewała śpiewająco zginając się w pół

„Cóż, lepiej nie mógł bym tego ująć“ zaśpiewał zadowolony Scott podchodząc do Courtney i ją znowu obejmując

„Wszystkie nasze rozmowy poszły w las!“ wyśpiewali sobie prosto w twarz tylko że Scott triumfalnie, a Courtney wyjaśniająco z przerażeniem w oczach

„Ale chcę żebyś mnie kochała, a nie kogoś jeszcze“ puścił ją odsuwając się „I wiem że czujesz to samo“

„Możesz szukać różnych słów“ zaśpiewali razem kłopotani „Teraz już wiesz jak to powiedzieć“ wymienili między sobą lekkie uśmiechy „Och taaaaak!“

Courtney opuściła swój uśmiech i zmartwiona znowu otworzyła usta, żeby coś powiedzieć, ale jej znowu nie pozwolono

„Po prostu nie mów nic“ odparł Scott przechodząc znowu za jej tył „Nie wypowiadaj słów" widział, ze Courtney stara się coś odezwać, ale dalej nie nie pozwolił „Milczenie złotem jest“ wtrącił się znowu pochylając swoją twarz na jej twarzą „Więc nie mów nic“ położył palec na jej ustach „Cii!“ przyłożył ten sam palec na swoje usta uciszając ją

Muzyka ucichła

„Na scenę, bo zadanie czeka!“ zawołał głos Chrisa z głośników

„Pora się wykazać!“ zawołał radośnie Scott wyprostowując się i idąc szybko w stronę sceny

„Scott, czekaj!“ zawołała zakłopotana Courtney wystawiając rękę do przodu

Drzwi od pokoju chłopców i od pokoju dziewczyn ponownie się otworzyły

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Scott nie wyglądał na zadowolonego „Nie pozwolę na to żebyśmy tak łatwo zerwali! wrzasnął wściekły „Duncan za bardzo namieszał jej w głowie!" zagryzł zęby „Nienawidzę wczorajszego zadania!" zmrużył oczy „Skończyła się bitwa. Rozpoczęła się wojna!"*

‭*****
‭*Courtney osłupiała „Tak naprawdę to nie chce zrywać ze Scottem“ powiedziała wciąż zmieszana „I nie chce też odrzucać cały czas Duncana, bo mi na nim zależy" mruknęła patrząc prosto „AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!“ wykrzaczyła zaciskając ręce w pięści*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------


‭Na scenie zjawili się wszyscy zawodnicy otaczając gospodarzy, którzy stali na środku sceny. Jedynie Duncan się nie zatrzymał ku zdziwieniu wszystkich i podszedł do Scotta, a ten drgnął

‭„Co to znaczy, że nie pozwolisz Courtney, żeby z tobą zerwała?“ spytał zły kryminalista dźgając go palcem w klatkę

‭Scott zmarszczył brwi „To ty mi wyjaśnij dlaczego namówiłeś Courtney do zerwania ze mną?!“

‭„Grrrr!“ warknęli obaj zaciskając ręce w pięści

‭Courtney rozszerzyła oczy, a Heather ziewnęła. Ellody również z irytowana tym przewróciła oczami. Cody zasłonił sobie uszy

‭„Ktoś ich rozdzieli?“ spytał Chris zmęczony tą sytuacją

‭Trent podszedł odciągając Duncana, a Jacques chwycił Scotta

‭„Puść mnie!“ zawołali jednocześnie Duncan i Scott

‭„Nie róbcie zamieszania“ powiedział Jacques trzymając ramiona farmera

‭„Nie musimy wszyscy znać waszych problemów“ oznajmił niezadowolony Trent również mocno trzymając kryminalistę

‭„Courtney ma prawo zadecydować z kim chce być!“ zawołał Scott patrząc wciąż wściekle na Duncana

‭„Właśnie, dlatego wybierze mnie!“ jęknął Duncan starając się wyrwać

‭„Courtney sama zadecyduje, tylko dopuście ją do głosu!“ zawołała Gwen kładąc rękę na ramieniu Courtney, która była obok „Prawda?“ spytała widząc, że dziewczyna zaniemówiła „Courtney?“ machnęła jej ręką przed oczami

‭„Dobra, bo marnujecie nam czas“ wtrącił się Don „Dzisiejsze zadanie to taniec z szablami“ powiedział po czym wyciągnął pilota i kliknął w guzik „Radzę się odsunąć“

‭Wszyscy przesunęli się na boki, a na środku parkietu wyświetliły się linie wyznaczające prostokątny obszar

‭„Stoczycie ze sobą sześć pojedynków na szable“ kontynuował Don „Mają one wyrażać taniec, a nie walkę“

‭„Och człowieku, to nudne“ odezwał się Duncan wciąż odciągany przez Trenta

‭„A ja nie umiem tańczyć“ jęknął Scott patrząc na prowadzącego też wciąż trzymany przez łyżwiarza

‭„Zamknijcie się!“ odezwała się nagle wściekła Courtney

‭„Tak jest!“ zawołali jednocześnie uśmiechając się Duncan i Scott, nawet zasalutowali. Trent i Jacques ich puścili. Chłopcy po chwili wymienili tylko między sobą zabójcze spojrzenia

‭„Szkoda, że dopiero teraz ich uciszyła“ mruknął Noah do Emmy obok

‭„Też mam dość, żeby tego słuchać“ szepnęła do niego

‭„Mów dalej Don, bo jestem ciekawy co wymyśliliście tym razem“ odezwał się Topher przyglądając się obszarowi

‭„Może ja dokończę“ zasugerował Chris

‭„Proszę bardzo“ powiedział Don bez emocji

‭Chris zabrał od Dona pilota i wcisnął przycisk, co sprawiło, że na środku sceny pojawił się zwisający monitor „Zaraz komputer wylosuje pierwszą dwójkę, która chwycili szable w dłoń i rozpocznie swoje przedstawienie“ wskazał pod sceną na stół jury, który się zaświecił „Dave i Sky ocenią wasze występy“ zauważył, że dwójka jurorów siedzi od siebie odwrócona tyłem „I macie patrzeć na występ, a nie w dal“ mruknął poirytowany

‭„Wybacz Chris“ powiedział Sky prostując się

‭„Tak, jak zwykle to jej wina“ syknął Dave opierając dłonie o blat „Mam nadzieję, że tu jest czysto“ skrzywił się

‭Chris przymrużył oczy „Jury po obejrzeniu wszystkich występów wybierze najlepszą i najgorszą dwójkę. Najlepsi staną naprzeciwko siebie jeszcze raz, tylko, że tym razem tocząc prawdziwą walkę na szable, a najgorsi zakwalifikują się do wyboru, które z nich wyleci“ spojrzał na ekran „A oto pierwsza para“ wcisnął na przycisk i na ekranie zaczęło się losowanie, jako pierwszy pojawił się wizerunek Noah, a obok niego wizerunek Codiego

‭„Noah i Cody!“ zakomunikował Don „Wejdźcie na obszar, a szable same wpadną wam w dłoń“

‭Niezadowolony Noah i zdezorientowany Cody weszli na wyznaczony prostokąt. Do ich rąk w góry wpadły czarne szable

‭„Oczywiście szable są wykonane z twardej gumy kauczukowej, co oznacza, że się nie podźgacie, ale boli jak się przywali“ poinformował Don

‭„Ile mamy czasu?“ zapytał Noah

‭„Dopóki muzyka się nie skończy“ kliknął Chris kolejny guzik na pilocie włączając muzykę

‭„To prawdziwy Taniec z szablami Arama Chaczaturian“ zorientowała się Ellody

‭„Trafnie“ powiadomił Don

‭Noah chwycił się szabli i się z nią obrócił wokół własnej osi „Powtarzaj to co ja“

‭„Noah, czy ty się znasz na balecie?“ dziwił się Cody widząc jego ruchy

‭„Nie, po prostu się wydurniam, że nie przegrać“ jęknął Noah unosząc szpadę do góry

‭„Dobra“ Cody chwycił blisko siebie szpadę i się okręcił wokół siebie

‭„Idzie Ci całkiem dobrze Noah!“ zawołała Emma krzywiąc się na ich występ

‭„Hahaha!“ Heather i Jacques zaczęli się z nich śmiać

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Emma zakryła rękami oczy „Robi z siebie takie pośmiewisko“ wymamrotała złamana*

‭*****
‭*Noah spojrzał na szable, którą trzymał „Już nie raz zrobiłem z siebie idiotę, więc mnie to nie rusza“*

‭*****
‭*Cody wyglądał na rozbawionego „Hahaha patrząc na Noah, aż ciężko mi robić to co on*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭„Już połowa czasu minęła!“ zawołała Ellody znając utwór

‭„Ech okay!“ zawołał Noah wymachując szablą w różnych kierunkach

‭Emma zła spojrzała na Ellody

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Ellody się skrzywiła „Sama nie wiem, dlaczego ja jeszcze pomagam Noah, skoro trzyma się ode mnie z daleka“ westchnęła*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭„Można poudawać trochę samuraja tylko że z inną bronią“ powiedział Cody wymachując szablą prosto przed siebie, a potem zamachując nią na tył

‭Muzyka się skończyła

‭„Koniec występu!“ powiadomił Don

‭Sky i Dave oboje ziewnęli jednocześnie. Na monitorze zaczęło się drugie losowanie. Najpierw pojawił się wizerunek Emmy, a obok Tophera

‭Noah podszedł do Emmy i wręczył jej szable „Tylko sobie nie zrób krzywdy Emma“ powiedział łagodnie

‭„To tylko kawałek gumy“ mruknęła przechodząc z bronią na wyznaczony obszar

‭Topher minął się z Codym i wziął od niego szablę „Pokaże wam, co potrafię“ zamachnął szablą na bok „Tylko czy mogę dostać jakiś kask albo hełm?“ spytał z nadzieją

‭„Chyba żartujesz Topher“ zaśmiał się Chris „To co masz musi Ci wystarczyć“

‭Kiedy Emma i Topher znajdowali się razem na wyznaczonym obszarze ta sama muzyka zaczęła lecieć w tle

‭Topher się uśmiechnął i machnął w kierunku Emmy szablą, a ona zrobiła unik

‭„Co ty robisz?“ spytała zaniepokojona dziewczyna

‭„Tworzę nasz zwycięski układ“ uznał zabierając szablę „Teraz ty zrób to samo uważając na moją twarz“

‭Emma powoli zrobiła zamach szablą na Tophera, a chłopak się odsunął i uklęknął unosząc nad sobą broń

‭Emma zaczęła biegać wokół niego machając szablą nad swoją głową

‭„Dobrze, a teraz zrobimy, coś takiego, że podbiegniesz do mnie, a ja wyrzucę Cię do góry i zrobisz obrót w powietrzu obracając się i wymachując szablą na około

‭„Ja tak nie umiem!“ wrzasnęła zatrzymując się

‭„Pff, prościzna!“ parsknął Jacques

‭„To mogę ja tak zrobić, tylko nie wiem czy masz tyle siły, aby mnie podrzucić“ powiedział Topher wstając „Muzyka się kończy!“ zareagował po czym wymachnął szablą i się przewrócił „Aa!“ upadł i szybko wstał „Tadam!“ zawołał unosząc szpadę w górę kiedy muzyka się skończyła

‭„Dalej!“ zawołał Dave znudzony

‭Na monitorze rozpoczęło się kolejne losowanie, a na nim wyświetlił się wizerunek Jacquesa, a obok wizerunek Courtney

‭Jacques od razu podbiegł na obszar i zabrał od Tophera broń „Myślę, że taniec z tym kijem czy bez tego kija nie zrobi różnicy“ uśmiechnął się szeroko

‭Topher dziwnie na niego spojrzał i zszedł z obszaru

‭Gwen popchnęła zamyśloną Courtney „Idź!“

‭„Ach tak!“ odparła Courtney przechodząc do przodu i spoglądając na ekran

‭„Uważaj na siebie skarbie!“ zawołał za nią Scott

‭„Wystarczy, że się skupisz Courtney!“ zawołał za nią Duncan

‭„Powiedziałam wcześniej, żebyście się uciszyli!“ warknęła dziewczyna oglądając się za nimi

‭„Dobra“ jęknęli Scott i Duncan krzyżując ręce

‭Courtney zabrała od Emmy szable. Emma dołączyła z powrotem do Noah

‭„Pamiętaj, że jestem zawodowym łyżwiarzem, a to znaczy, że tancerzem również“ powiadomił ją pewny siebie Jacques

‭„Ja za to mam opanowane ruchy szablą, co do perfekcji“ pochwaliła się uśmiechając się

‭„Czyli powinniśmy się zgrać ze sobą“ odparł zadowolony Jacques „Heather ten występ dedykuje tobie“

‭„Wspaniale“ jęknęła Heather przewracając oczami

‭Muzyka zaczęła lecieć od początku. Courtney przełożyła szablę z jednej ręki do drugiej obracając nią. Jacques zrobił to samo uśmiechając się przy tym sztucznie. Courtney rzuciła szablą pod nogi łyżwiarza, a wtedy Jacques podskoczył do góry, a ona prześlizgnęła się po broń. Jacques wylądował na ugiętych nogach i podrzucił tym razem swoją szablę. Courtney podbiegła w jego kierunku i obiła się od jego rąk. Chwyciła za drugą broń w powietrzu obracając się ze swoimi szablami wokół siebie. Wylądowała normalnie na nogach i rozkładając ręce na bok z dwoma szablami. Muzyka skończyła się.

‭„Brawo!“ zawołał Jacques klaszcząc w ręce

‭„Wow!“ Scott i Duncan opuścili szczęki

‭Gwen również zaskoczona zaklaskała

‭„Zgapili ostatni układ!“ wnerwił się Topher

‭Heather zacisnęła rękę w pięść ze złości. Sky i Dave uśmiechnęli się po występnie, ale jak przyuważyli, że oboje się cieszą od razu wykrzywili usta dla niepoznaki

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Heather przymrużyła oczy „Kolejne zadanie, które dla tańczącego łyżwiarza to pestka. Grr!“ jęknęła wściekła*

‭*****
‭*Jacques uśmiechnął się i skrzyżował ręce „Jestem w pełni usatysfakcjonowany"*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭Na ekranie rozpoczęło się kolejne losowanie. Pierwsza osoba, która się wyświetliła to Duncan, a tuż obok niego Scott

‭„O ja cie!“ zareagował od razu Chris „I pomyśleć, że los tak chce!“ wypowiedział radośnie

‭Scott i Duncan gniewnie na siebie spojrzeli

‭Courtney do nich podeszła „Pamiętajcie, że to ma być układ, a nie walka“ rzuciła im szablami pod nogi

‭Scott i Duncan chwycili od razu po bronie

‭„Jestem tego świadomy“ odparł zadowolony kryminalista wymachując bronią na bok

‭„Ja też“ warknął Scott idąc w stronę wyznaczonego obszaru

‭Obaj chłopcy weszli na prostokąt i spojrzeli na siebie kątem oka. Stali spokojnie trzymając niemrawie swoje bronie. Kiedy muzyka, zaczęła lecieć, oboje oparli swoje wolne ręce o swój bok i zamachnęli się.„Aaaa!“ zawołali uderzając szabla o szable

‭„Przecież nie mieli walczyć“ zawołał Trent zaskoczony

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Trent kręcił palcem koło swojej głowy „Im już kompletnie odbiło!"*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭„Tylko na to Cię stać?“ zapytał Duncan odsuwając broń i znowu atakując

‭Scott się bronił „Nigdy nie sądziłem, że będę walczył kiedyś o dziewczynę“ odparł zmieszany odsuwając broń i tym razem on atakując

‭Tym razem Duncan odparł atak. Kiedy ich szable się skrzyżowały guma na nich zaczęła pękać

‭„Hę?“ zdziwili się spoglądając na swoje bronie. Przed ich oczom pojawiło się stalowe ostrze

‭„Czy to są prawdziwe szable pokryte tylko gumą?“ zapytał Don również zaskoczony

‭„Kazałem pokryć szable gumą ze starych opon, ale myślałem, że to wystarczy“ mruknął normalnie Chris

‭Scott i Duncan odsunęli się od siebie gwałtownie i znów uderzyli o szable

‭„Przecież oni się naprawdę pozabijają zaraz!“ stwierdziła przerażona Gwen widząc ruchy chłopaków

‭Muzyka się skończyła, ale Duncan i Scott wciąż walczyli

‭„Możecie już skończyć“ zawołała Sky

‭Jednak Duncan i Scott przepychali się z całych sił lekceważąc wszystko na około

‭„DOSYĆ!“ zawołała Courtney podbiegając do nich

‭Duncan i Scott osunęli od siebie szable

‭„To on zaczął!“ wskazali na siebie palcami

‭„Dawać mi to!“ Courtney zabrała jednemu i drugiemu broń „A teraz masz na bok i obserwować resztę“

‭„Już, już“ jęknął Duncan schodząc na bok

‭„Skoro nalegasz“ odparł Scott również podążając tuż za Duncanem

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Gwen chwyciła za swoje włosy „Jeśli Duncan i Scott będą się kłócić do zabicia to sama się wyrzucę z tego programu!“ zastanowiła się nad tym, co powiedziała i opuściła ręce „Och biedna Courtney“ spuściła głowę*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭Na ekranie jako pierwsza w losowaniu ukazała się Heather, a tuż obok niej Ellody

‭„Świetnie!“ ucieszyła się Heather i podbiegła na wyznaczone pole zabierając od Courtney dwie szable

‭Courtney bez słowa zeszła na bok. Ellody szybko dołączyła do Heather zabierając od niej jedną szablę

‭„Będziemy wykonywać układ prawdziwymi szablami?“ spytała Ellody widząc jak światło odbiło się od ostrza

‭„Na to wygląda“ odparł Chris

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Ellody złowieszczo się uśmiechnęła „Heather będzie myślała, że będę z nią współpracować. Cóż będę tylko udawać, że wszystko idzie dobrze“ opuściła swój uśmiech „Chociaż przebić klęskę innych będzie ciężko"*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭Muzyka rozpoczęła się. Heather zaczęła tańczyć w miejscu i wymachiwać bronią. Ellody tylko powoli wymachiwała w jedną stronę, a później w drugą szablą

‭„Co ty wyprawiasz?“ skrzywiła się Heather widząc jej ruchu

‭„To jest dla mnie za ciężkie“ Ellody udała, że ugina nogi pod ciężarem ostrza

‭„Przestań żartować i zrób coś, bo przegramy!“ warknęła Heather przekładając z ręki do ręki szablę

‭„To sama zobacz“ Ellody wyciągnęła do niej rękę ze szablą

‭Heather zatrzymała się i chwyciła za jej szablę „Przecież mówiłam, że nie ma tu nic ciężkiego“

‭Muzyka skończyła się

‭„Ale się naoglądałem“ jęknął Dave opierając się ciągle o blat stołu

‭„Zawiodłem się“ odparł Jacques załamując ręce „Myślałem dziewczyny, że wam pójdzie bardzo dobrze!“ zdziwił się

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Jacques uniósł ręce w górze „Przecież Ellody była taka świetna na łyżwach!“ wytrzeszczył oczy „A Heather jakoś sobie radziła, ale jej wiele jeszcze brakuje“ skrzywił się*

‭*****
‭*Heather zaczęła się drżeć ze złości „Co się stało z tą całą Ellody?! Specjalnie zawaliła zadanie"*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭„Ostatnia dwójka, która wykona swój ostatni układ to Gwen i Trent“ powiedział Don

‭Gotka i muzyk przeszli na wybrane pole zabierając od Heather szable. Dwie czarnowłose dziewczyny zeszły na bok. Trent i Gwen skrzyżowali ze sobą spojrzenia

‭„Jednak za nim zobaczymy jak sobie radzą zrobimy sobie małą przerwę“ powiedział Chris patrząc prosto na kamerę „Więc zostańcie z nami na Totalnej... Porażce...“

‭„...Łowcy Sławy!“ dokończył Don ukazując swe białe zęby

‭„Zdaje się, ze będziemy musieli zrobić rozpiski, kto co mówi“ jęknął Chris



‭PO PRZERWIE



‭Ta sama muzyka podobnie zagrała od początku. Gwen i Trent ciągle patrząc na siebie usiedli tak samo szable do góry

‭„Nie musicie się niczym przejmować!“ zawołał Cody „Jestem pewny, że wygracie“

‭Trent spojrzał na szablę „Nie chce tym machać, żeby nie zrobić nikomu krzywdy“

‭„Ale musimy jakoś zatańczyć“ powiedziała Gwen ostrożnie opuszczając broń na dół

‭„Możemy w ten sposób“ Trent zrobił krok w przód i krok w tył trzymając szable daleko od siebie

‭„W sumie to jest taniec“ skrzywiła się Gwen, ale powtórzyła ruch „A szabla jest zboku“

‭„Właśnie“ Trent uśmiechnął się do niej

‭Gwen odwzajemniła uśmiech „Dobrze, że myślisz“ przeskakiwała z nogi na nogę

‭„Chociaż tancerz ze mnie beznadziejny“ zaśmiał się również skacząc z nogi na nogę

‭„To mi coś przypomina“ zaczęła się zastanawiać

‭Muzyka ucichła. Trent i Gwen odrzucili swoje szable na ziemie

------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Trent był zadowolony „Myślę, że naprawdę zacznę się z Gwen na nowo umawiać“ zamknął oczy i się zaśmiał pod nosem „Jest taka urocza"*

‭*****
‭*Gwen się zarumieniła „Ciągnie mnie do Trenta, ciągnie"*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭„Koniec tańców!“ zawołał Don „Czas, żeby jury wskazano najlepszą i najgorszą dwójkę

‭Sky zmarszczyła brwi i niepewnie popatrzała po wszystkich „Najlepszą parą była-“ przerwała

‭„Może ja też chce wybrać najlepszą?“ warknął Dave „I na pewno uznam inną najlepszą parę niż ty“

‭„Dave jesteśmy jurorami, nie możemy się tak zachowywać“ jęknęła patrząc na niego

‭„Ale ty chcesz o wszystkim sama decydować!“ krzyknął głośno

‭„Branie was w tym samym dniu jako jurorów było najgorszą moją decyzją“ mruknął Chris „Sky wybierasz najlepszą dwójkę, a ty Dave wybierasz najgorszą“

‭Sky uśmiechnęła się „Najlepsi dzisiaj są Courtney i Jacques w całości poprawnie i sprawnie wykonując taniec z szablami“ wyznaczyła

‭„Tak!“ ucieszyła się Courtney

‭„Juuhu!“ zawołali Duncan i Scott na tą wiadomość

‭„Nie mogło być inaczej!“ rzekł Jacques opierając ręce o swoje żebra

‭Topher spojrzał na Emmę „Nie sprzeciwiasz się?“

‭„Już Ci tłumaczyłam, że to co chciałeś było za trudne!“ warknęła Emma

‭„Najgorszą dwójkę Dave wybierze zaraz po ogłoszeniu zwycięzcy“ rzekł Don

‭„Już nie mogę się doczekać“ odparł Dave uśmiechając się wścibsko

‭„A teraz Jacques vs. Courtney stoczą pojedynek prawdziwej walki o to, które z nich spędzi dzisiaj noc z luksusowym pokoju“

‭Jacques poszedł z powrotem w obszar i chwycił za jedną ze szabli „Courtney, jestem gotowy!“ zawołał unosząc ostrze w górze

‭„Idź frajerko“ powiedziała Heather tym razem to ona popychając Courtney do przodu

‭„Nie jestem frajerką!“ wypowiedziała zezłoszczona Courtney

‭„Kibicuję Ci“ mruknęła Heather

‭„Courtney walcz!“ motywował ją Scott

‭„Jacques, jeśli zranisz ją to będziesz miał ze mną do czynienia!“ zawołał normalnie Duncan

‭„To będzie czysta walka“ odparł Jacques wymachując szablą w bok

‭Gwen zamknęła na chwilę oczy „Dalej Courtney!“ otworzyła oczy i się uśmiechnęła „Juuhu!“ zawołała motywująco

‭„Wygrana jest już moja!“ uśmiechnęła się idąc na wymalowany prostokąt. Podniosła szablę

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Jacques był zamyślony „Walczyć mi przeciwko dziewczynie, z którą chce być Duncan nie jest dla mnie zbyt korzystne. Później Courtney będzie się na mnie mściła i namówi Duncana, Gwen, Heather, Emme i parę innych osób aby mnie wykluczyć w momencie, kiedy powinie mi się noga“ spojrzał prosto na kamerę „Pierwsze miejsce jest najważniejsze, ale nie zawsze najkorzystniejsze“ skulił się „Josee dawno by mnie zabiła za takie myślenie!"*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭„Jesteście gotowi?“ zapytał Chris widząc szable w dłoniach u Jacquesa i Courtney i jak do nich kiwnęli „To super, a teraz zasady walki!“

‭„Zasady?“ spytali jednocześnie Courtney i Jacques

‭„Nie wygra osoba ta co jako pierwsza nie zostanie zadźgana i nie padnie na parkiet“ powiedział normalnie Chris „Wygra osoba, która utrzyma się w wyznaczonej strefie wypychając swojego przeciwnika po za linie“

‭„Możecie zaczynać!“ rozkazał Don machając ręką

‭Chris skrzyżował ręce niezadowolony

‭Courtney ułożyła jedną rękę na biodrze i zaatakowała. Jacques odskoczył i odparł jej szable o swoją. On również ułożył rękę na swoim boku. Oboje odsunęli się równo i uderzyli szabla o szabla. Courtney załamała na dół broń ledwo ją utrzymując. Jacques szeroko się uśmiechnął i cofnął swoją broń podskakując w przód i tym razem on atakując. Dziewczyna szybko zareagowała odskakując w tył. Uniosła szpadel na wysokości swojej twarzy. Courtney odwróciła głowę i zobaczyła, że stoi przy samej linie. Gwen, Duncan i Scott zmartwili się

‭„Courtney cofnij broń i schyl się!“ zawołała Heather

‭Courtney zrobiła tak jak usłyszała, a wtedy Jacques zachwiał się i zatrzymał się przed linią. Courtney zamieniła się z nim rolami i zaatakowała. Szable brzdękły, Jacques przepychał się z nią.

‭„Heather wygram to dla Ciebie!“ zawołał Jacques mocniej napierając na szablę

‭„Ale ja nie chce, żebyś wygrał!“ zawołała zła

‭„Naprawdę?“ Jacques udał zdziwionego i przestał napierać

‭„A masz natrętny łyżwiarzu!“ warknęła Courtney napierając mocno szablą i kopiąc nogą Jacquesa w brzuch

‭„Au!“ jęknął Jacques wypuszczając szablę z rąk

‭Courtney opuściła swoją szablę i wściekła popchnęła Jacquesa za linię „Tak!“ rzuciła szablą i uniosła ręce w górze „Wygrałam!“

‭„Juuhuu!“ zawołali Gwen, Duncan i Scott

‭„Och moja klęska“ wymamrotał wymuszonym tonem Jacques leżąc na parkiecie zza linią i masując sobie głowę

‭Heather uniosła brwi w górze

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Heather wciąż była zaskoczona „On robi, co mu każe!“ uśmiechnął się złowieszczo „Jednak jego miłość do mnie mogę wykorzystać*

‭*****
‭*Jacques zaśmiał się pod nosem „Walka wyglądała na prawdziwą, a Heather teraz myśli, że zrobiłem to dla niej“ jego dobre nastawienie nagle odeszło „Chociaż ja naprawdę przegrałem dla niej“ sam się zdziwił*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭Emma podeszła i pomogła wstać Jacquesowi „Nic Ci nie jest ?“ zapytała

‭„Wszystko w porządku“ powiedział normalnie

‭Noah się skrzywił

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Noah rozmyślał to co zobaczył „Emma nie zwracała wcześniej uwagi na Jacquesa" potrząsnął głową „Przesadzam znowu. Emma chce być po prostu miła" uśmiechnął się*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭„Luksusowy pokój jest dzisiaj twój Courtney“ potwierdził Chris

‭Courtney szeroko się uśmiechnęła splatając ręce

‭„Ale za nim zaczniesz się delektować wygodą, Dave powie nam, która dwójka była dzisiaj najgorsza“ powiedział Don wskazując ręką na jurora

‭„Większość układów była dzisiaj totalną porażka“ zaczął Dave prostując się „Ale przegrywa dwójka, która pokazała najwięcej przemocy i rozkruszyła gumę na szablach“ skrzywił się „To było okropne jak guma pękała odsłaniając ostrze pokryte miliardami bakterii“ chwycił się za ramiona zniesmaczony

‭„Masz namyśli, że najgorsi to Duncan i Scott?“ dopytała Sky dla jasności

‭Dave opuścił ręce i zmrużył oczy „Przecież to powiedziałem, że Duncna i Scott byli najgorsi!“ oburzył się“

‭Courtney, Duncana, Scotta i Gwen opuściła radość. Cała czwórka wytrzeszczyła oczy

‭„Czyli jeden z panów dzisiaj wyleci“ poinformował podekscytowany Don

‭Duncan i Scott spojrzeli na siebie zmieszani

‭„I wreszcie będzie cisza“ ucieszył się Noah

‭„Gwen nie dobijaj się tym“ zmartwił się Cody widząc jej minę

‭„Wow!“ zareagował Topher „To będzie jedna z ciekawszych akcji w tym sezonie!“

‭Chris kliknął na pilota, a wtedy parkiet wrócił do normy „Courtney!“ podszedł do niej bliżej Chris „Duncan czy Scott?“ zapytał się patrząc na zszokowaną dziewczynę

‭„P-pamiętaj Courtney, że to co zadecydujesz będzie również naszą d-decyzją z-związku“ wyjąkał niezadowolony Scott podchodząc do niej bliżej

‭Duncan również podszedł do dziewczyny „I pamiętaj, że dzisiaj wybierzesz czy wracamy do siebie czy przekreślasz nasze szanse już za zawsze“

‭Courtney zagryzła dolną wargę patrząc raz na farmera, a raz na kryminalistę

‭„Chcesz być ze mną?“ zapytał Scott wskazując na siebie

‭„Czy chcesz być ze mną?“ spytał Duncan robiąc to samo

‭„Ułatwię albo utrudnię wam to“ powiedział Chris wciskając jakiś guzik na pilocie

‭W tle zaczęła lecieć muzyka (Inspiracja: Meat Loaf- I Could’t Have Said it Better Myself - dalsza część od 3:26)

‭„Oooooooooooo!“ wyśpiewali niepewnie Emma, Noah, Topher, Ellody, Jacques, Heather, Cody, Trent i Gwen

‭„To jest ten moment, na który czekaliśmy!“ zaśpiewali razem Duncan i Scott

Courtney złapała oddech „Jeśli mogę korzystać ze swojego prawa-“ odezwała się śpiewająco, ale jej przerwano

„Chce wziąć Cię na spacer i mieć przy sobie... dzisiejszej gorącej nocy“ wyśpiewał Duncan obejmując ją ramieniem „O tak!“ zaśpiewał zadowolony

Wściekły Scott doszedł jeszcze bliżej nich i zepchnął Duncana na parkiet „Wiem, że czujesz to samo co ja“ spojrzał blisko na twarz Courtney „Zastanawiałem się całe moje życie“ położył ręce na swoich sercu „Jeśli jest to ten moment, to wiem co powiedzieć maaam“ wyśpiewał twardo

Wnerwiony Duncan podniósł się z podłogi zaciskając ręce w pięści, ale Trent go chwycił, a Gwen zakryła mu usta

„Ale mówisz że wszystko jest niczym“ Scott spuścił głowę opierając ręce o Courtney ramiona

„Tak wiele razy natknąłem się na myśli ‚‚z kim chce być” wyśpiewała smutno Courtney

„A potem wszystko jest niczym“ wyśpiewał Scott wciąż ze spuszczoną głową

„Tak wiele myśli, że powinnam po prostu wytłumaczyć to swojemu sercu“ wyśpiewała złamana

„A ty mówisz że wszystko jest niczym“ powtórzył Scott zaciskając oczy

„Tak wiele dróg, że nie mogę się zdecydować" wyjaśniła niepewnie

„Bo wszystko jest niczym“ powtórzył drżąc

„Tyle dni kiedy twoje serce było powalane na ziemie“ stwierdziła zakłopotana

„A ty mówisz ze wszystko jest niczym“ znowu powtórzył podobną kwestie

Courtney zmarszczyła brwi „Zaraz mnie wykończysz po tym jak wykorzystałeś, żebym myślała tylko o tobie!“ wyśpiewała nerwowo i odepchnęła go wyśpiewała nerwowo i odepchnęła go

„Mówiłaś, że nie potrafimy się dogadać!“ wyśpiewał zły Scott łapiąc równowagę „Cóż, lepiej nie mógł bym tego ująć!“

„NIE UMIEM ZDECYDOWAĆ!“ wykrzyczała pociągając za swoje włosy

Duncan zaczął się jeszcze mocniej szarpać próbując się wyrwać od Trenta i Gwen

„Wszystkie nasze rozmowy poszły w las!“ warknął Scott pokazując palcem gdzieś w dal

„Aaa!“ krzyknęła Courtney czując, ze postradała myśli

„Ale chcę żebyś mnie kochała, a nie kogoś jeszcze!“ wyśpiewał łagodniejszym tonem bijąc się to torsie

„Aaaaaaaaaa!“ krzyczała śpiewająco Courtney

„Mówiliśmy, że wszystko jest niczym...“ wyśpiewali razem łapiąc się za dłonie „Cóż, lepiej nie mogliśmy tego ująć...“ śpiewali patrząc prosto na siebie „Wszystkie nasze rozmowy poszły w las...“ wyjaśnili smutno

„Ale chcę żebyś TYLKO mnie kochała, a nie kogoś jeszcze!“ pokreślił Scott ściskając mocniej jej dłonie

Duncan przestał się szarpać z ucisku gotki i Trenta. Zawiedziony przymrużył oczy

„Mówiliśmy, że nie potrafimy się dogadać“ zaśpiewali Courtney i Scott po czym w ich oczach pojawiły się łzy „Cóż, lepiej nie mogliśmy tego ująć...“ opuścili swoje ręce i je puścili

Muzyka się skończyła. Ellody i Emma uroniły łezkę

„Jakie to było wzruszające!“ Topher się popłakał

Gwen i Trent wymienili miedzy sobą zakłopotany wzrok i puścili Duncana. Kryminalista zdruzgotany pociągnął nosem

„Courtney ciągle czekamy na Twój wybór“ ponaglił ją Chris

„Och daj dziewczynie się zastanowić“ powiedział wzruszony Don

Courtney zamknęła oczy i się wyprostowała „Na swojego chłopaka i żeby został w grze wybieram...“



Scott i Duncan stanęli blisko siebie wyczekując jej decyzji. Pozostali również nastawili uszu

„Wybieram...“ powtórzyła Courtney i otworzyła oczy. Zbliżyła się do Scotta łapiąc go ponownie za ręce

„Myślę, że zdążę się jeszcze spakować, skoro i tak zostanę jeszcze na jutro“ szepnął bezsilnie  Duncan

Scott się do niej uśmiechnął „Mnie?“ spytał cicho

„Przepraszam Scott“ powiedziała normalnie patrząc mu prosto w oczy„Ale wybieram Duncana“ puściła jego ręce i uśmiechnęła się do kryminalisty

Gwen uśmiechnęła się szeroko i splotła ręce

„Naprawdę?!“ Duncan był szczęśliwy i w szoku. Podszedł i od razu przytulił Courtney „Wiedziałaś mała, co dobre!“ ścisnął ją mocno

„Scott wylatujesz!“ zakomunikował radośnie Chris

Scott osłupiał. Ścisnął rękę w pięść. Zaczął drżeć i się gotować od środka

„Scott?“ zapytała niepewnie Courtney widząc go przez ramie Duncan. Puściła punka i zmrużyła zmartwiona oczy

Duncan dotknął ramienia dziewczyny i zmierzył Scotta wzrokiem

Scott rozluźnił uścisk pięści i się uspokoił. Spojrzał na Courtney „Rozumiem twój wybór“ powiedział przyjmując pokerową twarz „A tobie...“ skierował wzrok na Duncana „Gratuluję“ wystawił dłoń w kierunku Duncana i uśmiechnął się nieco. Drugą dłoń oparł z tyłu pleców

„E-emmm...“ zakłopotał się Duncan jego reakcją. W końcu też się uśmiechnął i chwycił jego dłoń „Jesteś w porządku brachu“ uścisnął na zgodę

Courtney odetchnęła z ulgą i również się przyjaźnie uśmiechnęła. Scott miał z tyłu pleców skrzyżowane palce

„No jeszcze się pogodzili!“ skomentowała zdesperowana Heather „Zaraz się zrzygam!“

„Heather powinnaś iść do lekarza skoro ostatnio często masz takie problemy z żołądkiem“ mruknął Cody krzywiąc się

„Co?“ zdziwiła się „Nie!“ odparła szybko „Chociaż będę musiała, jeśli jeden łyżwiarz będzie mi dalej słodził“ mruknęła cicho

„Zaprowadzę Cię tam osobiście“ powiedział Jacques uwodząco

„Ech grr!“ warknęła Heather spinając się w sobie

Chris zaklaskał kilka razy „To wszystko na dzisiaj. Rozejść się!“ rozkazał

Wszyscy uczestnicy skierowali się w stronę wyjścia. Gospodarze również  udali się w stronę wyjścia, ale pod scenę. Sky i Dave wstali w tym samym czasie od stołu. Spojrzeli na siebie i obrażenie poszli w przeciwnych kierunkach. Dave zatrzymał się, kiedy zorientował się, że źle idzie. Szybko pobiegł w stronę, w którą poszła Sky.

Przed samymi schodami na scenie Ellody chwyciła Codiego za ramie „Zaczekaj!“ zawołała zatrzymując go

„Hę?“ zdziwił się Cody odwracając się do niej twarzą

Hrather pod sceną zatrzymała się na moment i zauważyła, że jak Ellody rozmawia z Codym. Skrzywiła się i poszła dalej

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Heather położyła rękę pod podróbek „Ellody coś kombinuję. Czuję to“ zaczęła nad tym rozmyślać*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭„Cody, chcesz się pozbyć stąd Heather, co nie?“ zapytała cichym głosem Ellody

‭Cody oparł ręce o żebra i przyjrzał się jej „Pytasz mnie, dlatego, żeby bardziej ją rozgniewać o to jak wyrzuciłem Alejandro?“ spytał podejrzliwie

‭„Nic tych rzeczy“ zaprzeczyła machając rękami „Ja też się chce pozbyć Heather“ przyznała szczerze

„Mam nawet układ z Trentem, żeby zgadać się wcześniej kogo chcemy wyrzucić, gdyby, któreś z nas wygrało“

‭Cody uniósł brwi w górze „Trent nic mi nie wspominał“

‭„To znaczy, ze dochował tajemnicy“ uśmiechnęła się Ellody „Jesteś za wyrzuceniem Heather?“ dopytała mrużąc oczy

‭Chłopak się uśmiechnął „Jasne!“ wypowiedział radośnie

‭Ellody i Cody uścisnęli sobie dłoń na zgodę


‭W korytarzu przed pokojami Duncan zatrzymał się wciąż mając uwieszoną rękę na ramionach Courtney „Może przejdziemy się zaczerpnąć świeżego powietrza?“ zapytał kryminalista wskazując w stronę wyjścia z budynku

‭Scott minął ich spoglądając tylko ukradkiem bez szczególnego wyrazu twarzy. Wszedł po do pokoju chłopców i zamknął za sobą drzwi

‭Courtney westchnęła „Póki Scott tu jeszcze jest to na razie nie dołujmy go jeszcze bardziej“ powiedziała zmartwiona

‭„Na tyle jeszcze ostatecznie mogę przystać“ powiedział niechętnie Duncan zabierając od niej swoją rękę „Ale jutro chcę nadrobić nasze wszystkie stracone chwile“

‭‭Courtney uśmiechnęła się i pstryknęła go w nos „Postaraj się nie odpaść“ zaśmiała się i odwróciła łapiąc za klamkę do luksusowego pokoju

‭„Nie mam zamiaru“ powiedział pewnym siebie głosem i poszedł do pokoju chłopców

‭Kiedy korytarz był pusty to z pokoju dziewczyn od razu wyszła Heather. Podeszła do drzwi naprzeciwko i niezadowolona zapukała

‭Drzwi otworzył jej od razy Jacques „Heather?“ zdziwiła się „To znaczy... Heather“ zmienił ton głosu na bardziej flirtujący

‭„Musimy porozmawiać“ powiedziała oschło cofając się kilka kroków w tył

‭Jacques wyszedł z pokoju i zamknął za sobą drzwi „Słucham Cię moja droga“ powiedział sztucznie się uśmiechając

‭Heather dotknęła jego ramienia i nachyliła go „Słyszałam przed chwilą jak Ellody i Cody chcą się nas pozbyć“

‭„To nie możliwe“ Jacques pokiwał przecząco głową i opuścił swój uśmiech

‭„To dlaczego nie szli z nami razem do pokojów?“ próbowała go nakierować

‭„Codiego rzeczywiście nie ma w pokoju“ zaczął się zastanawiać łyżwiarz „I wcześniej wyrzucił Josee“ nachylił się blisko jej twarzy „Powiedz, że przyszłaś się ze mną widzieć, bo nie możesz się mnie oprzeć“

‭Heather skrzywiła się i odsunęła go  „Posłuchaj, nie wiem w jakich ty jesteś relacjach z Josee, ale dla mnie Alejandro jest moim chłopakiem“ wypowiedziała zabierając ręce z jego torsu „Dlatego nie mam zamiary jechać na dwa fronty. Rozmawiam z tobą tylko z celach współpracy“

‭Jacques ponownie się wyprostował „To co sugerujesz?“ spytał udając niezadowolonego

‭„Przy najbliższej okazji pozbyć się Codiego albo Ellody“ mruknęła cicho

‭„Ellody niczym mi nie zaszkodziła“ rzekł krzyżując dłonie

‭„A w czym miałabym Ci zaszkodzić?“ zapytała Ellody zjawiając się przy nich

‭„Mówię o mojej karierze łyżwiarskiej“ wybrnął szybko Jacques „Gdybyś chciała to możemy kiedyś to powtórzyć“ uśmiechnął się nieszczerze

‭„Dzięki Jacques“ zachichotała Ellody „Ale jeśli zwiążesz się z Heather to nie będę stać wam na drodze“ podeszła pod drzwi do pokoju dziewczyn i złapała za klamkę „Pasujecie to siebie“ uznała radośnie

‭„Nie prawda!“ zawołała Heather zła

‭„Ale flirt idzie wam doskonale“ odparła Ellody i weszła do pokoju dziewczyn zamykając się szybko

‭„Zaraz dostane szału!“ warknęła Heather

‭Jacques dotknął jej przedramienia „Jeżeli chcesz... to się jej pozbędę“ szepnął z zawahaniem

‭„Najpierw Cody“ uspokoiła się i spojrzała na niego

‭Jacques skinął do niej głową. Cody przybył, a Heather i łyżwiarz się od siebie odwrócili


‭Była noc. Scena była pusta. Po prawej stronie pod sceną stał zwyczajnie kibelek zwierzeń, ale paliło się w nim światło.

‭------------------------------------------------------------------------------------------

‭*kibelek zwierzeń*

‭*****
‭*Scott trzymał w palcach świecznik na rączce, a na nim paliła się świeca „Chyba jeszcze mogę korzystać z pomieszczeń zwierzeń nawet jak odpadłem?“ zaczął się zastanawiać „Zresztą kogo to obchodzi“ uniósł wyżej świece rozświetlając swój złowieszczy uśmiech „To jeszcze nie koniec“ wypowiedział i dmuchnął gasząc świece*

‭*****
‭-------------------------------------------------------------------------------------------

‭Scott wyszedł z kibelka zwierzeń wciąż trzymając zgaszoną świece. Zrobił gwałtowny krok i wosk rozlał mu się na rękę. Zacisnął zęby i szybko zmył się w stronę wyjścia.

‭„Coś często odwiedzają w nocy ten kibelek“ szepnął Chris pojawiając się na scenie i patrząc  w kamerę

‭„Tylko, że Scott odpadł i jemu nie wolno już z niego korzystać“ mruknął cicho Don dochodząc do niego

‭„Ale powiedział ciekawą rzecz“ zaśmiał się skrycie Chris „Czy Scott jako juror pokaże swoje prawdziwe obliże wobec Courtney i Duncana?“

‭„Czy Ellody powiodą się jej niecne zamiary?“ zapytał Don patrząc prosto na kamerę

‭„I czy Heather naprawdę jest tak wierna Alejandro?“ zdziwił się Chris zadając to pytanie

‭„Dowiecie się...“ wypowiedział Don

‭„...oglądając...“ kontynuował Chris

‭„...Totalną...“ rozpoczął Don

‭„...Porażkę...“ dodał Chris

‭„...Łowcy Sławy!“ zawołali razem uśmiechając się do siebie normalnie

‭„Całkiem nieźle“ pochwalił go Don

‭„To nam się udało“ potwierdził Chris „Po tak długim czasie“ jęknął schodząc ze sceny

‭„Czy tobie coś będzie pasowało bez zająknięcia?“ zapytał Don podążając za Chrisem






Dziewczyny:  Heather, Carrie, Kitty, Emma, Sierra, Courtney, Ellody, Bridgette, Gwen, Zoey, Josee, Stephanie, Sugar, Leshawna

Chłopcy: Alejandro, Cody, Noah, Owen, Duncan, Scott, Jay, Jacques, Trent, Mike, Topher, Dylan (od odc.12)





NOTA AUTORSKA

I stało się! Ale zacznijmy od końca... Powinnam pisać coś w stylu jak mogłam sobie to zrobić itd, ale ja zapytam najpierw was. Tęsknicie już za Scottem? Nie martwcie się, bo zapowiedział, że „To jeszcze nie koniec“ ! (zdradzam za dużo, ale będzie jak należy :D)

Ten odcinek planowałam pół roku! Najważniejsze było dla mnie zawarcie tego wyboru Courtney i ja już pół roku temu wiedziałam, że napiszę to i nie mogłam się doczekać kiedy to nastąpi, chociaż trochę się obawiam z drugiej strony... Musiał paść na kogoś wybór i padł, ale... :x :x :x

Myślę, że kolejny odcinek już odcinek 17 to kolejna perełka do kompletu i będzie ciekawie!

Losowanie na walki na szable padł losowo, więc fajnie się to zgrało ^^

Powiedzcie mi jak oceniacie ten odcinek? Jest to dla mnie najważniejszy odcinek, chociaż odcinek 17 też jest najważniejszym jak i wszystkie inne odcinki! :D

Powyżej macie odmienioną playlistę piosenek, żebyście mogli sobie puścić i zgrać słowa z tym, co śpiewają uczestnicy :)

Zapraszam do zakładki AKTUALIZACJE, ponieważ tam czeka info o Total Drama Daycare i o nowym sezonie X.

Dziękuję za ostatnie wszystkie wspaniałe komentarze w ostatnim czasie! :*

Total Drama Famous Hunters

Total Drama Famous Hunters

Pozostałości

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~RESZTKI Z BLOGA~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Gwuncan czy Gwent?

Wybierz, który sezon ma być następny

W kolejnych sezonie ma być jeden czy dwóch prowadzących?

Kto ma się znaleźć w następnym sezonie z IV generacji:

Który sezon na blogu lepszy?

Wybierz lokalizację dla nowego sezonu

Kto ma się znaleźć w następnym sezonie z I generacji:

Z kim powinna być Gwen?

Z kim powinien być Duncan?

Z kim powinna być Courtney?

Twoja najbardziej ulubiona seria Totalnej Porażki

Która seria na blogu podoba Ci się najbardziej?

Którą z moich autorskich postaci chcielibyście, aby się pojawiła w przyszłym sezonie?

Kto jest lepszym prowadzącym?

Kto ma się znaleźć w następnym sezonie z III generacji:

Kto ma się znaleźć w następnym sezonie z II generacji: